Strona 33 z 40
Re: offtopic książkowy
: 30 cze 2024, 16:26
autor: Godhand
Luxair pisze: ↑30 cze 2024, 14:11
Wybrałem sobie pozycje do przeczytania w wakacje:
Clarke Arthur C -
Spotkanie z Ramą (1973)
Dick Philip K -
Radio Wolne Albemuth (1976)
Keyes Daniel -
Kwiaty dla Algernona (1959)
Le Guin Ursula K -
Wydziedziczeni (1974)
Simmons Dan -
Hyperion (1989)
Strugaccy Borys, Arkadij -
Żuk w mrowisku (1979)
Vonnegut Kurt -
Syreny z Tytana (1959)
Połowa autorów z listy na dużo lepsze teksty. Zakładam, że już przeczytane?
Re: offtopic książkowy
: 30 cze 2024, 16:49
autor: Luxair
@Godhand Hmmm no tak, Vonneguta większość, Strugackich większość, Dicka 85% tego co napisał. Clarke'a tylko Koniec Dzieciństwa i jakieś zbiory opowiadań, Le Guin tylko Czarnoksiężnika z Archipelagu (i chyba sequel) + Lewą Rękę Ciemności.
Re: offtopic książkowy
: 01 lip 2024, 23:24
autor: Jose
@Godhand jaka opinia o Hłasce? I czy np. wracałeś po latach do jego książek.
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 9:52
autor: Bunnymen77
Lata temu czytalem Drugie Zabicie Psa, bylo spoko, dużo skojarzeń z Bukowskim miałem, później sięgnąłem po Nawróconego w Jaffie i to kolejny raz to samo, tylko znacznie słabiej. Dałbym jeszcze szanse jakby ktoś coś gorąco polecił.
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 11:54
autor: Jose
Pytam, bo byłem zafascynowany w liceum, przeczytałem w zasadzie wszystko, a z powieści najlepiej wspominam "Sowę, córkę piekarza", pamiętam też, że na Ślizgu cieszył się kultem, ale to było te 10-15 lat temu i kurde wracam po latach do niektórych rzeczy i tak: opowiadania dalej bywają genialne, czasami "tylko" dobre. Pierwsza powieść (która lubiłem) po latach okazuje się takim naiwnym czytadełkiem pisanym przez nastolatka (i de facto tak było), wczoraj skończyłem "Brudne czyny", czyli pierwszą izraelską powieść (potem było - jak dobrze pamiętam już sporo lepsze Drugie zabicie psa). No i dalej jestem odzierany z tych licealnych fascynacji: bohaterowie przerysowani, sama historia taka o, dużo śmiesznej napinki i teatralnosci. I zastanawiam się, na ile to ja wyrosłem z Hłaski, a on zawsze taki był, a na ile po prostu zmienił mi się gust i nie szukam już w literaturze odrzuconych, zranionych, wybitnie męskich samców alfa, którzy wypowiadają takie słowa, że z każdego można zrobić opis na gg
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 13:36
autor: ConeyIsland
Opowiadania czytałem raz a po kilku latach zrobiłem je ponownie na wyrywki nieco i w dalszym ciągu mi się podobały. "Wilka" natomiast zacząłem ale nużył mnie niesamowicie i odpuściłem po niecałej połowie.
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 14:13
autor: Jasek
Ja nadal mam pierdolca na punkcie Hłaski, chociaż wolę w nim raczej te wcześniejsze opowiadania, Namiętności, Planktony Doktora X, Most czy Ósmy dzień tygodnia to przechuj. Od roku mam też zajawkę na przeddebiutanckie rzeczy, choć samą wartością literacką się nie bronią, bardziej patrzę przez pryzmat i rozwój autora, bo te proletariackie fascynacje są w chuj naiwne
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 18:11
autor: Godhand
@Jose
Jak prawie każdy czytający, przeszedłem etap fascynacji Hłaską.
Ale przeszedłem także etapy fascynacji Niziurskim, kiedy byłem dzieckiem, Szklarskim, kiedy byłem nastolatkiem.
W dorosłym życiu Łysiakiem, Sapkowskim, Piaseckim, Celinem, Vachssem, Rothfussem, Stoverem i pewnie setką innych.
A wracam właściwie tylko do Króla Szczurów Clavella i Pana Światła Zelaznego. Piętno czasu.
Re: offtopic książkowy
: 02 lip 2024, 18:12
autor: Jose
Do Szklarskiego też próbowałem wracać kiedyś i ojej. W sensie wiedziałem ofc, że to dla młodzieży, ale obecnie brzmi strasznie archaicznie.
Re: offtopic książkowy
: 08 lip 2024, 19:30
autor: the badman
Czy czytanie Mroza to wstyd? Zacząłem Chyłkę i takie 6/10 i nie wiem czy lecieć dalej bo strasznie go hejtują
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 7:35
autor: badi
czytanie to nie wstyd
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 10:22
autor: ART
czytanie to red flag
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 10:29
autor: Bisclavret
Chyba że mroza
No żartuje, czytaj se co chcesz ale to gówno straszne, naciągane historyjki, napięcie budowane na tanich cliffhangerach i często wybitnie kretyńsko poprowadzona akcja, typu: klasowa kujonka nie chce zgodzić się na przetrzymanie w swoim domu kilograma amfetaminy. Główny bohater który jej to zaproponował przekonuje ją mówiąc do niej:
WEŹ WYLUZUJ
Odhaczyłem dwie książki i w obu to samo, więcej nie sprawdzam bo naprawdę szkoda czasu. Polecam poszukać czegoś chociaż półeczkę wyżej.
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 10:39
autor: badi
ja też przeczytałem jedną bo dostałem kiedyś na urodziny od koleżanki z pracy i uważam że to gówno obesrane ale czytaj sobie co chcesz bo czytanie uspokaja i poprawia koncentracje i dobrze wpływa na wyobraźnie
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 11:21
autor: jajca
To ostatnie prawda, ponoc @@rakieta_rakieta dużo czyta
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 17:52
autor: Godhand
@Bisclavret
Czytanie czegokolwiek jest super. Ale gdybyś się wciągnął to niestety czytanie Mroza sam odbierzesz jako stratę czasu, są tysiące lepszych rzeczy do czytania. Mróz nie ma w ogóle klimatu. Ze starych rzeczy kryminalnych MacLean, nieśmiertelny i doskonały Chandler, Hammett, Spillane, Ellroy, oczywiście Harris, z krajowych nie wiem, jedynie klimaty Piaseckiego i "Dobry" Łysiaka mnie ruszyły.
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 20:08
autor: Jasek
Piasecki to jebany goat polskiej akcji, sama biografia to totalny rozpierdol i każdemu polecam się zapoznać z tym gagatkiem
Re: offtopic książkowy
: 09 lip 2024, 21:25
autor: jogi
Up. Rzeczywiście Kosior. Mam gdzieś niedźwiedzice i muszę sięgnąć po przeczytaniu wiki bio. Dziękuję ekoledzt, takie wrzutki jummy.
Łyknąłem polecane wcześniej "śmierć pięknych saren". I znow czeski styl do mnie nie przemówił. Ładny język, sugestywny ale ogólnie to taka mocno miałka retrospektywa. Ale nie to żeby był to zmarnowany czas bo czytało się to pięknie o tej porze roku.
Re: offtopic książkowy
: 10 lip 2024, 9:13
autor: Bunnymen77
Nie zgadzam się z tą fetyszyzacją czytania. Czytanie czegokolwiek jest super, nie czytasz nie ide z tobom do łózka, a później rozmawiasz z tipsiarą w pracy, zaskakuje cię wyznaniem, że czytała wczoraj wieczorem, finalnie okazuje się, że to był poradnik perfekcyjnej pani domu. No kurwa, super, ze czytasz, na pewno teraz mamy więcej wspólnych tematów, już więcej by wyniosła z przeglądania ślizgawki.
Dodano po 4 minutach :
Zapiski oficera armii czerwonej Piaseckiego są top i koniecznie muszę przeczytać ponownie, słyszałem, że Niedzwiedzica również, ale po przeczytaniu 7 pigułek Lucyfera trochę się odbiłem i wiem, że jeszcze coś od niego sprawdzę, ale już nie priorytetowo.
Re: offtopic książkowy
: 11 sie 2024, 21:22
autor: Konfident
w dowodach ebooki -50% i promocja 126zł za 15 książek imo bardzo worth i sam coś powine
https://dowody.com/
edit: niestety nie zostało już nic ciekawego, większość wyprzedana