Strona 36 z 65

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:03
autor: Drmz
Przepraszam wszystkich ludzi za fanów Sentino

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:08
autor: NEGRO
TĘSKNIEZASTARYMKANYE & AJETLAGMÓJNOWYDRAG - chyba najlepsze numery jak dotąd, chociaż jeszcze wszystkich nie przesłuchałem. Fanem nigdy nie bylem ale niektóre numery są przyjemne :)

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:12
autor: dou
przykro mi to powiedzieć, ale mrozu > bitamina,ralph
strasznie słabe te dwa kawwałki z bitaminą i ralfem, a szkoda bo był większy potencjał ale w tym wydaniu kompletnie tego nie kupuje

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:16
autor: samir
Flinston pisze: 02 kwie 2020, 9:54
samir pisze: 02 kwie 2020, 8:25 przechuj ta płyta, legendarna i juz nie teskno po eklektyce chyba co
Za grubo w tym temacie. Zwal sobie albo coś, bo taka ekscytacja przeciętnym albumem, to mocno niezdrowa jest.
mordo jest dymane ty sie w to jeszcze bawisz?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:31
autor: tybdo_yntogliw
[mention]deska[/mention] bardzo fajny post, zgadzan się, przy czym: Quebo tutaj nie kombinuje z flow, ale też nie robi jakichś przypałowych rzeczy jakie były wcześniej. I właśnie to, że to jest spójny, bezprzypałowy, skupiony raczej na tej postaci jaką sobie wykreował album jest dla mnie dużym plusem. Przy wcześniejszych płytach miałem wrażenie, że mam kontakt z kimś, kto BARDZO symuluje treść: że potrafi tylko rapować puste bragga, jak wychodzi poza to zaprasza na refren Czesława KURWA Mozilla, na Tacocośtam raczej przeszkadzał. Refren Bedoesa oczywiście super.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 11:44
autor: Rhubarb
chyba ważne jest to, że Quebonafide po prostu brzmi na tej płycie jednocześnie autentycznie, luźno i nie ma zbyt dalekich odlotów, mimo że płyta brzmi kompletnie inaczej niż Eklektyka, tak z tej strony są to jedyne dwie płyty w których to się udało, Egzotyka i Ezoteryka w większości są w ogóle bardzo bezpieczne i słuchając tego zawsze miałem wrażenie, że Quebo tylko momentami jakkolwiek się uzewnętrznia, a potem na Somie z kolei chyba po tak długim czasie poczuł potrzebę mocnego uzewnętrznienia, dlatego wyszła płyta aż za bardzo przedramatyzowana i "płaczliwa", a tutaj imo mamy świetny balans

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 12:49
autor: hardy
Chłop po prostu jest szczęśliwy i nie musi już płakać, dlatego to lepiej brzmi.
Choć ktoś trafnie zauważył, że te miłości to chyba są jego sensem życia, bo najpierw po rozpadzie z Roksaną same płacze i dramaty na Somie, a teraz znowu szczęście z Natalią w każdym numerze. No ale ile oni są razem? Dwa lata? To w sumie pierwsze zakochanie i motyle jeszcze latają, ona jest jego oczkiem w głowie, to też nagrał o niej taką a nie inną płytę. Jest na jej punkcie serio pojebany, jak to na początku związku.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 12:50
autor: FLoo
A skąd Ty wiesz jak jest na początku związku?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:04
autor: Czak
Podsumowując, są trzy płyty - zwykła wersja gdzie nagrania są słabej jakości, Japan z bonus trackami i EU bez bonus tracków i mamy w sumie dwie płyty, tak?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:12
autor: FLoo
TaaaK

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:14
autor: deska
EU to jest wersja "zwykła", Japan to deluxe po prostu. Jest to nawiązanie do wieloletniej tradycji puszczania przez światowych artystów takich właśnie japońskich edycji, które potem w tamtym kraju są sprzedawane po dużo wyższych cenach niż wersje importowane z za granicy (wynika to z sytuacji prawnej w Japonii, w której ceny tłoczonych w kraju płyt z muzyką są regulowane przez państwo i zależne częściowo od długości materiału)

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:18
autor: Czak
Dzięki za ciekawostkę i potwierdzenie, a zanosi się na jeszcze kolejną płytę czy to już raczej wszystko?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:19
autor: deska
a chuj go wie, ja bym się nie nastawiał

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:32
autor: mlody jelcz
Spoiler
Obrazek
byo?

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:36
autor: afterlight
jak mialo byc jak post sprzed paru minut sam chcialem to wrzucic
no ale jednak wychodzi na to ze smarki nic nie napisal tylko barsy z odrzutu

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:38
autor: moxxi
Zagadka rozwiązana czemu Smarki na tym kawałku rzekomo nawijał tak jak 10 lat temu :roll:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:38
autor: mario995
Ciekawe jak brzmi ta wersja z szuflady :D

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:41
autor: KillerCroc
Ciekawe ile takich numerów jeszcze jest, przecież mogliby to kiedyś zremasterować i puścić w eter, wiadomo że to marzenie ściętej truskulowej głowy no ale kto z was nie sprawdzał chociaż raz w wigilie czy Brudne nie wyszły :oops:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:42
autor: mario995
Jak mówiłem, Ike jak z nim pisałem przyznał, że ma sporo rarytasów u siebie. Chciałem go podpytać o szczegóły, ale tylko pomidora wysłał, więc nie męczyłem XD

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 02 kwie 2020, 13:43
autor: Piters
Trochę szkoda, bo ogarnięcie Smarka na ostatnią nagrywkę w życiu po tylu latach na projekt to byłoy epickie, ale i tak nic to nie zmienia, pięknie że w ogóle coś jest :oops: