[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Przedszkolanek wjechal grubiej niz jakby zebrac wszystkie dissy z tego beefu do kupy. Props.
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
@przedszkolanek , @Haczapurjan pogódźcie się, bo nie ma sensu, żeby młodzi, utalentowani ludzie się kłócili. Nie ma sensu, lepiej tworzyć razem super forumek i społeczność niż się spinać.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Haczapurjan pisze: ↑05 wrz 2025, 15:27 Chcesz czuć się męsko, kiedy zatapiasz se smutki
A ja się obawiam, że te „cutki/kjutki” mają fiutki
Kiedy żeś to pisał, chyba żeś artysto kac miał
Końcowa penisa jesteś nie arystokracja
Ja to „rynsztokracja” a Paryż to Francja
Głupio wyszło, bo przy tobie jest artystą Gracjan
Repolaryzacja, przyszło nie wiadomo czemu
Ja reprezentuję rynsztok, co tam kurwo z TVN-u?
Nie no to jest dobre, nie ma co pierdolić
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Może jakiś ślizgawkowy meeting? Ja chętnie przwinę oba dissy Mesa tańcząc na środku ulicy, ciekawe czy któryś zarapuje chociaż pół zwrotki Tedego
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
ale to jak sie serio mamy na tym meetingu bić to dawać w rekawicach. Przyniosę 2 pary.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
ja widzę, że to jakiś bydgoski zeitgeist jest xdVasco de Balboa pisze: ↑05 wrz 2025, 16:37 @przedszkolanek , @Haczapurjan pogódźcie się, bo nie ma sensu, żeby młodzi, utalentowani ludzie się kłócili. Nie ma sensu, lepiej tworzyć razem super forumek i społeczność niż się spinać.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Przedszkolanek jeśli będziesz potrzebował wsparcia to możesz liczyć na PTKWO.
Ciągle patrzy OKO.
Ciągle patrzy OKO.
Mój styl życia to Piątkowo
Twój styl życia to chujowo
"Paluch nie żyje. Pierwszy raz pisze prasa
Nie znam, nie słuchałem. Hehe, haha!
Bardzo dobrze kurwa. Mniej jednego łaka
Sprzedał milion płyt? Hehe, haha!"
Twój styl życia to chujowo
"Paluch nie żyje. Pierwszy raz pisze prasa
Nie znam, nie słuchałem. Hehe, haha!
Bardzo dobrze kurwa. Mniej jednego łaka
Sprzedał milion płyt? Hehe, haha!"
- Haczapurjan
- Posty: 4019
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Śmieszny jesteś aspi, naprawdę autystycy w necie to jest osobne uniwersum.przedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 16:33 beciak to cie palcem robił, kciukiem kurwa, i po obrażeniach psychicznych obstawiam, że nim kręcił w odbytnicy lewa prawa, żeby bardziej bolało
Nie wiem co twój dziadzia robił, ale sądząc po twoich inklinacjach,to to raczej nie był 1897, tylko pucowane berło jakimś kałmukom przez babkę i wyszła taka wschodnia efemeryda jak przedszkolanka. Ema, a zaproszenie nadal aktualne
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Zgadzam się z y'all studzącymi ogłaszanie "zastraszenia" czy tam innej formy zdominowania psychicznego Tedego przez Mesa.
Klasyczne zastraszenie i PTSD w oczach trwające blisko 3 lata to Tede miał po starciu z Rychem. Wtedy faktycznie chłop nie miał pewności czy jakaś lokalna ekipa nie wpierdoli mu się na koncert, za ciuchy PLNY można było dostać wpierdol jak za barwy, a sam Tede przestał mieszkać na ikonicznym przecież dla niego SND, bo nawet we własnym mieście atmosfera stała się mało kolorowa.
I to było zastraszenie i panika. Teraz Tede może powoli dopisywać sobie wygrany beef patrząc na werdykt rapowych mediów spoza slg, glamrap każdy krok Mesa relacjonuje jak postępującą psychozę przez co jego oponent wyjdzie z tego starcia z powszechną łatką dziwaka, który na dodatek nie może się na własnym kanale youtube wygrzebać z szyderczych komentarzy, gdzie Tede - zupełnie odwrotnie - jest otoczony tłumem posłusznych akolitów kościoła największego joł.
On może i rozgląda się opuszczając to studio w którym nagrywają programy, może i wyciągnie od spółdzielni nagranie z monitoringu, ale różnica jest taka, że w czasach Rycha schowałby to głęboko pod łóżko rozglądając się czy nie idzie w jego stronę nikt w koszulce SLU, a teraz pobiegnie wklejać wszystko po kolei na instastory z podpisem w stylu CO ZA ŁEB



Klasyczne zastraszenie i PTSD w oczach trwające blisko 3 lata to Tede miał po starciu z Rychem. Wtedy faktycznie chłop nie miał pewności czy jakaś lokalna ekipa nie wpierdoli mu się na koncert, za ciuchy PLNY można było dostać wpierdol jak za barwy, a sam Tede przestał mieszkać na ikonicznym przecież dla niego SND, bo nawet we własnym mieście atmosfera stała się mało kolorowa.
I to było zastraszenie i panika. Teraz Tede może powoli dopisywać sobie wygrany beef patrząc na werdykt rapowych mediów spoza slg, glamrap każdy krok Mesa relacjonuje jak postępującą psychozę przez co jego oponent wyjdzie z tego starcia z powszechną łatką dziwaka, który na dodatek nie może się na własnym kanale youtube wygrzebać z szyderczych komentarzy, gdzie Tede - zupełnie odwrotnie - jest otoczony tłumem posłusznych akolitów kościoła największego joł.
On może i rozgląda się opuszczając to studio w którym nagrywają programy, może i wyciągnie od spółdzielni nagranie z monitoringu, ale różnica jest taka, że w czasach Rycha schowałby to głęboko pod łóżko rozglądając się czy nie idzie w jego stronę nikt w koszulce SLU, a teraz pobiegnie wklejać wszystko po kolei na instastory z podpisem w stylu CO ZA ŁEB
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
- francocarlos
- Posty: 252
- Rejestracja: 30 maja 2019, 17:20
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
ale helikopter w ogniu to byl zrobiony nie w tej potyczce. w tej to kreacja na [tutaj wstaw jakiegos slawnego samuraja], ale w rece patyk i to taki przesuszony ze sie kruszy przy wymachiwaniu i zaraz zniknie calkiem, zostana gole piesci. natomiast jesli tymi golymi piesciami mes dojedzie tedego to uratuje te swoja cala gangsterska przewozke i sytuacja moze ulec zmianie, nie mowie ze nie, ale na razie to jest to przestrzelone w chuj i jedyna sluszna reakcja to obsmianieprzedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 16:35 no gdzie tam, a jak zapierdolisz kogoś patykiem albo zrobisz helikopter w ogniu z agrafki, sznurka i kartki papieru jak macgyver? to dopiero jest szacun
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mogę zrobić obok featuring drugim glosem tak samo tanczac
Tedego nikt nie zarqpuje przeciez bo to tak slabe ze ulatuje z bani po sekundzie
-
WesolyJozek
- Posty: 479
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ale cie musieli dojezdzac w technikum niedojebie, ze tak sie prujesz absolutnei do wszystkich.przedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 16:33beciak to cie palcem robił, kciukiem kurwa, i po obrażeniach psychicznych obstawiam, że nim kręcił w odbytnicy lewa prawa, żeby bardziej bolało
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No luźno, ja otwarty jestem na krytykę i dyskusje ale nie biorę do siebieprzedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 16:20on tak ma normalnie po narkotykach niewyspany (to trzecia rano była!), jak sądzę, i nie tylko on zresztą
ale okej, niech ci będzie świeżak, że za mocno w ciebie wjechałem, bo ty jednak dobry chłopak jesteś mimo wczutki, w odróżnieniu od cwela haczasracza który mi tu wybielanie zbrodni komunistycznych imputuje, graba na zgodę?
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Już bez przesady z tym biciem ludzi za koszulki czy bluzy PLNY. W Bydgoszczy to prędzej można było wyłapać za słuchanie gęgu 2115 na początku ich działalności niż słuchanie Tedego w czasach beefu z Peją.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
bicie ludzi za koszulke 2115 należy normalizować
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
co wy tu odpierdalacie w publicznych tematach
nie zmieniajcie sie kochani
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
U mnie (nawet nie blisko Poznania) posiadacze merchu PLNY byli legitnie dręczeni w szkole, tak samo jak w okolicach konfliktu z Peją gostki potrafiły przepytywać łebków "za kim jesteś?", dosłownie jakby sprawa dotyczyła kibicowania. Ale trzeba wziąć poprawkę, że trzymając się skali Bedoesa, to jestem z patologii.Vasco de Balboa pisze: ↑05 wrz 2025, 17:05 Już bez przesady z tym biciem ludzi za koszulki czy bluzy PLNY. W Bydgoszczy to prędzej można było wyłapać za słuchanie gęgu 2115 na początku ich działalności niż słuchanie Tedego w czasach beefu z Peją.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
- Haczapurjan
- Posty: 4019
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No to co się dzieje obecnie w necie, to jest niemal lustrzane odbicie i per analogiam beefu z Rychem. W jakim sensie? A no w takim, że Tede obojętnie czego by nie wrzucił, dobrego czy chujowego, to leciał masowy downvoting od fanów Ryśka i np. taki "Czas honoru" ma chyba 1,1k łapek w góę i tyle samo w dół. A te łapki w górę to pewnie w niemałej części od jakichś "napływowych" fanów post-Elliminati, którzy z ciekawości obczaili poprzednie kawałki Tedasa, jego słynny beef z Rychem i poprawili trochę ratio.SWN pisze: ↑05 wrz 2025, 16:49 Klasyczne zastraszenie i PTSD w oczach trwające blisko 3 lata to Tede miał po starciu z Rychem. Wtedy faktycznie chłop nie miał pewności czy jakaś lokalna ekipa nie wpierdoli mu się na koncert, za ciuchy PLNY można było dostać wpierdol jak za barwy, a sam Tede przestał mieszkać na ikonicznym przecież dla niego SND, bo nawet we własnym mieście atmosfera stała się mało kolorowa.
I to było zastraszenie i panika. Teraz Tede może powoli dopisywać sobie wygrany beef patrząc na werdykt rapowych mediów spoza slg, glamrap każdy krok Mesa relacjonuje jak postępującą psychozę przez co jego oponent wyjdzie z tego starcia z powszechną łatką dziwaka, który na dodatek nie może się na własnym kanale youtube wygrzebać z szyderczych komentarzy, gdzie Tede - zupełnie odwrotnie - jest otoczony tłumem posłusznych akolitów kościoła największego joł.
No więc na ten przykład w temacie Peja vs Tede tu na ślizgawce wiele osób podnosiło argument, że lirycznie, muzycznie, to tam swoją drogą, ale Peja rozjebał Tedemu życiorys na co najmniej kilka lat i to jest miara tego, kto wygrał ten beef, bo Tede miał przejebane na każdym kroku, masowy hejting w necie itp.
Rozumiem, że w takim wypadku Tedzik rozpierdolił Mesa, bo internet poza ślizgawkową bańką gremialnie ogłosił zwycięstwo Tedzika, gdzie by okiem nie sięgnąć?
Takie luźne pytanie w eter rzucam
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Tupac Amaru Shakur strzelał i my też będziemy do was strzelali, jak będziecie się pruli
Girls with boyfriends are the kinds I like, I'll steal your honey like I stole your bike
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
No tak, wygrać w beefie to przekonać ludzi, że się wygralo.Haczapurjan pisze: ↑05 wrz 2025, 17:18 Rozumiem, że w takim wypadku Tedzik rozpierdolił Mesa, bo internet poza ślizgawkową bańką gremialnie ogłosił zwycięstwo Tedzika, gdzie by okiem nie sięgnąć?













