2rzyn pisze: ↑23 lis 2022, 0:32
2paca obrazaja ze flow slabe i teksty. Do chuja waclawa co to za pierdolenie.
Za słabe teksty nikt nie obraza. Obrażany jest za conajwyzej przeciętną technikę i średnio zgrabne płyniecie po odpustowych bitach westcoasthiphopolo. Do chłodu moob deep na infamous czy hell on earth nasow czy jazzowych atcq płynących po bitach to on nigdy nie miał nawet podjazdu ale potrafił zaaferowac sluchacza swoją charyzmą i tego mu odmówić nie mozna. Szkoda, że bity sie zestarzały okrutnie a zakrzyczywana nawijka brzmi momentami jakby był loco kogucikiem z faweli co sie za dużo craka napalil. No ale nie odbieram mu reszty bo swoje zasługi ma. A jego diss ja tupaca to chlam jak juz wspominalem i nie wiem jaki klalier mu taki bit podsunal. Preemo lord finesse havoc czy inny pete rock robili prosto ale elegancko i ponad czasowo a 90% tracków tupaca przez produkcję jest asluchalna.
Re: Tede czy Peja
: 23 lis 2022, 7:01
autor: gracjangk
Oczywiście że Tede > Peja, bezapelacyjnie.
A 2Pac jest najbardziej overrated raperem w dziejach, gdyby nie został odstrzelony nikt by dzisiaj o nim nie pamiętał. Słabe płyty, nawijka taka sobie, kilka fajnych singli i charyzma. Umarł i wytworzyła się dookoła niego banda kretynów pokroju psychofanów Eminema pisząca pod każdym kawałkiem że 2Pac to GOAT i wielki gangster. Tak wielki, a zdechł odstrzelony jak pies.
Re: Tede czy Peja
: 23 lis 2022, 7:29
autor: Raptowny
symetrycznie. Poziomem.. wygięty oszołomen Tede VS niezaszczuty pionek Peja .. podobnie się prezentują
Pytanie co oznacza symetria w stosunku do dymów? Na linii.. @gracjangk hiphop jest wywrócony dnem na wierzch od 10 lat.
A 2Pac jest najbardziej overrated raperem w dziejach, gdyby nie został odstrzelony nikt by dzisiaj o nim nie pamiętał. Słabe płyty, nawijka taka sobie, kilka fajnych singli i charyzma. Umarł i wytworzyła się dookoła niego banda kretynów pokroju psychofanów Eminema pisząca pod każdym kawałkiem że 2Pac to GOAT i wielki gangster. Tak wielki, a zdechł odstrzelony jak pies.
Masz na myśli, że zginął jak prawdziwy gangster? No i trzeba pamiętać, że 2pac dobrze się sprzedawał już za życia. Dla mnie 2pac to top 20 US raperów, ale jednak trochę racji masz odnośnie tych psychofanów.
SuperRapMaster pisze: ↑20 lis 2022, 13:50
Tam się pojawiły jakieś typy innych użytkowników i ktoś wspomniał, że z nowszych to np. Gzyms. No i kurwa puściłem ten Gzyms z ciekawości, z nadzieją, że czymś mnie Peja zaskoczy. I się okazało, że on uosabia wszystko co dla mnie najgorsze w rapie Peji, a przede wszystkim chodzi mi tu o tą siermiężną klepaninę (maszynowy styl z pizdy)
Ten kawałek ma 10 lat i pochodzi z albumu CNO2, który generalnie cały był przewinięty, a raczej wyklepany na jedno kopyto, W późniejszych latach już tak nie rapował, albo robił to rzadziej, a od mniej więcej ''25 godzin'' dużo lepiej się tego słucha. Mnie u niego denerwują zbyt proste rymy, ciekawe wersy które można by ciekawie zrymować, on ogranicza przeważnie do zrymowania ostatniej sylaby, dużo czasowników. Cenie sobie technikę, nie musisz napierdalać po dziesiątnych nieprzewidywalnych rymów z potrójnym dnem, ale wypadałoby by jakoś poskładać na poziomie. Tede w tej kwestii wypada lepiej, ale u niego to jest zbyt chaotyczne i przekombinowane.
To jeszcze nic, najgorzej jak on chce coś konkretnego przekazać, a nie sobie rymować co mu ślina na język przyniesie. Wtedy zwykle mówi to co chce powiedzieć, ale się nie rymuje, więc na końcu wersu wplata jakieś z dupy słowo byle się rymowało.
gods bidness pisze: ↑07 cze 2020, 12:06
Te wersy to właśnie taki typowy Peja, że niby chce coś powiedzieć konkretnego, ale brakuje mu skilka, żeby to naturalnie zarymować, to dodaje na końcu jakieś z dupy słowo, żeby się rymowało, typu: wiesz, ziomuś itd. pocieszne zawsze to było.
Re: Tede czy Peja
: 23 lis 2022, 15:32
autor: 2rzyn
Herezje herezje herezje
2pac zajebisty. Na pewno top 20-30 mcs
MATW to jedna z moich ulubionych plyt ever
Było założenie żeby zrobić klip z refrenem "pokochać" a potem wydać płytę tylko z wersją "pierdolić" i zrobić wszystkich w chuja:) Powstały jednak wątpliwości co do zasadności tego ruchu - zbyt dużo było by pierdolenia, że komercja tamto, śwamto i dlatego wersja z "pokochać" poleciała do szuflady ot cała anegdota:)
Re: Tede czy Peja
: 24 lis 2022, 3:36
autor: gods bidness
Rysio amancie ty!
Aż mi się inny klasyk przypomniał.
Re: Tede czy Peja
: 24 lis 2022, 8:09
autor: emdeer
jak to jest że w jakimkolwiek temacie, gdzie pojawia sie choćby wzmianka o Rychu zaraz wbija gods bidness ze swoim bólem 4 liter
Re: Tede czy Peja
: 24 lis 2022, 9:50
autor: exyou
Ani ten ani ten, obydwoje siebie warci, Tede mentalny gimb, Peja człowiek niesamowicie zawistny.
Ale artyści dobrzy.
Re: Tede czy Peja
: 24 lis 2022, 12:11
autor: gods bidness
emdeer pisze: ↑24 lis 2022, 8:09
jak to jest że w jakimkolwiek temacie, gdzie pojawia sie choćby wzmianka o Rychu zaraz wbija gods bidness ze swoim bólem 4 liter
Bo z wszystkich tematów na tym forum jest może z pięciu raperów, którzy mnie interesują na tyle, że chce mi się o nich pisać. A Ryśku się do nich zalicza. A ból dupy to ty masz, że ja sobie piszę o Ryśku to co chcę. Zresztą ja tylko wrzuciłem linka do jego utworów, więc z czym masz problem?