Troche śmieszne jak on oczekiwał że Remik który kupił to wszystko, będzie sie mu pucował kogo on tam przyjmuje
Reszta jak najbardziej na + mądrze gada, no i podbijam że dobrze gada o ciuchach
Dobre pytania lecą jednak nie
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2020, 21:55 przez moxxi, łącznie zmieniany 1 raz.
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
kurwa wini największy biznesmen i potenat rapowy w pl zbiera w internecie jakieś śmieszne 30k żeby klip nakręcić? dla mnie trochę this aint it chief, myślałem że jest hustlerem a nie żebrakiem
W wywiadzie z Okim mówi, że zainteresowanie jego muzyką jest na tyle małe, ze ma w chuju wydawanie tyle kasy na hobby. Jak ludzie zapłacą, to znaczy, że jest na tyle zapotrzebowania żeby to robić, a swój hajsik woli wydać na co innego.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Remik, w rozmowie z CGMem, odniósł się do zarzutów Winiego.
Trochę to wszystko tak jakby sprzedać komuś samochód i chcieć jeszcze z niego korzystać, wypożyczać. Tak się dziś czuję. Myślę, że jakbyśmy mieli jakieś ważne dla kogokolwiek ustalenia, byłyby jednak zapisane w umowie – a o tym co mówi Wini ani słowa w paragrafach. Tym bardziej, że to jego prawnik sporządzał umowę, nie mój. Faktem jest, że rozmawiałem z Winim o ewentualnych możliwościach konsultingowych – jednak po prostu z nich nie skorzystałem. Chyba mam do tego prawo, zatrudniać kogo chcę i pracować, z kim chcę. Wizja StoproRap jest zupełnie inna niż ta, którą do momentu swojej własności stosował Wini, dlatego tym bardziej korzystanie z „gustu” byłego właściciela było dla mnie bez sensu.
Co do domniemanego oszustwa w segmencie odzieżowym. Fajnie, żeby Wini mówił wszystko w całości. Zamówiliśmy wycenę bluz StoproRap u Winiego, które chciałem, żeby dla mnie wyprodukował. Wycena jednak była była tak duża, że za jedną mogłem u konkurencji zamówić dwie. I tak się skończyła współpraca odzieżowa.
Reasumując, przykre to wszystko, że dochodzi do takich wymiany zdań. Nie czuję się, że w czymkolwiek oszukałem Winiego, zresztą jakby tak było, sytuacja przybrałaby inny wymiar, nie tylko publicznej żółci.
Nie roszczę jednak żadnych pretensji do Winiego nawet za to, że nazwał mnie praktycznie dosłownie „oszustem”. Rozumiem jego smutek, domyślam się, co może czuć obserwując rozwój StoproRap bez jego osoby. Nawet jeśli uważa, że go to zupełnie nie interesuje, co się u nas dzieje.
Nie będę komentował dalej tej sprawy. To jedyna wypowiedź, którą udzielam i proszę o wyrozumiałość.
Skoro Wini nic nie zapisał na papierze, to było pewne, że Remik będzie miał go w piździe, natomiast też Remik mówiący, że StoproRap się rozwija, gdy mają Eldoke, Przemka, Karę i Decksa, no to duże nadużycie.
No i nie odniósł się Remik do kwestii z Mopsem, więc widać, że od początku miał wywalone na jakieś "słowne ustalenia"
oldschool pisze: ↑23 wrz 2020, 14:35
Oczywiście, że Remik ma rację. Było sobie zapisać w umowie co trzeba.
^
Biorę pałe i załatwiam nocą sprawe
kshaq pisze: ↑26 paź 2020, 19:53
Jeżeli te kilka straconych lat było potrzebne, żeby młodzi w tym kraju zaczęli walczyć o swoją wolność, to I ain't even mad.
Rzeczywiście, współpraca między UMC a raperami musi opierać się na wzajemnym szacunku i zaufaniu, gdyż zawierane są tylko umowy... ustne. Remik uważa, że żaden papier nie jest w stanie zagwarantować dobrej współpracy.