Bingo Pezeta, mam wrażenie że on nagrywa dwa te same kawałki od paru lat.
Track o jakiejś dupie - noc my, byłaś taka i taka, chciałem to i to.
Track o sobie - blizny mam, skóra, serce jak lód.
To juz rozrywkowa była bardziej politematyczna.
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 9:58
autor: scam_sakawa
truskulowe gówno do zagrania na sentymentach @2rzynom
nuuuuda
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 10:02
autor: ART
Nigdy nie byłem ogromnym fanem Pezeta, co nie oznacza, że nie uważałem go za dobrego artystę, natomiast to, w jaki sposób potrafi wyciągnąć z głowy minione lata, flashbacki, jest niesamowite. Głowa buja się jak kiedyś... gdy miało się naście lat.
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 10:04
autor: Burak
ja też jak miałem naście lat miałem niższe wymagania co do muzyki rap
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 10:08
autor: oKulTywowany
+100
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 10:13
autor: Popi
Marzy mi się taki mainstreamowy laikeike1 który by tych skurwysynków typu pezet celnie podgryzał
Gdzie tak bardzo dziś upalnie, chciałbym żyć normalnie
A nie tylko w świecie tkwić jakby w sieci wić
By uwolnić się z tych nici, które utkał byt
W którym czekam znów na karmę, żeby w pierś się bić
Co to wgl znaczy?
Za to co nieodwracalnie jeszczę spieprzę dziś, żeby móc się wzbić
I pokonać myśli czarne, a to przecież dla mnie nic
Bo tyle wiosen, lat i zim tu przetrwałem
W tym pieprzonym mieście sny są nietrwałe
i to ??
(and: upalnie-normalnie tkwić-wić-byt-bić-wzbić-nic przetrwałem nietrwałe = beka z lokalnych)
Trzeba być ze skały, ale jeszcze wstanę, to nie zmarwychstanie
Wiem to bo sto razy w nim umarłem, ale nie na stałe
Wtedy długo spałem, a to czego bałem się mam pod skórą
Nie przykryje tego żadną drogą furą, żadnym supercarem
Chodzę w sercu z dziurą tak jak po postrzale
Sto razy już umarłem, może znowu dziś
Zanim wzjedzie świt, zanim wstanę
Rozśmieszysz Boga mówiąc mu o planie
Panie to nie piosenka to wołanie
Pierdoleni milionerzy wielce nieszczęśliwi, całe życie w świetle fleszy, mercami za bańkę jeżdżą i oni są smutni :<<
A jutro do chuja rozpinam pasy kiedy wciskam gaz ona ma włosy różowe pijemy carlo rossi <33
Re: Pezet
: 04 wrz 2025, 10:19
autor: scam_sakawa
dajcie spokój, Pezet tekstowo jest odpychający obecnie, wolę Pomidora, który mówi, że jego kobita ma faceta gita
marmolad_k2 pisze: ↑04 wrz 2025, 9:28
Eldo wypadł dużo lepiej
a później wjechało z autoodtwarzania coś z poważnej i jaka kurwa przepaść w składaniu linijek
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 21:34
autor: TdW
Jakoś mi się nagle przypomniało i dla mnie ostatni dobry kawałek Pezeta
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 22:00
autor: Malloy
Zgadzam się, bit jest świetny
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 22:27
autor: oldschool
Nie no Muzyka Współczesna dobra płyta całkiem, muszę wyskrobać posta o niej w końcu, bo się już zbieram i zbieram.
I na niej są jeszcze dobre tracki PZU
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 22:28
autor: saturn
nowy feat wstyd się przyznać, ale mi się to podoba
łyknę każde jego generyczne smęcenie na takich bitach
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 22:28
autor: marmolad_k2
Współczesnej słuchałem jak zaczarowany, zwłaszcza w czasie pandemii, ale dziś nie wracam.
Re: Pezet
: 12 wrz 2025, 22:31
autor: wujot
pezet to łak
Re: Pezet
: 13 wrz 2025, 0:44
autor: przedszkolanek
Malloy pisze: ↑12 wrz 2025, 22:00
Zgadzam się, bit jest świetny
za głośny
Re: Pezet
: 13 wrz 2025, 9:35
autor: gods bidness
To miasto niszczy mnie, zatruwa mnie jak strychnina
Szybki seks, plączą myśli się jak wiklina
Za niski serw, rzeczywistość ścina jak Agassi
Mój śliski dres, adidasy, siła w nas jak w Kadafim
Pamiętam jak w ogólniaku się jarałem techniką i mi ta zwrotka Pezeta imponowała, jak leciał z rymami i polotem w śliskim dresie.
Kiedyś to byli czasy.
A teraz taka kukła wypchana marketingowymi trocinami.