Hot 16 Challenge #2 (2020)
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
nasz kolega [mention]baqlashan[/mention] nadaje z oficjalnej nitki, serdeczne propsy! TWOJA MAFIA TO NIE MAFIA
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Raper Pszem jaka przemiana, props. Chyba właśnie tak wygląda to legendarne ogarnięcie życia.
Kupię UNDADASEA – Undaground Mixtape
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
////
Ostatnio zmieniony 11 gru 2025, 17:54 przez enjoy1g, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Nie patroluje tego tematu i nie wiem czy mogę to tu wrzucić ale mój przyjaciel najlepszy od zawsze nagrał 16 i fajno wyszło, show yo luv to Chojna
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
[mention]krychaj5[/mention] [mention]Czak[/mention] [mention]Suseł[/mention] [mention]enjoy1g[/mention]: dzięki za wrzucenie i miłe słowa mordeczki
Naprawdę git to zobaczyć po takim czasie od nie wrzucania żadnych numerów
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
dobrze cię widzieć i słyszeć pszem. jak życie?
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Raper z Tanzanii
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
bovska tez super
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Chłopaki odemnie z miasta,wrzucam!
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Cytując klasyka: "dobrze a nawed normalnie". Za jakiś miesiąc pykną mi 4 lata w Londynie. Na codzień kilkam sobie jako programista w spoko start-upie fintechowym i w sumie się mega tym jaram. Z takich lifestylowych rzeczy, to przestałem kompletnie palić szlugi, lolka zapalę może 2-3 razy w roku jak wracam do Polski. Jakieś mocniejsze używki kompletnie zniknęły z radaru, bo zacząłem bardziej dbać o zdrowie. Staram się minimum raz w tygodniu skoczyć na bojko, żeby pograć piłkę, czasem nawet uda mi się 3 gierki w tygodniu sieknąć. Zimą śmigam na nartach, bo mega zajawka mi na to wjechała. Poza tym to czytam full więcej książek i słucham podcastów lub audiobooków. Ogólnie to zajęło mi to full czasu, żeby wszystko ogarnąć do tego levelu, ale konsekwentnie małymi krokami gdzieś dążyłem do tego od czasu wypuszczania jakiś ostatnich kawałków w netka.
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
co tu się odkurwiszczyło
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
jako wielki fan movementu Rób Rzeczy sprzed kilku lat bardzo miło jest przeczytać coś takiego, dużo zdrówka i wytrwałości.pszem pisze: ↑18 maja 2020, 17:38Cytując klasyka: "dobrze a nawed normalnie". Za jakiś miesiąc pykną mi 4 lata w Londynie. Na codzień kilkam sobie jako programista w spoko start-upie fintechowym i w sumie się mega tym jaram. Z takich lifestylowych rzeczy, to przestałem kompletnie palić szlugi, lolka zapalę może 2-3 razy w roku jak wracam do Polski. Jakieś mocniejsze używki kompletnie zniknęły z radaru, bo zacząłem bardziej dbać o zdrowie. Staram się minimum raz w tygodniu skoczyć na bojko, żeby pograć piłkę, czasem nawet uda mi się 3 gierki w tygodniu sieknąć. Zimą śmigam na nartach, bo mega zajawka mi na to wjechała. Poza tym to czytam full więcej książek i słucham podcastów lub audiobooków. Ogólnie to zajęło mi to full czasu, żeby wszystko ogarnąć do tego levelu, ale konsekwentnie małymi krokami gdzieś dążyłem do tego od czasu wypuszczania jakiś ostatnich kawałków w netka.
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Ziomek ode mnie, polecam.
- MikoBalagany
- Posty: 81
- Rejestracja: 09 paź 2019, 22:11
- Lokalizacja: WWA
Re: Hot 16 Challenge #2 (2020)
Spoiler
spoiler: zaskakująco spoko










.jpg)
