Strona 4 z 17
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 12:30
autor: wklz
Oczywiście, dlatego trzeba wyśmiewać rapowski pseudo-totart, że jakie życie taki rap.
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 12:34
autor: manieq
Hyperborea pisze: ↑28 sie 2022, 15:39
Inny ciekawy case to Quebonafide. Z jednej strony faktycznie sam się wybił i zbudował swoją "potęgę", z drugiej strony teraz kreuje się na gościa, który żył w jakiejś totalnej biedzie przed 2013 - pokazuje to cały wizerunek Jakuba Grabowskiego, ale też np. tekst kawałka "Refren trochę jak Lana Del Rey". Na pewno tak skrajnie nie było, gość jednak studiował na UW i na bitwach freestyle'owych był już całkiem nieźle ubrany. Jego ojciec sprzedawał na Stadionie Dziesięciolecia, a teraz sprawdziłem, że jego matka też prowadziła jakiś sklep. No na pewno nie byli poniżej klasy średniej w tamtych latach.
Matka Quebonafide prowadziła/prowadzi salon Triumph, który był położony pod ich mieszkaniem w Ciechanowie
Quebonafide w Żadnych Zmartwień pisze:I wszyscy moi ulubieni raperzy mnie propsowali
Lux, triumf, taka kryptoreklama
Nigdy nie skończę jak te wacki w bramach
Buziaki, mama, taka kryptoreklama
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 12:44
autor: DoubleB
8na10 pisze: ↑28 sie 2022, 11:54
syndrom biedaka - naoglądasz się za dzieciaka teledysków i potem masz jakieś materialne potrzeby z dupy
ja to nazywam syndrom chłopaków z baraków
joka woził się beczką w 90s, a tania ona nie była. chyba że to ze sprzedaży księgi tajemniczej, była na teledysku plus i minus, dodatkowo joka przyznał że był złotówą
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 13:25
autor: OmarStooleyman
many-s pisze: ↑29 sie 2022, 10:58
To tylko rozrywka.
Niby tak, ale ile ludzi kupiło ich płyty, poszło na ich koncerty tylko dlatego, że serio czuli że to muzyka z bloków, z ulicy dla ulicy? Ile Sebków poczuło, że w końcu ktoś porusza ich życiowe tematy i że mogą się z kimś identyfikować?
Nie jedna sakwa została zapełniona tym fałszywym wizerunkiem, to trochę jednak brudna zagrywka. Można to spłaszczać do poziomu "to tylko rozrywka", ale zdaje mi się, że w czasie raczkującej pierwszej fali hh w Polsce to było coś więcej dla wielu słuchaczy i było w tym na pewno dużo więcej wczucia. Taka trochę muzyka na pokrzepienie patologicznych serc
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 14:35
autor: Jose
@jogi Wilku w wywiadzie u Balińskiego opowiada, że dorastał w strasznej biedzie, matka analfabetka, ojca nie było, za to miał wielu "wujków", ciężary ugułem. Piękna rozmowa, bardzo się tam otwiera.
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 15:17
autor: many-s
Można zatem stwierdzić, że hip hop od początku był skokiem na kasę pod przykrywką "bycia prawdziwym" (nie biednym czy bogatym), a ze względu na mityczny przekaz w ówczesnej postkomunistycznej Polsce dobrze żażarł.
Chłopaki chcieli być jak Mobb Deep i Beastie Boys tak jak osiedlowi wirażkowie czy złodziejaszki chcieliby być Tonym Montaną czy Vito Corleone.
Molesta pisze:Armagedon to szybka zagłada
Kto wpada nie wychodzi, taka jest zasada
Bogaty, biedny, zdrowy i chory
Razem po kolei do gazowej komory
Ukarani przez siebie, bo stworzyli te stwory
Armagedon z ludzkiej nienawiści i głupoty
Dopiero teraz zaczynają się kłopoty
Bo nikt nie przewidział ruchów tej istoty
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 16:23
autor: gonny_trebor
Jose pisze: ↑29 sie 2022, 14:35
@jogi Wilku w wywiadzie u Balińskiego opowiada, że dorastał w strasznej biedzie, matka analfabetka, ojca nie było, za to miał wielu "wujków", ciężary ugułem. Piękna rozmowa, bardzo się tam otwiera.
gorąco polecam, można łatwo znaleźć książkę w pdf
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 16:36
autor: benzoabuser
Rychu Peja Bananowiec
rychu peja surówka
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 16:55
autor: Zwikk
Te pierwsze nagrywki slums attack z 1995,6 brzmiały dziwnie dobrze w porównaniu do np molesty, musieli mieć dostęp do dobrego sprzętu jak na tamte lata
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 16:58
autor: jajca
niech sie peja teraz tlumaczy ze zbyt dobrego brzmienia
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:10
autor: gonny_trebor
co więcej, peja w 98-99 robił bity na Ensoniq ASR-10, a był to bardzo drogi sprzęt

Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:17
autor: DoubleB
a on tego nie kupił za szmal zarobiony na slums attack i zwykłej codzienności + koncerty?
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:21
autor: phobos
nie no peja chyba realtalk, matka mu zmarła a waldas stary lump od wódeczki nie stronił
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:36
autor: DoubleB
potem eksmisja, kąpiel w misce z wodą, chrzan cebula i trzy jajka itd
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:38
autor: jajca
i oczywiscie albumy z tego okresu produkcyjnie wypolerowane na wysoki polysk z uzyciem najnowszego sprzetu sprowadzonego z usa, kupionego chyba po tym jak stary sprzedal butelki
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:41
autor: DoubleB
przecież kozak wydawca, ten sprzęt nie należał do peji, zresztą sam o tym mówił. jak już coś to peja miał technicsa, którym m.in. dograł skrecze do dissa na k44
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 17:42
autor: phobos
no właśnie, przecież kozak został zdissowany przez peja z ajsmenem (rap to nasz byt) na na legalu za jakieś akcje frajerskie
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 18:00
autor: DoubleB
i na być nie mieć 2
Dodano po 9 minutach 35 sekundach:
zresztą peja-banan to jakiś ciężki farmazon, wystarczy przejrzeć stare materiały, zdjęcia, perypetie przed 96 kiedy zbierał makulaturę i puchy do skupu albo zapierdalał fizycznie, lata 98-00, czy jak się nie chce to spojrzeć jak wyglądał w sopocie z ice-t albo na wyjazdach z kolejorzem. wiadome jest, że trzeba być obrotnym i dążyć do swego aby wydać przyzwoitą płytę, znalazł więc wydawcę, potem drugiego i trzeciego (camey i deliś), i wygrał. miał zaplecze kulturowe w postaci wychowania przez matkę i zaszczepienia kunsztu w muzyce czy filmach, co dało mu +50 do szans w porównaniu z innymi. kaliber tak samo obyty w kulturze, stąd to unikalne brzmienie. molesta tak samo, przynajmniej w części, sokół po rodzinie oczywiście. to są niby patusy i ulicznicy, ale podręcznikowe dresy nigdy w życiu by tak sztuki nie stworzyły
Dodano po 6 minutach 17 sekundach:
jak się zdjęć nie chce szukać to zapraszam wejść na mój kanał yt, albo po prostu wpisać peja stare zdjęcia i tam jest kilka obrazujących klimat
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 18:21
autor: jogi
Jose pisze: ↑29 sie 2022, 14:35
@jogi Wilku w wywiadzie u Balińskiego opowiada, że dorastał w strasznej biedzie, matka analfabetka, ojca nie było, za to miał wielu "wujków", ciężary ugułem. Piękna rozmowa, bardzo się tam otwiera.
Dlatego poddałem go pod bananowa wątpliwość. Wilku brzmi autentycznie w swoich rapowych wynurzeniach. Ale to nadal wyjątek w tym uniwersum.
Re: Ukryci bananowcy z początków polskiego hip hopu
: 29 sie 2022, 18:33
autor: DoubleB
teraz zwróciłem uwagę, że rysiek w butach z okładki z 96 popierdala nadal w blokersach