Strona 35 z 43

Re: [beef] Tede vs Peja

: 18 kwie 2026, 23:33
autor: DoubleB
oj tam, tak się zrymowało tylko xD

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 10:48
autor: gods bidness
Jimson i tak się pewnie ucieszył, że taka legenda hip hip-hop go w ogóle kojarzy.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 11:54
autor: edenmar
No i co tam, była wczoraj jakaś konfrontacja w Łodzi? Dissy ze sceny? Ktoś coś?

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 12:19
autor: mlodyperkez
nic nie bylo, elegancko wszystko. tedas wystapił zaraz na samym początku jako 2-3 koło 20.30, a peja zamykał w zasadzie i grał koło 23. koncercik bardzo fajny :)

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 12:22
autor: Haczapurjan
Ciekawe jak fani Ryśka zareagowali na Tedego, bo zakładam, że już byli wtedy pod sceną

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 12:29
autor: aleksy
gods bidness pisze: 18 kwie 2026, 15:24 Tede wtedy uważał, że mowienie tzw. prawdy czyni go fajnym i lepszym od reszty sceny, ale troche kurtuazji to nie zakłamanie, a właśnie kurtuazja i jakaś empatia. Co innego jakby powiedział - "nie popieram takiego zachowania, Ryś się źle zachował, on sam wie, że się źle zachował i pewnie by tego drugi raz nie zrobił, a teraz poniesie tego konsekwencje", a co innego jakieś podśmiechujki i promowanie na nim trasy jakby był jakimś Nowatorem.
Też to tak widzę i dlatego zachowanie Tedego uważam za frajerską akcję. Ma to wajb takiego cwela, który biegnie żeby kopać leżącego i krzyczy, żeby wszyscy na niego patrzyli, bo on jest teraz taki fajny. Wpierdol na koncercie wyszedł oczywiście chujowo, ale można było to powiedzieć i nie kręcić przy tym beki w celu podbicia swojej popularności. Od kolegi z branży oczekiwałbym jednak pewnej przyzwoitości i szacunku, a u Tedego tego zabrakło.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 12:56
autor: DoubleB
co ciekawe zaledwie kilka miesięcy później taką samą sytuację jak rysiek miała steczkowska xD

https://www.pudelek.pl/artykul/22183/gr ... orkiestry/

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 13:34
autor: marmolad_k2
Doda mogła się odpalić i mielibyśmy popowy beef :bowdown:

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 13:53
autor: Michał
Chyba jeszcze wtedy nie miała facebooka

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 14:06
autor: oKulTywowany
A to wczoraj było te całe wydarzenie
Dejm Rycho psycho sie nie odpalił btw ciekawe kto u penera wychylał głowę na korytarz i krzyczał czysto

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 14:09
autor: igorzastyy
Gandi Ganda płonących wersów selektor

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 14:27
autor: Burak
DoubleB pisze: 19 kwie 2026, 12:56 co ciekawe zaledwie kilka miesięcy później taką samą sytuację jak rysiek miała steczkowska xD

https://www.pudelek.pl/artykul/22183/gr ... orkiestry/
I to na finale WOŚPu :bowdown:

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 15:25
autor: JanuszPawlikowski
gods bidness pisze: 18 kwie 2026, 15:24 Nie byli ziomkami, ale kurtuazyjnie się propsowali i klepali po plecach w programach, na backstage'ach gadali ze sobą, śmiali się razem z Marzannny Sokołem i nagrywali follow upy do swojej twórczości. Czyli byli kolegami po fachu, a Peja jest święty w swoim mniemaniu i nie można go tykać.

Tede wtedy uważał, że mowienie tzw. prawdy czyni go fajnym i lepszym od reszty sceny, ale troche kurtuazji to nie zakłamanie, a właśnie kurtuazja i jakaś empatia. Co innego jakby powiedział - "nie popieram takiego zachowania, Ryś się źle zachował, on sam wie, że się źle zachował i pewnie by tego drugi raz nie zrobił, a teraz poniesie tego konsekwencje", a co innego jakieś podśmiechujki i promowanie na nim trasy jakby był jakimś Nowatorem.

Pamiętajmy że największy pomnik Peji jako legendy został wybudowany w jego własnej głowie, więc dla niego to było naruszenie świętości. I pewnie do dzisiaj jest. Też Peja u Winiego mówił, że już nieważne co było między nimi, ale że na Tedego jest papier i frajerom ręki nie podaje.
Pytanie czy promowanie trasy było już po słynnym freestyle Ryszarda? Kompletnie mi to wypadło z głowy

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 15:28
autor: starydobryhiphop
Burak pisze: 17 kwie 2026, 19:49 Myślicie że któraś ze stron chciałaby takiego pojednania? Czy zarówno Peja jak i Tede nie chcą takiego pojednania? Co do Tedego to się nie dziwie że by nie chciał, tyle złej krwi mu napsuł, odwoływał koncerty, pogróżki, życie w strachu czy jakiś ogr nie spuści wpierdolu itd, ale Peja może dorósł do tego żeby wiedzieć że odjebać i mógłby chcieć przeprosić Tedego? IMO Wątpię.
Nie wiem już sam nie nadążam za nimi. Ale ciekawi mnie czy biznesowo pojednawczy koncert by był na plus czy jednak przypał np dla Peji w oczach fanów że wybaczył

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 16:54
autor: scam_sakawa
w chuj byłby na plus, pomijając ortodoksyjnych fanów, inni chcieliby takie wydarzenie zobaczyć na żywo

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 18:03
autor: igorzastyy
Oni mogą godzić, ale nawzajem w swoje dobre imię.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 19:24
autor: oKulTywowany
Najlepiej zrobią jak pogodzą sie po cichu a lamusy dupa cicho i za kilka lat to zapieczętują ciążą Jacka albo wspólnym dissem na Tego Typa Mesa

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 20:16
autor: gracjangk
Pisałem kiedyś, na starym forumku że najlepszym zwieńczeniem tego beefu byłby związek i ślub Lili z posiwiałym Tede. Podczas tej uroczystości wywracający w szale stoły pener oficjalnie wraca do picia.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 19 kwie 2026, 20:51
autor: igorzastyy
Ciekawe czy Rychu zabrania swoim pociechom słuchać takich wykonawców jak Tede, Bedoes czy Paluch.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 20 kwie 2026, 1:55
autor: spoken
https://youtu.be/-tVHf2URpyo?si=IDkS0KNQUttB9w9L

A potem będziecie pisać że to Tede ma ból dupy cały czas
Co za zjeb z niego,ładnie mu Tedeusz wjechał na łeb,lata terapii i jak krew w piach🤣