Strona 33 z 91

Re: Ten Typ Mes

: 17 gru 2024, 16:19
autor: phobos
a to pozdrawiam i się wypieram że słuchałem lajnera

Re: Ten Typ Mes

: 17 gru 2024, 19:06
autor: Karko_Nape
nescafeklasyg pisze: 17 gru 2024, 16:03 Pamiętajcie że przebywający w ośrodku terapeutycznym piotr szmitt czyta wasze posty, które niewątpliwie na jego porytej psychice zostawiają ślad węglowy.
Tak się zastanawiałem czy sesja zdjęciowa z czekoladką nie wynikała z próby udowodnienia czegoś użytkownikom.

Re: Ten Typ Mes

: 18 gru 2024, 9:03
autor: Igzaveli
Ciekawe czy Piotruś budzi się w nocy z krzykiem a uszach pobrzmiewa mu płacz usuniętego dziecka

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 18:21
autor: wuiru
SWN pisze: 17 gru 2024, 15:53 wyszarpane prawa do wydawania własnej twórczości we własnej wytwórni
a to już ogarnął bo z tego co kojarzę to ciągle nie ma żadnej ugody

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 22:30
autor: 99mayday
szkoda chłopa
ambitnie podchodził do tego grajdołka jakim był polski rap
niepopularna opinia, ale dla mnie top 5 polskich raperów i bardzo wyrazista postać na scenie od pierwszych nagrywek

mam wrażenie, że ta konwencja beki z mesa zaszła na tym forum za daleko i wszystkie jego dokonania muzyczne schodzą na drugi plan ustępując miejsca chichotom paru userów mających jakiś bliżej niesprecyzowany uraz do jego osoby

Mesiwo nagrał w chuj zajebistych kawałków, wiele featuringów, które zjadały gospodarzy a w okolicy 2010 w zasadzie deklasował całą konkurencję - naprawdę ciężko mi pojąć dlaczego na rapowym forum ten zawodnik został zdeprecjonowany do roli obszczanego pijaka...

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 22:46
autor: Karko_Nape
99mayday pisze: 19 gru 2024, 22:30 naprawdę ciężko mi pojąć dlaczego na rapowym forum ten zawodnik został zdeprecjonowany do roli obszczanego pijaka...
Bo nim był? :lol:

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 23:19
autor: oldschool
No rapersko talent, ale nagrał 10% zajebistej muzyki jaka mógł w karierze przez swój zjebany łeb :rotfl:

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 23:27
autor: 99mayday
Karko_Nape pisze: 19 gru 2024, 22:46 Bo nim był? :lol:
z dupy liczba, ale zapewne 90% raperów można określić alkoholikami lub narkomanami i nikt nie sprowadza tych postaci do ich uzależnienia
mam wrażenie, że w temacie Mesa to jest jedyny argument dużej grupy nieprzychylnych mu ludzi bo w zasadzie muzycznie nie ma się do czego przyjebać

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 23:34
autor: edenmar
99mayday pisze: 19 gru 2024, 22:30 naprawdę ciężko mi pojąć dlaczego na rapowym forum ten zawodnik został zdeprecjonowany do roli obszczanego pijaka...
A propos Bukowski bardzo poczytny w liceum
Co jest kurwa żałosne jak potyczki pionierów
Po piętnastu latach dają zwrotki, że idź w pizdu
Na szesnastu lata lepiej użytkownik ślizgu ślizgawki

Re: Ten Typ Mes

: 19 gru 2024, 23:53
autor: dziejaszek
99mayday pisze: 19 gru 2024, 23:27
Karko_Nape pisze: 19 gru 2024, 22:46 Bo nim był? :lol:
z dupy liczba, ale zapewne 90% raperów można określić alkoholikami lub narkomanami i nikt nie sprowadza tych postaci do ich uzależnienia
mam wrażenie, że w temacie Mesa to jest jedyny argument dużej grupy nieprzychylnych mu ludzi bo w zasadzie muzycznie nie ma się do czego przyjebać
Pozamuzycznie jest bucem, trudniej się takim wybacza.

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 0:07
autor: CL500
@99mayday

Podaj proszę top 5 kawałków Mesa, gdzie przy odsłuchu powiem wow, to jest zajebiste i jakiś fajny featuring. Nigdy się nie mogłem do niego przekonać, lubię może 2-3 kawałki i to tyle, ale może coś wpadnie w ucho

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 0:19
autor: 2do5
nie do mnie ale tak szczerze My to jeden z lepszych polskich singli, choć ta przewózka wiadomo że źle się zestarzała. kilka innych fajnych kawałków też bym wymienił

Dodano po 30 sekundach:
feat oczywiście Życzenie Śmierci

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 0:31
autor: bilderberg
No Mes zjadał na featach ale tych swoich kasztanów z alkopoligamii albo księcia kapotę nie znam nuty kogoś normalnego kogo by Mes "zjadł".
Ale piękny to jest upadek człowieka, tyle lat bycia narcyzem egotopem i wysmiewania wszystkich żeby na końcu zostać tym z kogo się śmiał

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 9:56
autor: nescafeklasyg
Nikt mu nie umniejsza umiejętności itd aczkolwiek ja się np nigdy nim nie jarałem.No "My" rzeczywiście spoko singiel.Sam zapracował na to, że więcej się mówi o jego prywacie aniżeli muzyce.Trudno tu rozkładać na czynniki pierwsze jego albumy podczas gdy sam mes daje swoje szalone wykłady oraz wrzuca na instastory jakieś płaczliwe historie że ciężko w ośrodku i telefon tylko do najważniejszych rzeczy a za kilka godzin wrzuca bajlando z jakąś murzyńską modeleczką i znowu jest młodym bukowskim.

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 10:07
autor: Prez


jeden z moich ulubionych jego featów

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 21:40
autor: phobos
2do5 pisze: 20 gru 2024, 0:20 nie do mnie ale tak szczerze My to jeden z lepszych polskich singli, choć ta przewózka wiadomo że źle się zestarzała. kilka innych fajnych kawałków też bym wymienił

Dodano po 30 sekundach:
feat oczywiście Życzenie Śmierci
to były fajne kawałki, problem polegał zawsze na tym, że ten typ niesamowicie męczył, odsłuch jego muzyki to tak jakby słuchać jednocześnie milczmena i plus i minus puszczonego wspak, dlatego nadawał się tylko na pojedyncze zwrotki i featy

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 21:44
autor: Konfident


Zapiski to był peak Mesa

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 22:04
autor: Karko_Nape
Jest parę dobrych momentów, wyliczanka z 4:25 chyba najlepsza i tekst o stringach koleżanek z klasy :lol:

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 22:06
autor: DoubleB
2do5 pisze: 20 gru 2024, 0:20 nie do mnie ale tak szczerze My to jeden z lepszych polskich singli
mi o wiele bardziej siadł Wy

Re: Ten Typ Mes

: 20 gru 2024, 22:50
autor: Bisclavret
nie no dajcie spokoj, Mes ma pełno kozackich utworów, raperem był świetnym, w Polsce przez lata moim ulubionym, nawet jak czasem za bardzo odpływał w eksperymenty to jednak zawsze gdzieś obok potwierdzał klasę. Flexxip wiadomo, Spaleni wiadomo, wszystkie solówki do Kandydatów włącznie to bezdyskusjnie klasa. Poźniej pojawiły się Żbiki srednio udane (tu pierwszy raz widać, że Mes jako twarz wytwórni to będzie flop), ale wjechał za chwile potężny Dresiarz i... no i tu zaczyna się problem. Mniej więcej na etapie Ała zaczął się Piotr rozjezdzać ze swoim audytorium, gość miał poglądy typu randomowy mieszkaniec Warszawy, a zaczął sprzedawać to jako jakąś niebywale unikatową postawę i dzelić się masą przemyśleń, które dla jego fanbesu zbliżającego się niestety w rejony 30 były już po prostu strasznie infantylne (nie chodzi nawet o zgadzanie lub niezgadzanie z nim). Nagle z lekkoducha który pary z labradorem sztywne jak taboret zaczepia na mieście pytając czy jest wtorek prezentującego balansowanie na granicy dobrej zabawy i patologii dostaliśmy jakiegoś wczutego pseudointelektualistę. I nawet to byłoby do przełknięcia dla dużego grona odbiorców, bo już nawet z sentymentu do tego starego luźnego mesa można sprawdzić te jego wynurzenia, ale nadeszła moim zdaniem największa katastrofa czyli...

PŁYTA KTÓRA KURWA ŚWIECI W CIEMNOŚCI

Dla tych którzy nie wiedzą - Mes do Rapersamplera dodał w ramach preorderu dodatkowe PUSTE PUDEŁKO (XD tak się to robi panie Steez) na płytę którą już niebawem dostaniemy. W sumie można by pomyśleć, że fajna akcja, fani zamawiający preorder dostaną po paru miesiącach dodatkowego bonusa. Otóż dodatkowego bonusa można sobie było zamówić na stronie alkopoligamii i zaplacic za przesylkę :rotfl: czyli tak naprawdę preorder (w cenie preorderowej) zawierał dodatkowe puste pudełko na płyte pozdro lamusy. No i jeszcze można było z tego wybrnąć (na przykład powiedzieć - kurwa sluchajcie pojebało nas z tym pomysłem, później sobie policzyliśmy że trzeba by było zapłacić za wysyłkę tych bonusów 120 koła no za dużo to jest zeby tak o wyjebac w fajną akcję) ale niestety sam zainteresowany zaczął bronić tej sytuacji czego apogeum miało miejsce na pamiętnym spotkaniu z fanami gdzie miedzy innymi rzucił tekst o płycie która kurwa świeci w ciemności i zakończył dyskusje upuszczając mikrofon na ziemie :lol:

Wtedy mam wrażenie nastąpiła jakaś kulminacja odpływu jego odbiorców, bo nawet ci najwierniejsi którzy sprawdzali go z sentymentu dla wizerunku wyluzowanego bumelanta utracjusza który latami pielęgnował machnęli ręką.

Później już równia pochyła, ten wygrzew biały tunel który miał niby pokazać że Mes jest taki kurwa młodzieżowy (XD), konflikt z ex ziomkami (a to też mocna rysa na jego wizerunku bo posiadaniem super wieloletnich ziomków flexował się regularnie) i najgorsza rzecz jaka wyszła pod jego szyldem czyli KSIĄŻKA. O chuju złoty co to jest za GÓWNO PIERDOLONE. Piotrek się wczuł w bycie wielowymiarowym interdyscyplinarnym artystą i popełnił jakąś 180 stronicową historyjkę z dupy ze sceną ruchania w krzakach gdzieś w środku. Z jednej strony zachęcam do sprawdzenia, z drugiej odradzam :rotfl:

tej płyty "ojcowskiej" nie przesłuchałem prawie w ogóle, tak się składa że w tym okresie również zostałem ojcem i to jego pierdolenie dwudziestoletniego czterdziestolatka o rodzicielstwie wywoływało u mnie ciary żenady