Strona 37 z 43

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:18
autor: Krzysztof_
Tede oczywiście ma rację, zresztą to nie pierwszy występ Sokoła z prompterem - grając gościnnie u Pezeta na Torwarze była taka sama historia. To jest po prostu śmieszne, że gość nie może poświęcić 2-3 dni na nauczenie się kilkunastu linijek tekstu, grając dla kilkudziesięciu tysięcy osób.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:21
autor: igorzastyy
Rap to polityka, więc Sokół czyta z promptera

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:22
autor: scam_sakawa
Mordy, w Warszawie WWA MIASTO RAPU MIASTO PRZESTĘPSTW robi się BIZNES ORAZ INTERESY, a DZIECI NIE GŁASZCZĄ KRÓWEK.

Myślicie, że w CODZIENNEJ GONITWIE INTERESÓW (W WWA PRZYPOMINAM) raper Sokół ma czas na jakieś tam nauczenie się paru wersów?

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:30
autor: gods bidness
O chuj, ale się wczuł. Chyba z 5 min o tym gadał. Sokół mógłby się uśmiechnąć, poklepać go po plecach i powiedzieć „ Jacula, nie przejmuj się :cool: " i tyle z tego beefu.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:30
autor: Piters
chciałem pisać że każdy kto z własnej woli idzie na koncert Wojtka kurwa Sokoła sobie zasłuzył na to sam, ale no jak to była gościnka u Podsiadło no to rip dla tych ludzi którzy musieli w tym uczestniczyc

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 13:42
autor: igorzastyy
Sokół stał nieruchomo jak cokół

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 14:49
autor: jogi
Raczej w tym szkopuł że gibał się wokół.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 15:15
autor: Burak
Myślicie że Sokół nie pamięta swoich tekstów bo tak naprawdę to ich nie pisze, tylko korzysta z usług ghostwritera (albo ghostwriterów, z najlepszej agencji ghostwritingowej w Polsce GhostTime ghosttime.pl )?

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 15:19
autor: aleksy
w ogóle bym się nie zdziwił, do rapu ma podejście delikatnie mówiąc biznesowe i tak naprawdę nie ma większego znaczenia jaki będzie poziom tekstu, bo fani wszystko łykną

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 15:24
autor: Burak
Ale by była beka jakby się okazało że to nie Sokół jest narratorem historii z brudnych Warszawskich ulic tylko jakiś kurwa Koro czy ADM

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 15:27
autor: igorzastyy
Każdy ponad każdym napisał Peja. To słychać

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 15:41
autor: marmolad_k2
Moim zdaniem Grande.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 17:48
autor: starydobryhiphop
dla mnie to niezły plot twist - Norbi jest prawdziwszym raperem (w sensie zgodności z samym sobą). Dlaczego? A bo nie dorabia ideologi do grania po wioskach. Przechulał ponoć jakiś ogromny hajs, wpadł w problemy z alko itd. i teraz łapie się czego może. No i jeszcze przy tym uczciwie daje ludziom pod sceną to po co przyszli. I jest to dla mnie uczciwy układ, nie czuję się robiony w jajo. Nie zdziwiłbym się jakby jeszcze po takim koncercie napił się wódeczki z fanem, bez napinki. Kobiety są gorące life goes on. Po drugiej stronie uliczne prawilniaki, które jednak nie takie prawilne

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 17:53
autor: Sionek
Bardzo dobrze Tede powiedział. Gość jest poniekąd instytucją w polskim rapie i jeśli ktoś ma punktować raperów nawet za cenę bycia nielubianym przez środowisko, to właśnie on. Mnie to tam nie grzeje, bo fanem Sokoła nie jestem, choć statusu legendy mu odmówić nie można. Można bagatelizować, że to tylko gościnka, ale to jest brak szacunku wobec fanów wg mnie. Relacja fani-artysta jest z reguł niesymetryczna, ale gdyby nie ci fani, którzy słuchali płyt i kupowali ciuchy to nie byłby tam, gdzie jest teraz. O ile nie lubię też gadania, że artyści są coś winni swoim fanom, jeśli chodzi o twórczość, tak na koncercie niepisaną zasadą wg mnie jest, że występujący daje z siebie wszystko, nawet jak to tylko gościnka. Podsiadło pewnie ćwiczył ileś czasu, zaprosił po koleżeńsku Sokoła, a ten na odpierdol nie potrafił nawet jednej zwrotki zarapować z pamięci. Jakby Sokół miał nie wiem 80 lat i ledwo kontaktował to można byłoby wybaczyć, bo pewnie samo stanie byłoby wysiłkiem, ale chłop ma dopiero 50 lat. Ciekawe czy jak gra w reklamie Samsunga to też każdą scenę poprawiają po kilka razy bo dziadzia 2 zdań nie potrafi zapamiętać, które ma powiedzieć.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 17:53
autor: Artazz
Hahaha jaki pancz tam poszedł w Sokoła od Tedego w tym poranku
Znając Wojtka Sokoła, to on nie robi nic za darmo, poza płytą SKOK teraz
:rotfl:

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 18:32
autor: gods bidness
Moim zdaniem ten cały SKOK to największy błąd Sokoła w karierze, bo wyjdzie na nim czarno na białym, że on już zgred, już nie małolat. Ten projekt prawdopodbnie wyeksponuje wszystkie jego braki raperskie, czyli brak luzu, brak flow, brak wyczucia tego co 20-30 lat młodsi od niego, natywni fani Hewry i wszystkie inne alternatywki chcą usłyszeć.

Wyjdzie z tego taki wujek, co próbuje być młodzieżowy, a kto jak kto, ale Sokół zupełnie się do tego nie nadaje. Jego siłą była sztuka pisarska, głębia tekstów, a na tym projekcie raczej chyba trzeba w drugą stronę - pokazać wyjebanie i brak wczuwki.

To się nie uda, zresztą single już przepowiadają katastrofę. Może się zaskoczę i będzie inaczej, czego wszystkim życzę, ale wątpię.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 18:34
autor: LWD
Artazz pisze: 25 cze 2026, 17:53 Hahaha jaki pancz tam poszedł w Sokoła od Tedego w tym poranku
Znając Wojtka Sokoła, to on nie robi nic za darmo, poza płytą SKOK teraz
:rotfl:
nie gań dnia przed zachodem słońca, przecież im częściej będzie się o tym gównie wspominać tym więcej ludzi to sprawdzi, już ma 136k miesięcznych słuchaczy na spotify, co jak na pseudo-tajemniczy, silący się na alternatywę projekcik nie jest tak źle. taka molesta na przykład ma 86k słuchaczy na spotku

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 18:43
autor: gods bidness
Trzeba mu jednak oddać, że robi to z jakiejś zajawki, bo chyba nie dla pieniędzy.

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 18:45
autor: Haczapurjan
Tedzior co pojechał z Nocnym Łakatorem jak z gównem
:oops:

Re: Sokół

: 25 cze 2026, 18:50
autor: gods bidness
Swoją drogą Sokół to te koncerty to chyba zawsze za karę grał, nawet byłem przed pandemią na jednym, jak wydał tą płytę solową pierwszą i był w miarę spoko, profesjonalny, do bólu poprawny i tyle. Sokół wychodzi, stoi i rapuje, kończy i nara. Cały jego kontakt z publiką to REENCE i nara. Scenicznie zapamiętany tylko z tego, że 1) obraził się na dźwiękowca, 2) dał w mordę jakiemuś najebanemu fanowi na scenie, 3) zrzucił ze sceny innego najebanego fana. Chłop się męczy na tych koncertach i to widać.