Strona 349 z 858

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:25
autor: SWN
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 17:18 Rozumiem, że w takim wypadku Tedzik rozpierdolił Mesa, bo internet poza ślizgawkową bańką gremialnie ogłosił zwycięstwo Tedzika, gdzie by okiem nie sięgnąć?
Takie luźne pytanie w eter rzucam
No właśnie nie, bo

faktycznie pozarapowo rozpierdolony Tede -> gnębieni fani, odwoływane koncerty, przeprowadzki, siedzenie na piździe i założenie zespołu z Dioxem (chyba najgorsze z wymienionych)

rzekomo pozarapowo rozpierdolony Mes -> większość dawnych fanów i tak znudziła się już przed tym beefem, ilość koncertów ocenimy jak wyda płytę, jeździ pod chatę oponenta nagrywać układy taneczne, wypytuje gdzie go spotka żeby się rozmówić

Kojarzysz, żeby Tede pod wpływem masowego hejtu jeździł ze Zgrywusem nagrywać się na Jeżycach?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:28
autor: moore
No dobra, ale to by znaczyło, że Mes im mniej będzie miał kontaktu z bazą, tym bardziej jest niemożliwe, że przegra.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:29
autor: SWN
Aaa i jak coś, too pierwsze "właśnie nie" odnosi się jak coś do zestawienia rozpierdolona kariera Tedego <-> rozpierdolona kariera Mesa, nie do wygrania lub niewygrania beefu, bo teraz zerknąłem i może zacytowałem trochę zły fragment do odpowiedzi
moore pisze: 05 wrz 2025, 17:28 No dobra, ale to by znaczyło, że Mes im mniej będzie miał kontaktu z bazą, tym bardziej jest niemożliwe, że przegra.
Nie oceniam czy wygra czy przegra, chodzi mi tylko o to, że za faktycznie stłamszonego i zgniecionego pozarapowo uznałbym jedynie Tedego z czasów post-rychowej infamii.

Nigdy nie postawiłbym obok tego obecnego Mesa, któremu bliżej do chęci napierdalania się niż chowania, nigdy nie postawiłbym też obecnego Tedego, którego obstawiam że bardziej to irytuje, niż straszy i wychodząc na ulicę dostanie od przechodniów propsy, a nie lepę.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:31
autor: Vasco de Balboa
SWN pisze: 05 wrz 2025, 17:16
Vasco de Balboa pisze: 05 wrz 2025, 17:05 Już bez przesady z tym biciem ludzi za koszulki czy bluzy PLNY. W Bydgoszczy to prędzej można było wyłapać za słuchanie gęgu 2115 na początku ich działalności niż słuchanie Tedego w czasach beefu z Peją.
U mnie (nawet nie blisko Poznania) posiadacze merchu PLNY byli legitnie dręczeni w szkole, tak samo jak w okolicach konfliktu z Peją gostki potrafiły przepytywać łebków "za kim jesteś?", dosłownie jakby sprawa dotyczyła kibicowania. Ale trzeba wziąć poprawkę, że trzymając się skali Bedoesa, to jestem z patologii.
Jestem dość mocno zaskoczony, bo w tamtym czasie miałem bardzo dużo znajomych i kolegów z trudnych środowisk i nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją czy nie wiem, opowieściami o gonieniu fanów Tedego. Wyzywanie Tedego i gloryfikacja Penera to był bydgoski standard, a jak ktoś słuchał Tedego to wyrok ulicy brzmiał yyy pojebało Cię mordo.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:35
autor: przedszkolanek
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Śmieszny jesteś aspi, naprawdę autystycy w necie to jest osobne uniwersum.
ty serio jesteś aż tak zjebany, żeby próbować obrażać anonimowych ludzi w necie od aspergerów? o których nic kurwa nie wiesz? typie, ty się zachowujesz jak jakiś patus z 2008 krzyczący w komciach na yt, yyyyyyy, DLACZRGO TEDE KURWĄ JEST, ZAJEBISTE RYCHU, CISNIESZ Z LAMUSEM
i jak my tu teraz mamy uwierzyć, że ci przeszkadzało w beefie rychu-tede, że ten pierwszy miał zjebany fanbase, jak sam jesteś dokładnie z tej samej mąki ulepion jak jakiś golem żydowski? lustro cię kurwa boli? czy co?
i co w ogóle masz do autystyków? mnie takie pierdolenie osobiście nie ubliża (nawet jakbym miał, bo taka ameba ścierwojad jak ty mnie obrazić w żaden sposób nie jest w stanie), ale kurwa aż mnie w żołądku z żenady skręca, że odpisuję takiemu prymitywowi robiącemu sobie bekę z zaburzeń psychicznych, z 1897 roku się urwałeś? z 1670? aspergerowcem jest podobno twój idol mentzen, którym się tu fleksowałeś na forum, u niego spoko, a z innych się będziesz śmiać wywłoko niepodlegająca recyklingowi? co ty masz do takich ludzi? w podstawówce jakiś typ z autyzmem ci przez przypadek zajebał w głowę ręką w gipsie i uczynił spustoszenia w mózgu, że ci metalową blaszkę, świecącą kurwa w ciemności, wszczepili i masz uraz od tego czasu? wsteczne odliczanie neuronów w mózgu weszło w decydującą fazę? no napisz na prawdę do prof. jacka szmidta, on pewnie cię pokieruje do jakiegoś znajomego neurologa, może da się jeszcze coś uratować, jak trzeba będzie to zrobimy forumową ściepę na operację, ja sam od siebie mogę dać 2115 pln
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Nie wiem co twój dziadzia robił, ale sądząc po twoich inklinacjach,to to raczej nie był 1897
1) była mowa o pradziadku, naucz się chuju czytać porządnie, ja rozumiem, że mogłeś mieć chujową edukację, że twoja pierwsza nauczycielka w klasach 1-3 zamiast uczyć ciebie czytać mogła woleć sobie na lekcji za biurkiem robić palcówę, jak widziała, z jakim intelektualnym, a nawiążmy do stanowskiego po raz drugi dzisiaj, zerem miała do czynienia, ale były też inne etapy edukacyjne na pewno, byłeś na pewno w klasie 4, bo nawet takiego idiotę jak ty wszyscy przepychają do klasy wyższej, bo jakby to wyglądało żeby obśliniony nastolatek siedział ciągle w pierwszej klasie w ławce z lakierowaniami elementów metalowych w kolorze czerwonym (wysokość blatu 64 cm), bo wyższej nie było
weź się zapisz na jakiś kurs czytania dla dorosłych funkcjonalnych analfabetów, też możemy na forumku ściepę zrobić
2) co do pradziadków, to masz kurwiu, poczekaj 5 sekund
a) pradziadek ojczysto-ojczysty - 1902
b) pradziadek ojczysto-macierzysty - 1904
c) pradziadek macierzysto-ojczysty - 1882- i tu ci szmato dodam szmato ciekawostkę jedną, bo na więcej nie zasługujesz, był bodaj w 1915 zmobilizowany do armii niemieckiej i jako artylerzysta (jak to człowiek z wykształceniem technicznym) rozpierdalał francuzów z grubej berty, stacjonując nad mozą, następnie był kontuzjowany i wrócił do wlkp, a w 1918 walczył w powstaniu wielkopolskim
d) pradziadek macierzysto-macierzysty - 1901

i piszę to teraz śmiertelnie poważnie, w tym beefie poszedłeś o jednego pradziadka franciszka za daleko i lepiej już spierdalaj do jakiejś kopalni niech ci śląskiej krasnoludy, gdzieś tam ukryją głęboko, żeby cię nie znalazł czarnuchu
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 tylko pucowane berło jakimś kałmukom przez babkę
jak już projektujesz na innych swoje fantazję (o babciach już nie będę pisał, bo by ci dopiero spadły bambosze ptysiu malinowy) to weź wypierdalaj na front ukraiński, tam po ruskiej stronie bankowo walczy masa kałmuków, gdzie by cię armia ukraińska nie rzuciła, jakiegoś kałmuka znajdziesz i będziesz mógł mu opierdolić gałę, tylko rób tak, żeby się jakieś human rights watch nie dowiedziało, bo jeżeli to będzie jeniec złapany przez ukraińców, to jeszcze bekniesz za tortury ze szczególnym okrucieństwem, aż mi już kurwa żal tego kałmuka, że będzie miał robioną pałę i będzie musiał patrzeć na twoją wstrętną mordę zniekształconą przez syfilis

a w ogóle, to miałeś już cwelu nie odpowiadać, ale widzę lubisz dostawać wpierdol od pięknych ludzie formatu lirycznego niedostępnego dla ciebie, tylko jak się spotkamy, to pamiętaj, że ja jako normalny chłopak żaden odmieniec na zrobienie ci sadomaso się nie zgadzam, żadnej nadziei sobie nie rób

no i kurwa, po 17, ważną rzecz przegapiłem przez ciebie cwelu, godzina życia na boku, zaraz cię jeszcze na uliczny zaiks naliczę

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:36
autor: Haczapurjan
SWN pisze: 05 wrz 2025, 17:25 Kojarzysz, żeby Tede pod wpływem masowego hejtu jeździł ze Zgrywusem nagrywać się na Jeżycach?
Oczywiście, że nie, ale istnieje jakaś gradacja. Mes nie ma rozpierdolonego życiorysu przez Tedasa, ale:
-komentarze w necie są druzgocące
-pełno rzekomych (podkreślam - rzekomych) pisze, że byli fanami Mesa, ale Tede rozjebał go w pył i wiadomo - to może być jakiś eNWuJotowy adiutant-akolita, ale nie wykluczałbym tego zupełnie
-"media" rapowe też raczej nie pozostawiają złudzeń, zwłaszcza wiodący Glamrap

No nie jest to anihilacja na miarę tego, co zrobił Peja Tedemu, ale w oczach szeroko rozumianej gawiedzi mimo wszystko został rozjebany. Oczywiście znam proporcjum mocium Panie, ale pewien podobny schemat jednak występuje, chyba że jednak inaczej się na to zapatrujesz

@przedszkolanek nawet nie czytam tego wysrywu wczuty aspergerczyku, im więcej musisz pohukiwać, tym bardziej się narażasz na śmieszność. Jak chcesz pokazać gierojstwo, to pisz PW i się normalnie możemy spotkać na grzybobranie. Na tym kończę.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:39
autor: Lowrider
przedszkolanek pisze: 05 wrz 2025, 17:35
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Śmieszny jesteś aspi, naprawdę autystycy w necie to jest osobne uniwersum.
ty serio jesteś aż tak zjebany, żeby próbować obrażać anonimowych ludzi w necie od aspergerów? o których nic kurwa nie wiesz? typie, ty się zachowujesz jak jakiś patus z 2008 krzyczący w komciach na yt, yyyyyyy, DLACZRGO TEDE KURWĄ JEST, ZAJEBISTE RYCHU, CISNIESZ Z LAMUSEM
i jak my tu teraz mamy uwierzyć, że ci przeszkadzało w beefie rychu-tede, że ten pierwszy miał zjebany fanbase, jak sam jesteś dokładnie z tej samej mąki ulepion jak jakiś golem żydowski? lustro cię kurwa boli? czy co?
i co w ogóle masz do autystyków? mnie takie pierdolenie osobiście nie ubliża (nawet jakbym miał, bo taka ameba ścierwojad jak ty mnie obrazić w żaden sposób nie jest w stanie), ale kurwa aż mnie w żołądku z żenady skręca, że odpisuję takiemu prymitywowi robiącemu sobie bekę z zaburzeń psychicznych, z 1897 roku się urwałeś? z 1670? aspergerowcem jest podobno twój idol mentzen, którym się tu fleksowałeś na forum, u niego spoko, a z innych się będziesz śmiać wywłoko niepodlegająca recyklingowi? co ty masz do takich ludzi? w podstawówce jakiś typ z autyzmem ci przez przypadek zajebał w głowę ręką w gipsie i uczynił spustoszenia w mózgu, że ci metalową blaszkę, świecącą kurwa w ciemności, wszczepili i masz uraz od tego czasu? wsteczne odliczanie neuronów w mózgu weszło w decydującą fazę? no napisz na prawdę do prof. jacka szmidta, on pewnie cię pokieruje do jakiegoś znajomego neurologa, może da się jeszcze coś uratować, jak trzeba będzie to zrobimy forumową ściepę na operację, ja sam od siebie mogę dać 2115 pln
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Nie wiem co twój dziadzia robił, ale sądząc po twoich inklinacjach,to to raczej nie był 1897
1) była mowa o pradziadku, naucz się chuju czytać porządnie, ja rozumiem, że mogłeś mieć chujową edukację, że twoja pierwsza nauczycielka w klasach 1-3 zamiast uczyć ciebie czytać mogła woleć sobie na lekcji za biurkiem robić palcówę, jak widziała, z jakim intelektualnym, a nawiążmy do stanowskiego po raz drugi dzisiaj, zerem miała do czynienia, ale były też inne etapy edukacyjne na pewno, byłeś na pewno w klasie 4, bo nawet takiego idiotę jak ty wszyscy przepychają do klasy wyższej, bo jakby to wyglądało żeby obśliniony nastolatek siedział ciągle w pierwszej klasie w ławce z lakierowaniami elementów metalowych w kolorze czerwonym (wysokość blatu 64 cm), bo wyższej nie było
weź się zapisz na jakiś kurs czytania dla dorosłych funkcjonalnych analfabetów, też możemy na forumku ściepę zrobić
2) co do pradziadków, to masz kurwiu, poczekaj 5 sekund
a) pradziadek ojczysto-ojczysty - 1902
b) pradziadek ojczysto-macierzysty - 1904
c) pradziadek macierzysto-ojczysty - 1882- i tu ci szmato dodam szmato ciekawostkę jedną, bo na więcej nie zasługujesz, był bodaj w 1915 zmobilizowany do armii niemieckiej i jako artylerzysta (jak to człowiek z wykształceniem technicznym) rozpierdalał francuzów z grubej berty, stacjonując nad mozą, następnie był kontuzjowany i wrócił do wlkp, a w 1918 walczył w powstaniu wielkopolskim
d) pradziadek macierzysto-macierzysty - 1901

i piszę to teraz śmiertelnie poważnie, w tym beefie poszedłeś o jednego pradziadka franciszka za daleko i lepiej już spierdalaj do jakiejś kopalni niech ci śląskiej krasnoludy, gdzieś tam ukryją głęboko, żeby cię nie znalazł czarnuchu
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 tylko pucowane berło jakimś kałmukom przez babkę
jak już projektujesz na innych swoje fantazję (o babciach już nie będę pisał, bo by ci dopiero spadły bambosze ptysiu malinowy) to weź wypierdalaj na front ukraiński, tam po ruskiej stronie bankowo walczy masa kałmuków, gdzie by cię armia ukraińska nie rzuciła, jakiegoś kałmuka znajdziesz i będziesz mógł mu opierdolić gałę, tylko rób tak, żeby się jakieś human rights watch nie dowiedziało, bo jeżeli to będzie jeniec złapany przez ukraińców, to jeszcze bekniesz za tortury ze szczególnym okrucieństwem, aż mi już kurwa żal tego kałmuka, że będzie miał robioną pałę i będzie musiał patrzeć na twoją wstrętną mordę zniekształconą przez syfilis

a w ogóle, to miałeś już cwelu nie odpowiadać, ale widzę lubisz dostawać wpierdol od pięknych ludzie formatu lirycznego niedostępnego dla ciebie, tylko jak się spotkamy, to pamiętaj, że ja jako normalny chłopak żaden odmieniec na zrobienie ci sadomaso się nie zgadzam, żadnej nadziei sobie nie rób

no i kurwa, po 17, ważną rzecz przegapiłem przez ciebie cwelu, godzina życia na boku, zaraz cię jeszcze na uliczny zaiks naliczę
:bowdown: :bowdown:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:40
autor: LuvSic
:bowdown:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:43
autor: przedszkolanek
WesolyJozek pisze: 05 wrz 2025, 17:00 Ale cie musieli dojezdzac w technikum niedojebie, ze tak sie prujesz absolutnei do wszystkich.
o widzę kolejny, kolejka do lirycznego wpierdolu, tam na lewo, proszę odstać swoje
już zostawiam na boku, że typ się pierwszy przyjebał w odpowiedzi na całkiem uprzejmy post z mojej strony
ale ty też się kurwa sadzisz średnio co dwa dni, buzi chcesz kurwa? rimming zrobić?
i w ogóle pancze odśwież, bo o tym technikum to od ciebie już słyszałem
jeszcze sobie zobacz, jakie są typy szkół w polsce, może na coś ciekawszego wpadniesz wtedy

Dodano po 3 minutach 24 sekundach:
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 17:36 przedszkolanek nawet nie czytam tego wysrywu wczuty aspergerczyku, im więcej musisz pohukiwać, tym bardziej się narażasz na śmieszność. Jak chcesz pokazać gierojstwo, to pisz PW i się normalnie możemy spotkać na grzybobranie. Na tym kończę.
no tak, przepraszam, nie umiesz czytać, zwoje się przegrzały, neurony zjebały się w akcji, istota szara zbielała
to w takim razie masz komentarz dostosowany do twojego poziomu, fachowo to się nazywa metoda poglądowa
chyba
nie wiem,
Spoiler
ale wciąż jesteś
Spoiler
zjebem
Spoiler
Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:47
autor: SWN
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 17:36 No nie jest to anihilacja na miarę tego, co zrobił Peja Tedemu, ale w oczach szeroko rozumianej gawiedzi mimo wszystko został rozjebany. Oczywiście znam proporcjum mocium Panie, ale pewien podobny schemat jednak występuje, chyba że jednak inaczej się na to zapatrujesz
No to zgadzamy się że:

- W środowisku słuchaczy rapowych powszechną opinią będzie ta, że Tede rozjebał Mesa (jeśli nic nagle się nie zmieni), ci broniący Mesa będą w najlepszym scenariuszu prowokowali do dyskusji na melanżu, w najgorszym nazywani odklejonymi
- Mes dostaje internetowy wpierdol i gdyby chciał wygłosić przemówienie, to zostałby wybuczany przez tłum mający w dupie co w ogóle chce przekazać
- W tym jak medialnie traktowane są dwie strony beefu zachodzą PODOBNE zjawiska

Nie zgadzamy się że:

- TDF rozpierdolił karierę Mesa analogicznie, jak TDFowi zrobił to Rychu i przez to Ślizgawka powinna przyznać w trwającym beefie KO. Według mnie nie powinna, bo Mes zdolny tańczenia i wzywania na solo nie jest nawet blisko Tedego zmieniającego dzielnicę we własnym mieście.

Dziękuję za wymianę i nie przeszkadzam, bo widzę że masz ważniejsze starcie obok.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:50
autor: Haczapurjan
SWN pisze: 05 wrz 2025, 17:47 No to zgadzamy się że:

- W środowisku słuchaczy rapowych powszechną opinią będzie ta, że Tede rozjebał Mesa (jeśli nic nagle się nie zmieni), ci broniący Mesa będą w najlepszym scenariuszu prowokowali do dyskusji na melanżu, w najgorszym nazywani odklejonymi
- Mes dostaje internetowy wpierdol i gdyby chciał wygłosić przemówienie, to zostałby wybuczany przez tłum mający w dupie co w ogóle chce przekazać
- W tym jak medialnie traktowane są dwie strony beefu zachodzą PODOBNE zjawiska

Nie zgadzamy się że:

- TDF rozpierdolił karierę Mesa analogicznie, jak TDFowi zrobił to Rychu i przez to Ślizgawka powinna przyznać w trwającym beefie KO. Według mnie nie powinna, bo Mes zdolny tańczenia i wzywania na solo nie jest nawet blisko Tedego zmieniającego dzielnicę we własnym mieście.
Nie no, to po tej rekapitulacji stwierdzam, że w zasadzie nie ma różnic, mam podobną optykę.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:51
autor: Malloy
:bowdown: :bowdown:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:53
autor: moore
SWN pisze: 05 wrz 2025, 17:47 - TDF rozpierdolił karierę Mesa analogicznie, jak TDFowi zrobił to Rychu i przez to Ślizgawka powinna przyznać w trwającym beefie KO. Według mnie nie powinna, bo Mes zdolny tańczenia i wzywania na solo nie jest nawet blisko Tedego zmieniającego dzielnicę we własnym mieście.
No ale o tym ja własnie mówiłem. Z jednej strony rozumiem, o co chodzi (że spływa jak po kaczce), ale z drugiej strony im bardziej Mes jest odklejony, tym bardziej będzie spływać. No i też trochę widać tylko to co Mes chce pokazać (a nawet to nie zawsze jest takie wesołe).

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:53
autor: CCORD
Dużo jest beefu w tym beefie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:55
autor: jajca
przedszkolanek pisze: 05 wrz 2025, 17:35 wrócił do wlkp, a w 1918 walczył w powstaniu wielkopolskim
jednak bortwick

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:55
autor: dr zjeb
Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co sobie pomyśli biedny szczerbaty Numer kiedy wpadnie poczytać ukradkiem :bowdown:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:57
autor: eddy_wata
przedszkolanek pisze: 05 wrz 2025, 17:35
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Śmieszny jesteś aspi, naprawdę autystycy w necie to jest osobne uniwersum.
ty serio jesteś aż tak zjebany, żeby próbować obrażać anonimowych ludzi w necie od aspergerów? o których nic kurwa nie wiesz? typie, ty się zachowujesz jak jakiś patus z 2008 krzyczący w komciach na yt, yyyyyyy, DLACZRGO TEDE KURWĄ JEST, ZAJEBISTE RYCHU, CISNIESZ Z LAMUSEM
i jak my tu teraz mamy uwierzyć, że ci przeszkadzało w beefie rychu-tede, że ten pierwszy miał zjebany fanbase, jak sam jesteś dokładnie z tej samej mąki ulepion jak jakiś golem żydowski? lustro cię kurwa boli? czy co?
i co w ogóle masz do autystyków? mnie takie pierdolenie osobiście nie ubliża (nawet jakbym miał, bo taka ameba ścierwojad jak ty mnie obrazić w żaden sposób nie jest w stanie), ale kurwa aż mnie w żołądku z żenady skręca, że odpisuję takiemu prymitywowi robiącemu sobie bekę z zaburzeń psychicznych, z 1897 roku się urwałeś? z 1670? aspergerowcem jest podobno twój idol mentzen, którym się tu fleksowałeś na forum, u niego spoko, a z innych się będziesz śmiać wywłoko niepodlegająca recyklingowi? co ty masz do takich ludzi? w podstawówce jakiś typ z autyzmem ci przez przypadek zajebał w głowę ręką w gipsie i uczynił spustoszenia w mózgu, że ci metalową blaszkę, świecącą kurwa w ciemności, wszczepili i masz uraz od tego czasu? wsteczne odliczanie neuronów w mózgu weszło w decydującą fazę? no napisz na prawdę do prof. jacka szmidta, on pewnie cię pokieruje do jakiegoś znajomego neurologa, może da się jeszcze coś uratować, jak trzeba będzie to zrobimy forumową ściepę na operację, ja sam od siebie mogę dać 2115 pln
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 Nie wiem co twój dziadzia robił, ale sądząc po twoich inklinacjach,to to raczej nie był 1897
1) była mowa o pradziadku, naucz się chuju czytać porządnie, ja rozumiem, że mogłeś mieć chujową edukację, że twoja pierwsza nauczycielka w klasach 1-3 zamiast uczyć ciebie czytać mogła woleć sobie na lekcji za biurkiem robić palcówę, jak widziała, z jakim intelektualnym, a nawiążmy do stanowskiego po raz drugi dzisiaj, zerem miała do czynienia, ale były też inne etapy edukacyjne na pewno, byłeś na pewno w klasie 4, bo nawet takiego idiotę jak ty wszyscy przepychają do klasy wyższej, bo jakby to wyglądało żeby obśliniony nastolatek siedział ciągle w pierwszej klasie w ławce z lakierowaniami elementów metalowych w kolorze czerwonym (wysokość blatu 64 cm), bo wyższej nie było
weź się zapisz na jakiś kurs czytania dla dorosłych funkcjonalnych analfabetów, też możemy na forumku ściepę zrobić
2) co do pradziadków, to masz kurwiu, poczekaj 5 sekund
a) pradziadek ojczysto-ojczysty - 1902
b) pradziadek ojczysto-macierzysty - 1904
c) pradziadek macierzysto-ojczysty - 1882- i tu ci szmato dodam szmato ciekawostkę jedną, bo na więcej nie zasługujesz, był bodaj w 1915 zmobilizowany do armii niemieckiej i jako artylerzysta (jak to człowiek z wykształceniem technicznym) rozpierdalał francuzów z grubej berty, stacjonując nad mozą, następnie był kontuzjowany i wrócił do wlkp, a w 1918 walczył w powstaniu wielkopolskim
d) pradziadek macierzysto-macierzysty - 1901

i piszę to teraz śmiertelnie poważnie, w tym beefie poszedłeś o jednego pradziadka franciszka za daleko i lepiej już spierdalaj do jakiejś kopalni niech ci śląskiej krasnoludy, gdzieś tam ukryją głęboko, żeby cię nie znalazł czarnuchu
Haczapurjan pisze: 05 wrz 2025, 16:46 tylko pucowane berło jakimś kałmukom przez babkę
jak już projektujesz na innych swoje fantazję (o babciach już nie będę pisał, bo by ci dopiero spadły bambosze ptysiu malinowy) to weź wypierdalaj na front ukraiński, tam po ruskiej stronie bankowo walczy masa kałmuków, gdzie by cię armia ukraińska nie rzuciła, jakiegoś kałmuka znajdziesz i będziesz mógł mu opierdolić gałę, tylko rób tak, żeby się jakieś human rights watch nie dowiedziało, bo jeżeli to będzie jeniec złapany przez ukraińców, to jeszcze bekniesz za tortury ze szczególnym okrucieństwem, aż mi już kurwa żal tego kałmuka, że będzie miał robioną pałę i będzie musiał patrzeć na twoją wstrętną mordę zniekształconą przez syfilis

a w ogóle, to miałeś już cwelu nie odpowiadać, ale widzę lubisz dostawać wpierdol od pięknych ludzie formatu lirycznego niedostępnego dla ciebie, tylko jak się spotkamy, to pamiętaj, że ja jako normalny chłopak żaden odmieniec na zrobienie ci sadomaso się nie zgadzam, żadnej nadziei sobie nie rób

no i kurwa, po 17, ważną rzecz przegapiłem przez ciebie cwelu, godzina życia na boku, zaraz cię jeszcze na uliczny zaiks naliczę
:bowdown: bowdowns and :what: whats

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 17:57
autor: Malloy
Wydarzenie roku i nie mów że nie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 18:00
autor: SWN
moore pisze: 05 wrz 2025, 17:53
SWN pisze: 05 wrz 2025, 17:47 - TDF rozpierdolił karierę Mesa analogicznie, jak TDFowi zrobił to Rychu i przez to Ślizgawka powinna przyznać w trwającym beefie KO. Według mnie nie powinna, bo Mes zdolny tańczenia i wzywania na solo nie jest nawet blisko Tedego zmieniającego dzielnicę we własnym mieście.
No ale o tym ja własnie mówiłem. Z jednej strony rozumiem, o co chodzi (że spływa jak po kaczce), ale z drugiej strony im bardziej Mes jest odklejony, tym bardziej będzie spływać. No i też trochę widać tylko to co Mes chce pokazać (a nawet to nie zawsze jest takie wesołe).
Tzn ja broń boże (Sziwa) nie twierdzę, że Mes jest zdolny do tańczenia, bo spływa to po nim w zdrowy sposób.

Jest zdolny do tańczenia, bo jak świetnie ktoś porównał 30 stron temu - odgrywa właśnie scenę Jokera tańczącego na schodach, jadąc nocnym metrem zaczepia obcych ludzi i z obłędem w oczach, trzęsąc ich za fraki pyta y'all czy mają w ogóle jakieś blizny. Do tego prawdopodobnie środki na receptę lub bez i finalnie jesteśmy świadkami serialu.

Potwierdzam, że Mes JEST odklejony, ale patrząc na wywiady i God Bless on obudził to szaleństwo już wcześniej, niezależnie od beefu, więc za nic nie przypisze Tedemu jakiegoś zrujnowania mu psychy, bo JUŻ było z nią ciężko.

Nie chce mi się chyba więcej pisać do czasu odpowiedzi Tego Typu Mesa :confused:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 05 wrz 2025, 18:03
autor: przedszkolanek
eddy_wata pisze: 05 wrz 2025, 17:57 :bowdown: bowdowns and :what: whats
no trochę racja, ale tak to niestety jest, kiedy człowiek zaczyna dyskutować z kimś na poziomie gruntu
dlatego drogie dzieci, taka stąd nauka wypływa, że jak się ktoś pruje, to mówi mu się spierdalaj i dalej robi swoje, wówczas nie wdepnie się w gówno

Dodano po 1 minucie :
Sivestro pisze: 05 wrz 2025, 17:03 No luźno, ja otwarty jestem na krytykę i dyskusje ale nie biorę do siebie
pozdro ziomq
nagramy coś razem, wierzę