Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 05 wrz 2025, 15:48
A dasz possac siusiaka? Nie? A moze całuska tylko dam? Tez nie?
ja nie mowie, ze "bycie chujowym raperem" to nie jest argument. jak najbardziej jest, ale trzeba go solidnie poprzec, przekonac o jego prawdziwosci, bo inaczej zaden argument, jaki by mocny w teroii nie byl, nic nie znaczy jesli przeciwnik powie sprawdzam, po prostuprzedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 15:37 no bardzo dużo ma na tedego - przede wszystkim to, że jest chujowym raperem, przecież większość dissów w historii tej muzyki miała taki punkt wyjścia (reszta to kalkulacja marketingowa)
jednak to jest spustoszenie w głowie słuchaczy poczynione (przez beef peja-tede zresztą pewnie), że im się ubzdurało, że diss musi być o coś konkretnego, że muszą być linijki, brudy, białka i inside stories - nie kurwa, wystarczy, że uważam cię za rapowego debila i nie masz prawa zaśmiecać sceny swoim marnym pierdoleniem, wykurwiaj stąd, a wszystko pozostałe to jest akurat kij, który był w pobliżu i wszedł do ręki - a wy tu kurwa chcecie się licytować, kto pokazał w beefie bardziej ozdobnego drąga, kurwa z kolegami się umów na takie pedalskie porównywanie, który ma ładniejszego
a to dopiero był singiel
ty śmiałeś się z autystyków zjebie
weź może przeczytaj jeszcze raz zjebie tamte posty, może w końcu coś zrozumiesz albo nie kurwa, idź od razu pobiegaj, w twoim przypadku trzeba oszczędzać istotę szarą w mózgu na jakieś rudymentarne dla ciebie życiowo czynności jak sranie i pałowanie się do 3 komór, zestawienie nieprzypadkoweHaczapurjan pisze: ↑05 wrz 2025, 15:40 elytach”, gdzie nie kumałeś, że poza elitami władzy, są jeszcze elity finansowe, kulturowe i że jest to nieostry podział,
za to debilu jebany śmieciu, bym ci w ryj napluł jakbym cię spotkał, nie wystarczyło ci dwa razy napisanie wprost, że żadnego usprawiedliwiania tam nie było, to trzeci stejtment byłby na ryj od razu, napisz sobie od razu na mordzie jakimś markerem niezmywalnym ksywę, żebym wiedział komuHaczapurjan pisze: ↑05 wrz 2025, 15:40 dodatkowo robiłeś fikoły, żeby usprawiedliwiać zbrodnie komunistycznych skurwysynów
nie no typie, tobie mes wjechał na free rent flat do łba i to jest ewidentne, weź przynajmniej spróbuj czynsz od niego ściągnąćSivestro pisze: ↑05 wrz 2025, 15:41 Kurwa ja w tym temacie na luzie se posty wrzucam i nawet nie uważam żebym w tym temacie się wyróżniał pod względem spamowania czy nakurwiania skrajnych opinii, a ten kiep się przyjebal dla zasady żeby dominację pokazać xdd ale edgy alfa user, przedszkole jebane kurwa
no cześć, też cię lubięscam_sakawa pisze: ↑05 wrz 2025, 15:42 no przedszkolanek jest specyficzny i przekonany zawsze o swojej nieomylności
ty no świeżak, jak cytujesz, to daj cały cytat, a nie wyrywasz z kontekstu 6 słów
No ale do tego przecież wystarczy powiedzieć, że dany grajek jest chujowy i nagrać coś lepiej, a nie walić rozprawkę z tezą, antytezą i argumentami.francocarlos pisze: ↑05 wrz 2025, 16:02
ja nie mowie, ze "bycie chujowym raperem" to nie jest argument. jak najbardziej jest, ale trzeba go solidnie poprzec, przekonac o jego prawdziwosci, bo inaczej zaden argument, jaki by mocny w teroii nie byl, nic nie znaczy jesli przeciwnik powie sprawdzam, po prostu
no dokladnie, tylko czy mes faktycznie nagral cos istotnie lepiej? nie. czy celne/prawdziwe brudy, wzmacniaja przekaz? w chuj, nawet jak sa wczesniej znane. nie zgruzujesz przeciwnika mowiac, ze se zapraszasz cutie na kwadrat. ale jak ktos ci powie ze te cutie maja fiutki to juz jest beczkadr zjeb pisze: ↑05 wrz 2025, 16:09No ale do tego przecież wystarczy powiedzieć, że dany grajek jest chujowy i nagrać coś lepiej, a nie walić rozprawkę z tezą, antytezą i argumentami.francocarlos pisze: ↑05 wrz 2025, 16:02
ja nie mowie, ze "bycie chujowym raperem" to nie jest argument. jak najbardziej jest, ale trzeba go solidnie poprzec, przekonac o jego prawdziwosci, bo inaczej zaden argument, jaki by mocny w teroii nie byl, nic nie znaczy jesli przeciwnik powie sprawdzam, po prostu
no i super, ale nie powiedział, no i jest na wierzchu, bo tedemu już beef ewidentnie na banie wjechał, jak fleszbeki z wietnamu beefu z pejąfrancocarlos pisze: ↑05 wrz 2025, 16:02 ja nie mowie, ze "bycie chujowym raperem" to nie jest argument. jak najbardziej jest, ale trzeba go solidnie poprzec, przekonac o jego prawdziwosci, bo inaczej zaden argument, jaki by mocny w teroii nie byl, nic nie znaczy jesli przeciwnik powie sprawdzam, po prostu
no w sumie, można to i w ten sposób sformułować, pozdro ekolego
jak coś, to nie czuj się zachęcony, to były klasyczne dla plhh strzały w powietrze
Harpagan, nie rozpędzaj się. Jakbyś mnie spotkał, to lepiej żebyś sobie w porę przypomniał, że to nie Internetprzedszkolanek pisze: ↑05 wrz 2025, 16:03 za to debilu jebany śmieciu, bym ci w ryj napluł jakbym cię spotkał, nie wystarczyło ci dwa razy napisanie wprost, że żadnego usprawiedliwiania tam nie było, to trzeci stejtment byłby na ryj od razu, napis sobie od razu nikt z forum na mordzie jakimś markerem niezmywalnym, żebym wiedział komu