babka z backstage'u pisze ciekawostki co tam się dzieje za sceną jak światła gasną, spoko czy hejt?
patrząc po stylu w jakim napisała zapowiedź to już mam dość, widać że bardzo dużo przebywa wśród facetów bo jej język nie jest zbyt elegancki. nie wiem, gryzie mi się to, kobieta będzie się chwalić jak chlała wódę i pożyczała hajs raperom, będzie sprzedawać historie raperów zza kulis. czy ona chce się wybić, zarobić na tym? (w sumie najlepszy czas, hajp na rap ogromny i ludzie kupią wszystko co z tym związane, poza tym rzucą się też na wszystko co ma ksywę Quebo w nazwie albo tak jest promowane).
o co chodzi, po co to powstaje, jaki w tym cel? czy ludzie serio chcą poznać takie tajemnice, mieć własnego rapowego Pudelka w formie książki?
kupicie tę książkę?
Re: Rapowy offtopic
: 29 gru 2019, 19:29
autor: oKulTywowany
Będzie to tak napisane żeby nikomu nie zaszkodzić , czyli strzały w niebo . Osobiście nie kupiłbym historyjek w stylu Quebo piernął i jebnął xanax ,z Taco ojebałam flaszku wina a Gural palił Jointy gdy był w pracy . Poczekamy na premierę
Re: Rapowy offtopic
: 29 gru 2019, 19:32
autor: fuckthepolicje
mysle to co przekazal topowy komentarz pod tym artykuem pozdro
Re: Rapowy offtopic
: 30 gru 2019, 12:54
autor: formaszczytu
Ja tam zamówiłam, bo jestem ciekawa. Zostawiam tylko ważne dla mnie książki, a ta z pewnością taka nie będzie. Jak chcecie to mogę ją puścić w obieg.
Re: Rapowy offtopic
: 30 gru 2019, 18:40
autor: LWD
jak skończysz to się odezwij, chętnie ją przyjmę
Re: Rapowy offtopic
: 30 gru 2019, 23:53
autor: daveyo
Czasami jest mi smutno, że niektórzy artyści są mało doceniani. Chciałbym żeby każdy miał miliardy wyświetleń.
Re: Rapowy offtopic
: 31 gru 2019, 1:01
autor: WHITE
bo jesteś normikiem i wszystko ci się podoba
Re: Rapowy offtopic
: 31 gru 2019, 1:05
autor: daveyo
To nie tak, po prostu szanuję ludzką pracę.
Re: Rapowy offtopic
: 31 gru 2019, 1:15
autor: WHITE
wg mnie większość raperów jest leniwa i nagrywa taśmowo, nie mają ambicji
Zaglądam na slizg.eu, niegdyś jedno z najpopularniejszych hiphopowych forów, gdzie publicznie wymieniane są poglądy i znajduję potwierdzenie sądu Błaszczaka: „Hip-hopolo wróciło i ma się dobrze” – pisze użytkownik ema w kontekście Blachy 2115. „Klasyczne hiphopolo, jeszcze to pobrzdąkiwanie gitarki w co drugim kawałku dodaje swojskości. Tekstowo White to kolejny obok Multiego, Żabsona i innych im podobnych przykład degrengolady i obniżki standardów (…)” – zauważa moody przy okazji płyty White’a 2115. „Hip-hopolo 2.0 oparte na emo przyśpiewkach, autotune i darciu japy” – wtóruje mu GoodStuff
Przeczytałem, Flinston poruszył tu jeden dobry wątek:
"Niezależnie od tego, czy to trapollo (że niby Apollo trapu), czy trapo-polo, chłopak z Opoczna niczego jednak nie wynalazł. Trzeba by się cofnąć do 2013 roku, czasów gdy do głosu dochodziło Alcomindz i Miami Hit Music. To jest głos bardzo młodej Polski B, której przyśniło się Chicago albo Kalifornia, aspiracyjne kalki czarnych traperów w krainie disco polo. Jest to zabawne przez to wszechobecne audio porno, umiłowany luksus i modulowane, niewprawne jeszcze zawodzenia, ale głównie za sprawą tego, że z małolackiego picia piwerka za sklepikiem „ABC” gotowania cracku na traphousie nijak nie zrobisz. A jednak na ALCMDZ i MHM (których przedstawiciele się fajnie z wiekiem rozwinęli, o czym świadczy zeszłoroczna „Muzyka samobójcza” Macieja Sponsa i „On a Mission” Alcomindzów) wychowały się przyszłe pokolenia twórców, choćby Bedoes."
Re: Rapowy offtopic
: 04 sty 2020, 11:14
autor: moody
o, flint mnie cytuje w tym felietonie
fajny ten remix zabsona z discopolowym bitem, rzeczywiscie brzmi naturalniej i lepiej pasuje do jego koslawego rapu
Re: Rapowy offtopic
: 04 sty 2020, 21:00
autor: formaszczytu
Przecież oni powinni być sądzeni za używanie określenia "felieton" na tę grafomanię.