Re: Najlepsze wersy
: 06 lut 2024, 13:26
przejście, bo wjeżdża uliczny rap:
Siema mordeczki, Kłyza MS, uliczne bajlando, pierdolić stres
Pełno widoków z tych szarych bloków: tu złodziej, tam kurwa, tam pies
Idę przed siebie wciąż swoim torem
A życie tu nazwę ciężkim hardcorem
DDL, Kłyza, BRS, Dudek
Cisną z kurewstwem bez żadnych ogródek
Jebać was kurwy, zawistne kutasy
Chcesz coś od życia, to weź się do pracy
Lubisz mefedron, to go wpierdalaj
Jedno ci powiem - trzymaj się z dala
Święty nie jestem, lubię balecik
Żaden to przykład dla wszystkich dzieci
To rap dla starszych jebnął w głośniki
I w całym kraju rozjebał styki
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba, bomba
Bomba jebnęła kilo plastiku, rozumiesz? Kilo plastiku
Ty jeszcze nie wiesz, o czym mówimy, oczekuj kurwa wyników
Uliczne bajlando wciąga w strukturę
Wychodzę z domu i odpalam furę
Ruszam na rewir, siema mordeczki
Jest propozycja: flaszka i teczki
Klasyczne bajlando dzisiaj odpada
Tyra od rana, by była przesada
Dzięki wariaty, następnym razem
Znów siedzę w furze i pełnym gazem
Tnę przez ulicę, są małolaty
"Mordo są fanty jebnięte z chaty"
Dzisiaj dziękuję, już odlatuję i jadę do domu spać
Cześć
Siema mordeczki, Kłyza MS, uliczne bajlando, pierdolić stres
Pełno widoków z tych szarych bloków: tu złodziej, tam kurwa, tam pies
Idę przed siebie wciąż swoim torem
A życie tu nazwę ciężkim hardcorem
DDL, Kłyza, BRS, Dudek
Cisną z kurewstwem bez żadnych ogródek
Jebać was kurwy, zawistne kutasy
Chcesz coś od życia, to weź się do pracy
Lubisz mefedron, to go wpierdalaj
Jedno ci powiem - trzymaj się z dala
Święty nie jestem, lubię balecik
Żaden to przykład dla wszystkich dzieci
To rap dla starszych jebnął w głośniki
I w całym kraju rozjebał styki
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk
Bomba, bomba
Bomba jebnęła kilo plastiku, rozumiesz? Kilo plastiku
Ty jeszcze nie wiesz, o czym mówimy, oczekuj kurwa wyników
Uliczne bajlando wciąga w strukturę
Wychodzę z domu i odpalam furę
Ruszam na rewir, siema mordeczki
Jest propozycja: flaszka i teczki
Klasyczne bajlando dzisiaj odpada
Tyra od rana, by była przesada
Dzięki wariaty, następnym razem
Znów siedzę w furze i pełnym gazem
Tnę przez ulicę, są małolaty
"Mordo są fanty jebnięte z chaty"
Dzisiaj dziękuję, już odlatuję i jadę do domu spać
Cześć