Strona 35 z 44

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 11:06
autor: mrw
froyo96 pisze: 27 paź 2019, 10:34 Nie no umówmy się, yeezus/tlop/ye to był szczyt jego szaleństwa. Ostatnio jednak zgrzeczniał mimo tego że nadal jest megalomanem.
MBDF to peak ego Kanye - https://www.youtube.com/watch?v=FmCLbja ... SVtab5Expw

Yeezus, TLOP, Ye to zaden szczyt jego szalenstwa. Kanye byl "inny" od poczatku swojej muzycznej dzialalnosci. MBDF to imo jego szczyt.
santo januszo pisze: 27 paź 2019, 1:16 Zewsząd widzę zarzuty do części tekstowej, że zbyt miałko i infantylnie. Też momentami lapalem się za głowę podczas słuchania, ale przecież to jest gospel, czyli proste murzynskie pieśni pochwalne. W tym przypadku tylko że rapowe. Wszystko się zgadza
Nie no gospel o tym, ze urzad skarbowy bierze za duzo podatkow dlatego ciuchy takie drogie to troche nie gospel juz.
santo januszo pisze: 27 paź 2019, 1:16 Co do pytania SWNa jaki przełom nastąpił - nikt jeszcze nie wydał albumu rap-gospel na tym poziomie, czy ktoś to neguje?
No. Pokonal Snoop Liona wydajacego gospel album 3 lata temu. Mega osiagniecie patrzac na Kanye.

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 12:45
autor: Kubinsky
po 3 odsłuchach dalej nie wiem co mam myśleć. mam wrażenie, że oczekiwałem albumu w klimatach "every hour" i wtedy byłbym pewnie bardziej zadowolony(pozostaje czekać na "jesus is born"). tymczasem dostałem płytę, która w sumie ma dużo fajnych momentów("god is" zwłaszcza) ale jakoś brakuje mi tu jakiejś wspólnej osi, czegoś co by spajało to w jakąś sensowną całość. pod tym względem już chyba serio nawet "ye" było fajniejsze, tam przynajmniej przez całą dlugość materiału było wrażenie, że mamy do czynienia ze stonowaną, mocno personalną wersją westa. a tutaj wyszło takie pomieszanie- trochę jakiś 16bitowych instrumentali, trochę gospel, trochę samplowanie soulu.. no nie wiem, może z czasem się przekonam ale narazie czuję lekki zawód(i to nie jeśli chodzi o poziom utworów, a bardziej właśnie o ten brak spójności, brak uczucia że słucham skończonego dzieła, a nie jakiegoś zbioru losowych kawałków nagranych na przestrzeni ostatniego roku)

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 12:50
autor: exyou
Kurde, nie rozumiem i nie zrozumiem jak można takiego średniaka jak Ye porównywać do tej płyty. Ye odpychający nawet nie wiem czemu, nawet tego hajpowanego yikes słucham bez emocji :shock: Cała płyta jest bezjajeczna i bezpłciowa, samo Selah z samplem Follow God zamiata tę płytę.

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 13:36
autor: Blazfm
Przecież to najbardziej intymna i osobista płyta Kanye zaraz obok 808, jak można o niej pisać ze jest bezjajeczna i bezpłciowa :dunno:

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 14:14
autor: maciek
Jak dorośnie to zrozumie :lol:

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 15:01
autor: wtt
Selah mnie tak rozjebało, że na ten moment jest to dla mnie jeden z najlepszych numerów w całej muzycznej historii Kanyego. spektrum emocji jakie temu towarzyszą jest niesamowite.

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 16:00
autor: Dill
Spoiler
Obrazek

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 17:18
autor: przedszkolanek
Dill masz link do tego w sensie geniusa, bo też widziałem, ale nie mogłem znaleźć

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 18:03
autor: Globe


Nic się nie zmieniło i będzie jeszcze gorzej. Napisałem na peju. Wydaje się, że jest w maniakalnym peaku. Kanye dalej jest w centrum, po prostu na końcu każdego zdania mówi, że to dzięki Bogu. Bipolar to nie tylko zmiana nastroju z godziny na godzinę, ale też z tygodnia na tydzień. Dłuższy okres może trwać nieco dłużej, szczególnie, że skupił wszystkie rozterki w jednym miejscu. Zobaczymy na ile to wystarczy.

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 18:35
autor: daveyo
Piękna jest ta płyta, przesłuchałem już ją wiele razy, uwielbiam takie klimaty i Kanye świetnie się w nich odnalazł. Mam dużo faworytów na płycie, ale jakbym miał wybrać jeden to utwór "On God". Do takich albumów można bardzo często wracać, bo jest to po prostu przyjemne w odsłuchu i człowiek po jakimś czasie tęskni za tymi kawałkami no i musi sobie coś odpalić. :twisted:

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 18:38
autor: zemsta1kadluba
U mnie od premiery nie schodzi z odsłuchu, ilość numerów idealna, niczego nie skipuje, parę z nich mogłoby być trochę dłuższych jednak.
Ale ja nie słuchałem leaków żeby sobie nie popsuć wrażenia więc może dlatego

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 19:49
autor: Dill
przedszkolanek pisze: 27 paź 2019, 17:18 Dill masz link do tego w sensie geniusa, bo też widziałem, ale nie mogłem znaleźć
nie mam. widziałem tego screena na fejsie.

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 21:50
autor: Johnny
Nie jestem jakimś fanem Kanyego, ale szum wokół wydawania tej płyty mnie jakoś przyciągnął no i...

On God - snippet wyrywał z butów, a tu tymczasem miks jakby ktoś telefonem nagrywał

Use This Gospel - leci, mówię - kurwa! nie zapiąłem pasów?! ale zara zara - w domu siedzę, nie w aucie...

W ogóle jakość dźwięku na tym albumie to jak jakieś 96kbps z ruskiego forum, dramat. No i kurde - średnia długość kawałka to nie wiem czy 2.5 minuty, bez jaj, nie chciało się mu nawet jakkolwiek poaranżować. Po co wydawać coś w takim stanie, nie rozumiem.
Szkoda, bo mimo wszystko od strony artystycznej jest spoko, ale technicznie to jest jakaś parodia

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 23:10
autor: allday
Fantastyczne Sunday service dzisiejsze . Z JIK wykonali Every hour, Selah, follow god, closed on Sunday, Jesus is lord, use this gospel. Clipse I Kenny G się również zjawili. Wleciał też nowy merch

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 23:14
autor: gawi
https://sundayservice.com - można obejrzeć całość;

nowy merch spoko, szczególnie bluzy za $250, tylko niestety nie zamierzam tyle wydawać na bluzę :lol:

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 27 paź 2019, 23:33
autor: maciek
Tak sobie oglądam i myślę, że ten album powinien istnieć tylko i wyłącznie w tej formie Sunday Service - niewydanej nigdy fizycznie z trasą po świecie, to byłoby chyba najlepsze rozwiązanie dla całej tej ery i faktycznie byłoby jakimś kolejnym wizjonerskim pomysłem z jego strony

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 28 paź 2019, 6:40
autor: instinkt

https://drive.google.com/file/d/1_6v3U1 ... reU59/view
tu dodatkowy link jakby usunęli z yt

te poprzednie SSy były co najwyżej średnie, ale tutaj jak doszły normalne kawałki przewijane przez Kanye to :bowdown:


Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 28 paź 2019, 9:16
autor: rakieta_rakieta
Piękna płyta, aż jestem w szoku. Tylko wyłączam sobie znaczenie tekstów, wolałbym by nawijal o prawdziwym panie, niosacym światło, szatanie. Ale może na kolejnej :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 28 paź 2019, 16:28
autor: JVCORE
Po kilku odsłuchach mogę trochę napisać.
Po biedackim ye, które kompletnie nie siadło, bałem się o kolejną solówkę yeezusa
Obawiałem się kwestii muzycznej, bo wiedziałem czego się spodziewać po liryce, ale zupełnie niepotrzebnie bo jest kozacko, on god co Pierre bita dojebał to :bowdown: co do mixu nie mam jakiś wielkich pretensji jak, niektórzy użytkownicy. Jak zawsze rozmaicie i jest czego posłuchać przez te 27 minut, ale jak ktoś wcześniej napisał, album powinien mieć w całości brzmienie jak w God Is(najlepszy utwór na płycie) Gościnki poza Ty Dolla Sing w porządalu i fajnie dopełniają album.
W skrócie, fajne kurwa ballady o Bogu, ale czekam na konkretniejszy i DŁUŻSZY projekt.

E: uśmiechnąłem się gdy usłyszałem wers pepole is lying, we are the truth

Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)

: 28 paź 2019, 16:56
autor: encrenoire
rakieta_rakieta pisze: 28 paź 2019, 9:16 Piękna płyta, aż jestem w szoku. Tylko wyłączam sobie znaczenie tekstów, wolałbym by nawijal o prawdziwym panie, niosacym światło, szatanie
Co?