Kartky - dom na skraju niczego (2019)
-
radioaktywnyodpad
- Posty: 191
- Rejestracja: 28 lip 2019, 9:11
Re: Kartky - dom na skraju niczego (12.07.2019) [Zapowiedź]
Wiadomo że ćpa i chleje, przecież wielokrotnie się to przewija u niego w tekstach
Słucham tylko polskiego rapu, jebią mnie wasze bożki ze Stanów.
Re: Kartky - dom na skraju niczego (12.07.2019) [Zapowiedź]
Bez przesady, jest cała masa gorszych kasztanów.
Re: Kartky - dom na skraju niczego (12.07.2019) [Zapowiedź]
Ale szajs
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: Kartky - dom na skraju niczego (12.07.2019) [Zapowiedź]
Jeżeli chodzi o bity to w doborze, Kartky to zdecydowanie topka 
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Na trzy razy się zabierałem za całość i nie dotrwałem, co za turbodziadostwo.
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Rap dla lamusów chłopaki nie słuchamy tego
Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Czy tylko ja mam wrażenie, że ten jego niski głos tylko pozornie jest interesujący? Po wsłuchaniu się mam wrażenie, że jest jakiś infantylny, pedofilski.
24.07.2019 - 16.12.2019
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Koniec Wszystkiego jak zwykle zamyka temat: http://koniecwszystkiego.com/kartky-dom ... zego-2019/
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
gówno na skraju dupy
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Tak zachwalacie, że gówno obesrane, to myślę - przesłucham, no i się rozczarowałem okropnie, nawet da się jakoś tego słuchać.
Oczywko płyta całościowo na solidne 0/10, ale bity samodzielnie nie dość, że się bronią, ale z miejsca są jedną z lepszych rzeczy (trochę przesadzam, ale wiadomo ocb), które spotkały w tym roku polski rap (inna sprawa, że one się nie bardzo nadają do rapowania).
Szczerze mówiąc, choć z początku było ciężko, ale jako całości nawet przyjemnie mi się tego słuchało. Przy czym mam taką właściwość, że generalnie jestem w stanie wyciszać sobie poszczególne ścieżki, no i wyciszyłem sobie kartkyego i było nawet fajnie. Wiadomo kartky buczał coś tam w tle, ale to tak jak z bzykaniem muchy w sali koncertowej, wiecie ocb
w sumie chciałem napisać coś więcej (np. jak ta płyta czerpie nieświadomie z tradycji polskiej pieśni maryjnej, bo coś tam jego grafomania jednak do mnie dochodziła, wiecie, bzykanie muchy, albo o trawestowaniu, też nieświadomym, wielkiej improwizacji Konrada), ale jednak mi się nie chce
Oczywko płyta całościowo na solidne 0/10, ale bity samodzielnie nie dość, że się bronią, ale z miejsca są jedną z lepszych rzeczy (trochę przesadzam, ale wiadomo ocb), które spotkały w tym roku polski rap (inna sprawa, że one się nie bardzo nadają do rapowania).
Szczerze mówiąc, choć z początku było ciężko, ale jako całości nawet przyjemnie mi się tego słuchało. Przy czym mam taką właściwość, że generalnie jestem w stanie wyciszać sobie poszczególne ścieżki, no i wyciszyłem sobie kartkyego i było nawet fajnie. Wiadomo kartky buczał coś tam w tle, ale to tak jak z bzykaniem muchy w sali koncertowej, wiecie ocb
w sumie chciałem napisać coś więcej (np. jak ta płyta czerpie nieświadomie z tradycji polskiej pieśni maryjnej, bo coś tam jego grafomania jednak do mnie dochodziła, wiecie, bzykanie muchy, albo o trawestowaniu, też nieświadomym, wielkiej improwizacji Konrada), ale jednak mi się nie chce
- Moltisanti
- Posty: 5006
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
teksty na skraju niczego
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Czytam opinie o tym albumie, wszędzie mieszają go z gównem - myślę, że ludzie przesadzają, że to nawet może być w porządku album, więc dałem mu szansę.
... i jednak to jest gówno obesrane, nawet imo brzmieniowo jakoś się to specjalnie nie broni. O samym Kartkym się nie wypowiadam, bo z większością opinii z wątku zgadzam się w stu procentach, zwłaszcza z tym krótkim podsumowaniem by Horry.
... i jednak to jest gówno obesrane, nawet imo brzmieniowo jakoś się to specjalnie nie broni. O samym Kartkym się nie wypowiadam, bo z większością opinii z wątku zgadzam się w stu procentach, zwłaszcza z tym krótkim podsumowaniem by Horry.
Hard head, tight fists, I stand tall,
Instinct unleashed when the tension calls.

Instinct unleashed when the tension calls.

Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
Jeżeli kogoś by to interesowało to wersja z empika posiada wlepki i okładki do każdego utworu z płyty (dodatkowo na odwrocie są teksty piosenek). Dla porównania wersja deluxe z queshop'u różniła się jedynie tym, że posiadała dodatkowo pocztówkę z autografem. 
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
no no, wlepki, chyba się skusze 
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
no bity mocarne,robią robotę,Tymek też fajnie
- ToMojaStaraKsywka
- Posty: 1822
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:01
- Lokalizacja: Katowice
Re: Kartky - dom na skraju niczego (2019)
te wlepki to najbardziej spójna część tego projektu











