Bedoes>Eripe>poziom jakie bym chciał od dissów>Tede>gówno>Wini>oszczane nachy=Ten Typ Mes
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 18:15
autor: chuj
Bedoes > tede 1 > tede 2 > ogólny poziom polskiej sceny > wini 1 > eripe > wini 2
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 18:27
autor: The Bitch Fucker
Mietek pisze: ↑08 sie 2025, 17:43
No okej, ale to nadal manipulacja Bedoesa bo on w kawałku ewidentnie sugeruje ten drugi fałszywy kontekst.
A conajmniej ujął to w sposób wygodnie dla siebie dwuznaczny.
Ale Ty tam byłeś mordo? Czy jesteś z przyszłości i wiesz już, że Eripe podważy tego prawdziwość i udowodni, że mówi prawdę w następnym dissie? Czy po prostu masz tak silny obraz Eripe zakodowany w głowie, że wlatuje pełne wyparcie na podświadomce?
Mi mega siada diss Eripe, ma dobry beat, bojową atmosferę, dużo dobrych punchy ale też trochę wypełniaczy, trochę auto krytyki wobec samego siebie, zajebiste delivery mimo prostego flow i zajebisty mix mastering.
Kurwa a co jeśli pojechali do Niemiec robić klip z Sentino? Sebek jakiś czas temu sral się też do Borka na story że rzuca rasistowskie teksty (pomylił bedoesa z kuqe bo oni mają takie same głosy).
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 18:33
autor: Mietek
chuj pisze: ↑08 sie 2025, 17:56
zobaczymy co sam rip powie na ten temat. jeśli temat zostanie skipnięty to będzie znaczyło że narracja bedoesa jest prawdziwa.
Sivestro pisze: ↑08 sie 2025, 15:56
prawda się nie liczy, liczy się delivery
prawda się liczy, ale nie przesądza o wygraniu beefu, o czym już pisałem. nie obchodzi mnie fakt że jay z wydupczył dupę nasa, skoro at the end of the day został wjebany na trakach aż miło. i to o czym mówię to jest okoliczność łagodząca właśnie dla eripa a nie bedoesa. w przeciwieństwie do innych nie uważam, żeby wyłapanie na pizde pogrążyło eripa doszczętnie w tym beefie - nie, jak najbardziej mógłby odwrócić monetę dojebanym dissem, jeśli tylko wersy i delivery by dowiozły. ale eripe nie jest tym raperem który potrafi wjebać, on tylko nawija że taki jest, ale bardzo ograniczony warsztat jego umiejętności (słaba muzykalność, słabe songwriterstwo, brak błyskotliwości wychodzącej poza proste dwuznaczności ala WBW) nie może poświadczyć za prawdziwością tych jego urojonych stanowisk, które wygłasza z pewnością siebie. słuchacze nie potrafią odróżnić zajebistego rapera, od rapera który tylko nawija że taki jest. nawet ta osławiona uhuhu technika eripa jest tak sztywnie eksponowana, tak napięta jak plandeka na żuku, że o ja cież nie pierniczę. nie ma tam nieoczywistych zabaw słowem. jego rap jest zupełnie oczywisty, i oczywiste dla mnie jest to, że w jego kolejnym dissie będzie tylko więcej tego co było w pierwszym - dwuznaczności ala WBW. takie gówno nigdy nie wygra beefu z kimś o delivery bedoesa.
Ja u Eripe lubię to, że on czasami potrafi w zabawny sposób wyrazić siebie. Był taki dłuższy post w tym temacie, który te stronę Eripe właśnie próbował wyeksponować, ale już nie chce mi się go szukać.
30 centymetrów ponad chodnikami, tak się właśnie czuje jak jadę MPK
Żul mnie obserwuje, spojrzenia się spotkały i wątpię, ze nawet on chciałby być taki jak ja
A co do prawdy no to dla mnie to jest tak, że można oczywiście nagrać bardzo dobry diss, który jest dobry muzycznie, rapowo i retorycznie i wygrać beef dzięki temu. Natomiast jeżeli w takim dissie autor posuwa się do manipulacji i jego postawa nie jest zupełnie szczera, tylko sobie nagrywa trochę po śliskiemu, to dla mnie to dyskwalifikuje taki diss z możliwości bycia tworem natchnionym 10/10.
Kiedyś czytałem taką polemikę Pascala z Jezuitami, Tzn. no cisnął po nich po prostu i tam było wszystko. Poetycka forma, drwina, totalne retoryczne zwycięstwo i przede wszystkim biła z tego ta energia, że chłop ma prawdę moralną po swojej stronie i przyszedł ją pokazać i to jest jego życiowa misja.
Sivestro pisze: ↑08 sie 2025, 18:28
Kurwa a co jeśli pojechali do Niemiec robić klip z Sentino? Sebek jakiś czas temu sral się też do Borka na story że rzuca rasistowskie teksty (pomylił bedoesa z kuqe bo oni mają takie same głosy).
Sentino się wypowiadał na temat takich raperów jak Patokalipsa już:
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 19:07
autor: bronek
chuj pisze: ↑08 sie 2025, 16:48
to, że nie ma perfekcyjnie obiektywnych kryteriów, nie znaczy tym samym, że ocena rapu musi z góry być skazana na nierzetelność. jak najbardziej możemy oceniać rap rzetelnie, na podstawie takich kryteriów jak jakość rymów, adekwatność poszczególnych wersów, czy oryginalność. oczywiście kwestie typu kto ma lepsze flow, albo który bit bardziej buja są ekstremalnie subiektywne, no ale w ogólnym rozrachunku nie jesteś nawet blisko prawdy.
Tak jak pisalem, mozesz to sobie robic co chcesz, jak ci sie podoba ocenianie na podstawie rzeczy ktore sa zalezne od czegos tak obiektywnego jak punkt widzenia danej osoby (chyba ze wylozysz mi jak mierzysz obiektywnie te wszystkie czynniki o ktorych wspominasz, oczywiscie juz widze ten argument: po prostu wiesz bo to wszystko juz slyszales, i kazdy ktos sie zna™ tez slyszal i to wystarczy cnie) no to nie mnie oceniac Mnie to nudzi, ale jak kogos bawi to have fun
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 21:35
autor: Milahovic
Słuchajcie myślę o tym jak niszczony jest hip hop, głównie są to działania systemu, czyli rząd + korporacje/biznes żeby okiełznać bunt i oswoić młodych ludzi, nastawić ich na konsumpcję i wjebac w uzależnienia i ja mówię temu JEBAĆ!! Dlatego popieram Eripe w beefie z Bedoesem który jest symbolem systemowego przekazu i uśmiecha się do postępowych korporacji. Fuck you!
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 22:17
autor: ffeee
Mogliby se zmienić nazwę grupy na petokalipsa
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 22:40
autor: ART
czy raper 2115 po piosenkach Bedoes 2115 - Hit 'Em Up i White 2115 - RODZINA MA ZNACZENIE to najlepszy obecnie zawodnik bitewny? jeden i drugi nie dosc ze dotarl ekspresowo to jeszcze rozpierdolil rywala
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 08 sie 2025, 23:14
autor: Mietek
Ja mam takie wrażenie że Taco Hemingway by był dobrym raperem bitewnym, tylko że on jest chyba trochę za mądry żeby się w jakiś losowy beef wplątać.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:15
autor: fdm
Ja tam się może nie znam na rapie, ale diss Eripe tekstowo jest lepszy od Bedoesa. Odpowiedź też jest na dobrym poziomie, ale mam wrażenie, że musiałby zapodać totalną bekę z lokalnych, żeby publika okrzyknęła prowadzenie Eripe. Cep na banie jest tu argumentum ad veritatem
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:20
autor: Mietek
Bedoes = Platon
Eripe = Diogenes
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:23
autor: DeDoK
Przynajmniej Eripe może w końcu wypuścić Dead Man Rapping
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:44
autor: krychaj5
DeDoK pisze: ↑09 sie 2025, 0:23
Przynajmniej Eripe może w końcu wypuścić Dead Man Rapping
może taki był warunek releasu tej płyty - ktoś go musi rozjebać
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:45
autor: Mietek
Swoją drogą teraz do mnie dotarło, że Bedoes mówi, jak dostałeś Łokciem w pysk.
No to tym inteligentniej pizgnąć gościowi z łokcia jak wiesz, że on tego ciosu nijak nie amortyzuje, a dzieli was kilkadziesiąt kilo.
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 0:57
autor: Moltisanti
Przeciez bylo juz wyjaśniane
jajca pisze: ↑01 sie 2025, 20:47
I beka z płaczu o ataku z zaskoczenia, to nie była sportowa rywalizacja w ringu tylko eliminacja ofiary przez drapieżnika, bedoes uderza z partyzanta bo może, jest gangsterem i chuj go obchodzi reszta, jak się komuś to nie podoba to mu też przykurwi z partyzanta, eripe jest niżej w ulicznym łańcuchu pokarmowym i musi się liczyć z takimi rzeczami, w więzieniu bedoes zrobiłby sobie z niego swojego cwela i też miałby wyjebane czy jeden z drugim uwaza to za pedalskie
Re: [beef] Eripe - Bedoes
: 09 sie 2025, 1:00
autor: Mietek
No to fajnie tylko szkoda że eliminowanie słabszego jako drapieżnik to nie jest chluba.
Normalny człowiek gdy podchodzi do gościa, którego wie że ma na strzała go nie nokautuje jeżeli nie musi.