Strona 36 z 56
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 7:29
autor: FLoo
Normalnie chyba ok 6:00 jest
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:01
autor: terra
wjechałoooo
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:17
autor: kon rafal
Wiem, że nie powinno się tak robić i pan producent steez by mnie wyzwał od jebanych pizd, ale przeleciałem sobie na telefonie każdy kawałek po kilkanaście sekund, no i może z 3-4 się wyróżniły czymś ciekawym i bym je zapętlił, reszta się zlewa w problemowską całość, którą znamy od 3 płyt
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:38
autor: Royal
Do jedynki to nawet podjazdu nie ma. Wiem, że przesłuchałeś raz to nie przesłuchałeś wcale ale nie chce się zmuszać.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:38
autor: cloud
ale nuuudy, wracam do jedynki.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:45
autor: zlewam
to nie moglo sie udac
przeslucham pozniej jeszcze raz zeby pomyslec czy chodziaz lepsze niz widmo (a chyba nie) mimo ze kompletnie mi sie juz nie chce wracac do calosci
ale zostawiam

za pieklo jest w nas z majkom jezoskom
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:52
autor: FLoo
Przesłuchałem.
Żadnej porywającej historii.
Zero bangerów.
Single najlepsze, co nie najlepiej świadczy o tej płycie.
Nudne sample.
Nic nie zapadło w pamieć.
Najsłabsza płyta P8.
Nie ma to żadnego podjazdu do Art Brut.
NUUUUUUUUUUUUDYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY
PRZESTAŃ KURWA W KOŃCU ŚPIEWAĆ
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:57
autor: mlody jelcz
¯\_(ツ)_/¯
moja jedyna reakcja na ten album
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:57
autor: badi
street fighter fajny klimacik
ciary żenady lekkie przy tej końcówce BMK i to dobry chłopak był ale mało pił kurwa
mistrz ping-ponga - rewelacyjny bit
w szansie na sukces fajna nawijka
ogólne odczucia po pierwszym odsłuchu bez porównywania do poprzedniczki - trochę bez wyrazu ten album, brakuje tej płycie punktów kulminacyjnych takich jak na poprzednich płytach były (przynajmniej dla mnie) molly, flary czy crash test. póki co z oceną się wstrzymam, dzisiaj pozapętlam i zobaczymy co z tego będzie.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 8:59
autor: mlody jelcz
paczki przychodzą, na wykopie jakiś typ się pochwalił właśnie
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:02
autor: Artazz
Ze dwa-trzy numery fajne z tych nieopublikowanych, ale pierwszy raz przy premierowym odsłuchu albumu tego duetu miałem problem z dotrwaniem do końca tak z połowy numerów, taka nuda.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:04
autor: clockers
druga zwrotka w
Piekło jest w nas
Noc 
kurwa ten sampel
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:07
autor: jabolsdz
Będzie winyl?
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:11
autor: Waldi11
Ale pierdolicie. 2020 rozjebany.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:14
autor: badi
co cię rozjebało waldi konkretnie na tej płycie
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:17
autor: Royal
i o konkrety prosimy
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:17
autor: acdn
Jedynka to to nie jest, ale jest całkiem fajnie. Bliżej starego Pro8l3mu niż na ostatnich albumach.
Sample całkiem spoko (wyłapałem jeszcze Rezerwat i SBB z tych co kojarzę), tylko akurat w tych gdzie grają refreny to jakoś nie koresponduje za bardzo z treścią i trochę na siłę doklejone miejscami.
Najbardziej przy pierwszym odsłuchu mnie zdziwiła długość, bo jakoś nagle się skończyło.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:20
autor: Denar
Jestem po odsłuchu i
Najbardziej zaskakujący jest regres Steeza który w dużej mierze odpowiadał za sukces tego duetu. Potrzebna jest im dłuższa przerwa bo w tym momencie nie mają nic ciekawego do zaoferowania.
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:21
autor: iufo
badi pisze: ↑06 mar 2020, 8:57
ciary żenady lekkie przy tej końcówce BMK i to dobry chłopak był ale mało pił kurwa
Co konkretnie Cię zażenowało?
Re: PRO8L3M - Art Brut 2 (2020)
: 06 mar 2020, 9:21
autor: terra
badi pisze:brakuje tej płycie punktów kulminacyjnych takich jak na poprzednich płytach były (przynajmniej dla mnie) molly, flary czy crash test. póki co z oceną się wstrzymam, dzisiaj pozapętlam i zobaczymy co z tego będzie.
w punkt