dobra widzę, że są chłopy, które chcą normalnie dyskutować na temat
to może najpierw jeszcze raz przedstawię mój tok rozumowania, bo dzisiaj w pracy jak myślałem o tym zagadnieniu, to wpadło mi do głowy słowo "zajawka" i myślę, że ono pomoże lepiej przedstawić mi to, co myślę
a więc tak (uważam, że od "więc" można zaczynać zdanie):
- smarki jest zajebistym raperem, a najebawszy to jebany klasyk,
- smarki nie ma szans w moim rankingu goat, bo daję punkty za hiphopowe zachowanie i odejmuję za niehipopowe,
- niehiphopowe zachowanie u smarka objawia się brakiem zajawki,
-
zajawka jest hiphopowa, brak zajawki jest niehiphopowy
i oczywiście podtrzymuję zdanie, że rapowanie w mejstrimie jest bardziej hiphopowe niż w podziemnie, ale uważam, że regularne napierdalanie płytek na zajawce w podziemiu również jest mocno hiphopowe i za to żadnych ujemnych punktów u mnie nie będzie, tylko że smarkiego to wgl nie dotyczy, więc całe pierdolenie bakłażana można wyjebać do kosza, ziomek usłyszał jedno słowo i się odpalił, żarciku czaka nawet nie bd komentował, bo nie doczytałem do końca
@Piters @2rzyn no ja rozumiem, że okoliczności były gorsze i dzisiaj łatwiej jest raperom zachowywać się hiphopowo, ale ja nie bd oceniał okoliczności, bo bym ochujał i niczego się nigdy nie doliczył, poza tym znane są przypadki zachowań hiphopowych w trudnych czasach, tutaj wielki props dla podziemnego vnma, to jest przeciwieństwo smarka można powiedzieć, tetris też by tutaj pasował z mixtapami i bitwami, też propsik wpada
pozdro dla wszystkich hiphopowców