Koniec czekania na Brudne, w 2025 narodziła się nowa tradycja - czekania na diss Mesa
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 24 gru 2025, 17:07
autor: marmolad_k2
Ktoś wrzuca link do Brudnych, a tam 3 diss Mesa
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 24 gru 2025, 18:39
autor: dr zjeb
20 lat później - Mes pruje się na discordzie że ten durny temat na 1000+ stron powinien już zemrzeć, tymczasem Artur i Karciu zapowiadają mixtape.
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 24 gru 2025, 18:43
autor: 1909
*sukę na winylu
Ale powiem Wam, że Brudne Serca nie wchodzą w resztę dni tak dobrze, jak w Wigilię. To i czekanie na Levele to jest mój najbardziej sentymentalny moment z życia nastoletniego, pozdrawiam Was i naprawdę życzę Wam wszystkim jak najlepiej. I Brudnych Serc też.
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 25 gru 2025, 12:14
autor: bronek
edenmar pisze: ↑24 gru 2025, 16:54
Koniec czekania na Brudne, w 2025 narodziła się nowa tradycja - czekania na diss Mesa
Apteka by pewnie zjadla ten album jakby wyszedl
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 25 gru 2025, 13:55
autor: 2rzyn
Ze nawet jednego numeru z szuflady nie wrzuca to jesr skandal. Pewnie zkibwoy blokuje
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 25 gru 2025, 16:45
autor: Pomiot_Liryczny
jak to nie wyszły, pewnie w 2026 wyjdą mówię wam chopaki
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 10:20
autor: TooMuchSmoke
@2rzyn ja myślę, ze raczej szuflada pusta, już lata temu wszystko co miało być zleakowane to zostało
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 10:24
autor: horrypaz
otóż nie
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 11:42
autor: Pomiot_Liryczny
horrypaz pisze: ↑24 gru 2025, 10:21
chłop zwariował od czekania
czy on porównał żuroma i WSZ do kukiego? nie jestem pewny bo akurat pół słowa przerywa trzask przecinanego winyla a to bardzo istotnę proszę o informację muszę wiedzieć czy on to powiedział od tego bardzo dużo zależy
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 11:59
autor: 2rzyn
TooMuchSmoke pisze: ↑26 gru 2025, 10:20
2rzyn ja myślę, ze raczej szuflada pusta, już lata temu wszystko co miało być zleakowane to zostało
Oj nie nie nie
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 13:54
autor: Jose
@Pomiot_Liryczny nigdy w życiu nie obraziłbym Kukiego w taki sposób
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 15:55
autor: bronek
TooMuchSmoke pisze: ↑26 gru 2025, 10:20@2rzyn ja myślę, ze raczej szuflada pusta, już lata temu wszystko co miało być zleakowane to zostało
Tymczasem 2rzyn odkopal X kawalkow z przeszlosci i je opublikowal za co (domniemam ze) zkibwoj sie obrazil na niego
Tak przy okazji rozkminka ze jednak zycie troche bardzo wyjasnilo bohaterow tematu za to ze zabraklo im motywacji zeby sobie nagrywac bez spiny nie dla pieniedzy tylko z zajawki o byle czym bo wytwornie nie chcialy ich wydawac, albo z tym ze jeden myslal ze to nie przystoi dla pana prawnika nagrywac rapu o piwku i fifce pod blokiem z ziomkami a dzisiaj pewnie jego szef kancelarii puszcza pro8l3m w openspacie podczas gdy oni tam glowkuja przy papierach a drugi nie wiadomo czemu sie wstydzi puscic jakichs tam kawalkow z przeszlosci i sie gniewa na typa (+ rzuca klatwy szamanskie na discordzie dla hiphopheadow) co sam chcial ogarnac wszystko za niego i nawet fizyki jakies zrobic No i dodajac jeszcze niektore boomerskie tresci na jego ostatniej plycie typu ta muzyka dzisiaj to taka meh bo jakis malolat smie smiec nagrywac tak aby smigalo w radiu albo zeby sobie ktos do tego tiktoka nagral (ofc sam bardzo lubie tamta plyte zeby nie bylo i polecam kazdemu, i czekam na skisez2 ale no tak na chlodno oceniam i jednak wady tam sa)
Dodano po 3 minutach 19 sekundach:
ofc tez szanuje ich decyzje zeby sie od tego odciac i zajac czyms innym jak im to juz nie dawalo zadnego szczescia, i ze nie mieli juz tego szczescia bo moze sobie wyobrazali ze beda niewiadomo jakimi gwiazdami i ze wytwornie zamiast rapera X beda chcialy podpisac akurat ich i ze beda grac koncert na narodowym jak juz beda slawni ale przyszla rzeczywistosc i jednak sie okazalo ze nikt nie chce w nich za bardzo inwestowac (zaufac?) bo jest ryzyko ze sie nie sprzeda za bardzo i ze wytwornie na tym straca
Dodano po 47 sekundach:
PS niech ktos wrzuci do jakiegos bronek AI zeby dodal przecinki bo mi sie nie chce przepraszam
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 16:51
autor: baqlashan
@Jose dziękuję za zdjęcie klątwy
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 17:28
autor: Pomiot_Liryczny
Jose pisze: ↑26 gru 2025, 13:54
@Pomiot_Liryczny nigdy w życiu nie obraziłbym Kukiego w taki sposób
dziekuje za rozwianie moich wątpliwości bo już się martwiłem że będę musiał przejść do radykalnych działań na użytkowniku Jose
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 18:14
autor: Jose
kurka, ja nie wiem @bronek, chyba bardziej ich rozumiem niż nie rozumiem; bardzo daleko mi do stwierdzeń, że no okazało się, że rynek ich wyjaśnił, nikt nie chciał słuchać, a oni wczuci i struci - nie sądzę, że aspekt zarabiania hajsu tam odgrywał rolę, skoro wtedy ogólnie było z tym słabo, a jeden i drugi zawodowo się ogarnęli w miarę szybko
raczej myślę, że włączyła im się dorosłość - praca, rodzina, dzieci, a perspektyw na hajs z tego nie było (i byli tego świadomi) i im się zwyczajnie, po ludzku, odechciało - po co mają się silić na pierdolenie truizmów, jak mogą se zrobić grillka. a że moda na "czekanie na brudne" i inne akcje wokół (billboardy) przybierały mocno psycholskie formy, to lepiej było "nie karmić trolli", nie dawać złudzeń i okej. ale imo mogli to uciąć jakimś wywiadem, oświadczeniem, podziękowaniem, czymkolwiek
rozumiem tez w chuj niechęć do puszczania starych, niedorobionych kawałków/prevek - przecież nie muszą być z nich zadowoleni, po latach mogą czuć się skrindżowani słuchajac tego, jednak z jakichś powodów to nie zostało opublikowane, a latało między bliższymi i dalszymi znajomymi
kilku raperów z tej samej bańki miało po latach comebacki mniej lub bardziej udane - Pierrot trochę ponagrywał, Dizkret fajnie wrócił, ale np. taki Jimson mógłby już sobie dać spokój; może Smarki woli nie szargać legendy, nagrywając jakieś słabe tracki (a próby nagrywania były, bo przecież jeden fragment z leaków pochodzi z producenckiej Seza, która się nie ukazała) - jego święte prawo
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 18:20
autor: 2rzyn
@bronek zkibwoy sie obsral przed wrzuceniem leakow.
Teksty k nie szarganiu legwndy mozna juz sobie darowac. Kogo kurwa obchodzi to ze jay z nagral multum gowna obeseanwgo skoro ma na koncie co najmnoej 3 klasyki. Nikt mu statusu przy tych albumach nie odbierze.
Po prostu nie dokonczyli materialu, jeden do drygiego sie nie dogral, drugi nagle chcial inny bit, producent sie wkurwil i tyle. A znajac obrazalska postawe zkibwoya to on jest winny spierdolenia tematu.
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 26 gru 2025, 18:32
autor: baqlashan
wogle jestem jedynym co zawsze miał w dupie skiboja? smarki mógł nagrać kolejna epke na bitach kixa i miałoby to dla mnie w huj wiecej sensu niż te całe brudne najki
Re: Brudne Serca - TBA (24.12.xxxx)
: 27 gru 2025, 0:07
autor: bronek
Jose pisze: ↑26 gru 2025, 18:14
kurka, ja nie wiem @bronek , chyba bardziej ich rozumiem niż nie rozumiem; bardzo daleko mi do stwierdzeń, że no okazało się, że rynek ich wyjaśnił, nikt nie chciał słuchać, a oni wczuci i struci - nie sądzę, że aspekt zarabiania hajsu tam odgrywał rolę, skoro wtedy ogólnie było z tym słabo, a jeden i drugi zawodowo się ogarnęli w miarę szybko
raczej myślę, że włączyła im się dorosłość - praca, rodzina, dzieci, a perspektyw na hajs z tego nie było (i byli tego świadomi) i im się zwyczajnie, po ludzku, odechciało - po co mają się silić na pierdolenie truizmów, jak mogą se zrobić grillka. a że moda na "czekanie na brudne" i inne akcje wokół (billboardy) przybierały mocno psycholskie formy, to lepiej było "nie karmić trolli", nie dawać złudzeń i okej. ale imo mogli to uciąć jakimś wywiadem, oświadczeniem, podziękowaniem, czymkolwiek
rozumiem tez w chuj niechęć do puszczania starych, niedorobionych kawałków/prevek - przecież nie muszą być z nich zadowoleni, po latach mogą czuć się skrindżowani słuchajac tego, jednak z jakichś powodów to nie zostało opublikowane, a latało między bliższymi i dalszymi znajomymi
kilku raperów z tej samej bańki miało po latach comebacki mniej lub bardziej udane - Pierrot trochę ponagrywał, Dizkret fajnie wrócił, ale np. taki Jimson mógłby już sobie dać spokój; może Smarki woli nie szargać legendy, nagrywając jakieś słabe tracki (a próby nagrywania były, bo przecież jeden fragment z leaków pochodzi z producenckiej Seza, która się nie ukazała) - jego święte prawo
Raczej ja ich rozumiem jbc i nie krytykuje za wybory bo to sa ich wybory i jak sie z tym dobrze czuja to ok (chociaz wydaje sie ze np Zkibwoj ma jakies niezagojone rany jezeli tak mocno krindzuje z tych niedokonczonych kawalkow ktore kitra i nie potrafi sie do nich zdystansowac mowiac "ok sa chujowe, juz tak nie mysle ale jak ludzie chca to niech sobie sluchaja elo mnie to nie rusza". Przeciez nikt nie umrze od tego ze Zkibwoy na jakims kawalku sprzed 15lat wypadl z bitu albo powiedzial glupote jakas ). Tak tylko na chlodno stwierdzam ze moze ich to przeroslo jakos, a zajawka nie byla az taka mocna bo nwm tak samo jak sujbit sobie wieczorami gra na hali z ziomkami w basket albo idzie na rzutowke na bojo za dnia bo ma zajawke wchuj i nie zostawil jej w momencie kiedy sie okazalo ze nie bedzie gwiazda nba lub euroligi tak samo smark i zki mogli dalej nagrywac jakies pierdoly raz na dwa lata dla samej frajdy nagrywania i bawienia sie tym gdyby faktycznie same tworzenie dawaloby im frajde.
Tak w skrocie po prostu inaczej patrze na ich historie teraz, juz nie tak kolorowo jak kiedys ale dalej z szacunkiem jbc
@2rzyn no niestety zkibwoj wychodzi na takiego z jakas muzyczna trauma albo jakims kompleksem rapowym, no nic ma prawo byc obrazony jezeli czuje sie jakos skrzywdzony w tym wszystkim i ja nie chce byc kims co mu daje jakies rady zyciowe typu "nie no mordo tak nie rob rob tak zobaczysz bedziesz lepszym czlowiekiem", ale no wyglada to z boku tak jak wyglada i mozna odczuc ta negatywna energie z jego wypowiedzi co moze nie wszystkim sie podobac (i nie musi!)