Połowa autorów z listy na dużo lepsze teksty. Zakładam, że już przeczytane?Luxair pisze: ↑30 cze 2024, 14:11 Wybrałem sobie pozycje do przeczytania w wakacje:
Clarke Arthur C - Spotkanie z Ramą (1973)
Dick Philip K - Radio Wolne Albemuth (1976)
Keyes Daniel - Kwiaty dla Algernona (1959)
Le Guin Ursula K - Wydziedziczeni (1974)
Simmons Dan - Hyperion (1989)
Strugaccy Borys, Arkadij - Żuk w mrowisku (1979)
Vonnegut Kurt - Syreny z Tytana (1959)
offtopic książkowy
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: offtopic książkowy
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
Re: offtopic książkowy
@Godhand Hmmm no tak, Vonneguta większość, Strugackich większość, Dicka 85% tego co napisał. Clarke'a tylko Koniec Dzieciństwa i jakieś zbiory opowiadań, Le Guin tylko Czarnoksiężnika z Archipelagu (i chyba sequel) + Lewą Rękę Ciemności.
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: offtopic książkowy
Lata temu czytalem Drugie Zabicie Psa, bylo spoko, dużo skojarzeń z Bukowskim miałem, później sięgnąłem po Nawróconego w Jaffie i to kolejny raz to samo, tylko znacznie słabiej. Dałbym jeszcze szanse jakby ktoś coś gorąco polecił.
Re: offtopic książkowy
Pytam, bo byłem zafascynowany w liceum, przeczytałem w zasadzie wszystko, a z powieści najlepiej wspominam "Sowę, córkę piekarza", pamiętam też, że na Ślizgu cieszył się kultem, ale to było te 10-15 lat temu i kurde wracam po latach do niektórych rzeczy i tak: opowiadania dalej bywają genialne, czasami "tylko" dobre. Pierwsza powieść (która lubiłem) po latach okazuje się takim naiwnym czytadełkiem pisanym przez nastolatka (i de facto tak było), wczoraj skończyłem "Brudne czyny", czyli pierwszą izraelską powieść (potem było - jak dobrze pamiętam już sporo lepsze Drugie zabicie psa). No i dalej jestem odzierany z tych licealnych fascynacji: bohaterowie przerysowani, sama historia taka o, dużo śmiesznej napinki i teatralnosci. I zastanawiam się, na ile to ja wyrosłem z Hłaski, a on zawsze taki był, a na ile po prostu zmienił mi się gust i nie szukam już w literaturze odrzuconych, zranionych, wybitnie męskich samców alfa, którzy wypowiadają takie słowa, że z każdego można zrobić opis na gg
- ConeyIsland
- Posty: 5907
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: offtopic książkowy
Opowiadania czytałem raz a po kilku latach zrobiłem je ponownie na wyrywki nieco i w dalszym ciągu mi się podobały. "Wilka" natomiast zacząłem ale nużył mnie niesamowicie i odpuściłem po niecałej połowie.
Re: offtopic książkowy
Ja nadal mam pierdolca na punkcie Hłaski, chociaż wolę w nim raczej te wcześniejsze opowiadania, Namiętności, Planktony Doktora X, Most czy Ósmy dzień tygodnia to przechuj. Od roku mam też zajawkę na przeddebiutanckie rzeczy, choć samą wartością literacką się nie bronią, bardziej patrzę przez pryzmat i rozwój autora, bo te proletariackie fascynacje są w chuj naiwne
cztery żubry i dwie kurwy
Re: offtopic książkowy
@Jose
Jak prawie każdy czytający, przeszedłem etap fascynacji Hłaską.
Ale przeszedłem także etapy fascynacji Niziurskim, kiedy byłem dzieckiem, Szklarskim, kiedy byłem nastolatkiem.
W dorosłym życiu Łysiakiem, Sapkowskim, Piaseckim, Celinem, Vachssem, Rothfussem, Stoverem i pewnie setką innych.
A wracam właściwie tylko do Króla Szczurów Clavella i Pana Światła Zelaznego. Piętno czasu.
Jak prawie każdy czytający, przeszedłem etap fascynacji Hłaską.
Ale przeszedłem także etapy fascynacji Niziurskim, kiedy byłem dzieckiem, Szklarskim, kiedy byłem nastolatkiem.
W dorosłym życiu Łysiakiem, Sapkowskim, Piaseckim, Celinem, Vachssem, Rothfussem, Stoverem i pewnie setką innych.
A wracam właściwie tylko do Króla Szczurów Clavella i Pana Światła Zelaznego. Piętno czasu.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
- the badman
- Artysta
- Posty: 2461
- Rejestracja: 24 cze 2019, 17:39
Re: offtopic książkowy
Czy czytanie Mroza to wstyd? Zacząłem Chyłkę i takie 6/10 i nie wiem czy lecieć dalej bo strasznie go hejtują
Re: offtopic książkowy
czytanie to nie wstyd
-
Bisclavret
- Posty: 5447
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: offtopic książkowy
Chyba że mroza
No żartuje, czytaj se co chcesz ale to gówno straszne, naciągane historyjki, napięcie budowane na tanich cliffhangerach i często wybitnie kretyńsko poprowadzona akcja, typu: klasowa kujonka nie chce zgodzić się na przetrzymanie w swoim domu kilograma amfetaminy. Główny bohater który jej to zaproponował przekonuje ją mówiąc do niej:
Odhaczyłem dwie książki i w obu to samo, więcej nie sprawdzam bo naprawdę szkoda czasu. Polecam poszukać czegoś chociaż półeczkę wyżej.
No żartuje, czytaj se co chcesz ale to gówno straszne, naciągane historyjki, napięcie budowane na tanich cliffhangerach i często wybitnie kretyńsko poprowadzona akcja, typu: klasowa kujonka nie chce zgodzić się na przetrzymanie w swoim domu kilograma amfetaminy. Główny bohater który jej to zaproponował przekonuje ją mówiąc do niej:
Spoiler
WEŹ WYLUZUJ
Re: offtopic książkowy
ja też przeczytałem jedną bo dostałem kiedyś na urodziny od koleżanki z pracy i uważam że to gówno obesrane ale czytaj sobie co chcesz bo czytanie uspokaja i poprawia koncentracje i dobrze wpływa na wyobraźnie
Re: offtopic książkowy
@Bisclavret
Czytanie czegokolwiek jest super. Ale gdybyś się wciągnął to niestety czytanie Mroza sam odbierzesz jako stratę czasu, są tysiące lepszych rzeczy do czytania. Mróz nie ma w ogóle klimatu. Ze starych rzeczy kryminalnych MacLean, nieśmiertelny i doskonały Chandler, Hammett, Spillane, Ellroy, oczywiście Harris, z krajowych nie wiem, jedynie klimaty Piaseckiego i "Dobry" Łysiaka mnie ruszyły.
Czytanie czegokolwiek jest super. Ale gdybyś się wciągnął to niestety czytanie Mroza sam odbierzesz jako stratę czasu, są tysiące lepszych rzeczy do czytania. Mróz nie ma w ogóle klimatu. Ze starych rzeczy kryminalnych MacLean, nieśmiertelny i doskonały Chandler, Hammett, Spillane, Ellroy, oczywiście Harris, z krajowych nie wiem, jedynie klimaty Piaseckiego i "Dobry" Łysiaka mnie ruszyły.
How nonbinary persons kill people?
They / them.
They / them.
Re: offtopic książkowy
Piasecki to jebany goat polskiej akcji, sama biografia to totalny rozpierdol i każdemu polecam się zapoznać z tym gagatkiem
cztery żubry i dwie kurwy
Re: offtopic książkowy
Up. Rzeczywiście Kosior. Mam gdzieś niedźwiedzice i muszę sięgnąć po przeczytaniu wiki bio. Dziękuję ekoledzt, takie wrzutki jummy.
Łyknąłem polecane wcześniej "śmierć pięknych saren". I znow czeski styl do mnie nie przemówił. Ładny język, sugestywny ale ogólnie to taka mocno miałka retrospektywa. Ale nie to żeby był to zmarnowany czas bo czytało się to pięknie o tej porze roku.
Łyknąłem polecane wcześniej "śmierć pięknych saren". I znow czeski styl do mnie nie przemówił. Ładny język, sugestywny ale ogólnie to taka mocno miałka retrospektywa. Ale nie to żeby był to zmarnowany czas bo czytało się to pięknie o tej porze roku.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- Bunnymen77
- Posty: 2451
- Rejestracja: 27 kwie 2019, 18:10
Re: offtopic książkowy
Nie zgadzam się z tą fetyszyzacją czytania. Czytanie czegokolwiek jest super, nie czytasz nie ide z tobom do łózka, a później rozmawiasz z tipsiarą w pracy, zaskakuje cię wyznaniem, że czytała wczoraj wieczorem, finalnie okazuje się, że to był poradnik perfekcyjnej pani domu. No kurwa, super, ze czytasz, na pewno teraz mamy więcej wspólnych tematów, już więcej by wyniosła z przeglądania ślizgawki.
Dodano po 4 minutach :
Zapiski oficera armii czerwonej Piaseckiego są top i koniecznie muszę przeczytać ponownie, słyszałem, że Niedzwiedzica również, ale po przeczytaniu 7 pigułek Lucyfera trochę się odbiłem i wiem, że jeszcze coś od niego sprawdzę, ale już nie priorytetowo.
Dodano po 4 minutach :
Zapiski oficera armii czerwonej Piaseckiego są top i koniecznie muszę przeczytać ponownie, słyszałem, że Niedzwiedzica również, ale po przeczytaniu 7 pigułek Lucyfera trochę się odbiłem i wiem, że jeszcze coś od niego sprawdzę, ale już nie priorytetowo.
Re: offtopic książkowy
w dowodach ebooki -50% i promocja 126zł za 15 książek imo bardzo worth i sam coś powine
https://dowody.com/
edit: niestety nie zostało już nic ciekawego, większość wyprzedana
https://dowody.com/
edit: niestety nie zostało już nic ciekawego, większość wyprzedana











