Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Konfident »

Ostatni upalny dzień w tym roku, z tej okazji ostatni odsłuch TPAB. Płyta dla mnie wybitna i wybitnie letnia, z roku na rok mam na niej innych faworytów, w tym roku były to utwory Momma, Complexion (A Zulu Love), You Ain't Gotta Lie (Momma Said) czyli chyba największe letniaczki.

Section 80 - wiosna
GKMC - wiosna/lato
TPAB - lato
Mr Morale - jesień
DAMN - zima
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5902
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: ConeyIsland »

Propsy za ten podział na pory roku.
Z każdą płytką K Dota mam inne wspomnienia. Section80 odkrywałem śmigając na rowerku tu i ówdzie. GKMC to pierwszy samochód i nakurwianie z transmitera tejże płyty. TPAB to z kolei pierwszy moment gdy zacząłem odchodzić od rapu i ta płytka mi uświadomiła że to nie będzie takie łatwe jak mi się wydawało.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8366
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Parlae »

Up ^
Skąd pomysł by odchodzić od rapu?
Chyba się nie udało. :D
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4025
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: jogi »

No, ta płyta poszerza horyzonty muzyczne na pewno. Ja po niej miałem mocny wczów w jazz i alternatywę i zacząłem jeździć po koncertach i fajnie bo zobaczyłem zajebistego Glaspera na żywo, Kamasiego, Fly Lo a potem kolejne rzeczy same się nasuwały. No, magiczna jest to rzecz.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5902
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: ConeyIsland »

Parlae pisze: 29 wrz 2023, 8:46 Up ^
Skąd pomysł by odchodzić od rapu?
Chyba się nie udało. :D
Wiesz co, miałem taki moment, gdzie po bardzo "intensywnych rapowo" latach 2008-2014 powiedzmy, gdzie przesłuchiwałem setki płyt rocznie, nadrabiałem klasykę, chłonąłem zarówno boombap jak i całe dyskografie znaczących (tak to nazwijmy) raperów, głównie zza Oceanu. W międzyczasie też romansowałem sporo z popkillerem chociażby. I przyszła chwila, że zdałem sobie sprawę, że coraz mniej nowości mnie jara, zwyczajnie. Zbiegło się to w czasie z wybuchem trapu, do którego było i jest mi - eufemistycznie ujmując - nie po drodze. Do tego doszło też sporo zmian w życiu prywatnym, ale o tym nie będę się rozwodził. Wymieniłem w tamtym czasie naście maili z Jimsonem właśnie rozmawiając o tym, czyli o "wyrastaniu" z rapu, poszerzaniu horyzontów, etc. Rap ze mną został ale w ostatnich latach nowości sprawdzam jedynie od kilku / kilkunastu artystów + to, co jest polecane czy to na forach czy w rankingach. Od kilku lat też uzupełniam mocno kolekcję CD więc siłą rzeczy nie odejdę tak łatwo od rapsów ;) się kurwa rozpisałem.
Awatar użytkownika
federalny
Posty: 332
Rejestracja: 03 maja 2019, 20:44

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: federalny »

dzisiaj sobie wrocilem do tej plyty, ahh, piekny album rap
pilkarz
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9227
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Jose »

Gadamys se o TPAB i UU

2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11047
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: 2rzyn »

przereklamowana płyta, mocno się zawiodłem
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5902
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: ConeyIsland »

Gdzieś przeczytałem że to murzyńska płyta i to chyba najlepsza jej definicja. Ale imo jest co najmniej dobra.
Damglu
Posty: 73
Rejestracja: 26 sty 2024, 14:28
Lokalizacja: Jarosław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Damglu »

2rzyn pisze: 10 mar 2024, 17:07 przereklamowana płyta, mocno się zawiodłem
1+. Kompletnie nie rozumiem czemu ona jest w top rapu różnych magazynów o hh w kategoriach najlepszy album. Widać za stary jestem i nie znam się.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2024, 18:47 przez Damglu, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Krew
Posty: 1876
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:49

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Krew »

Najgorsza płyta Kendrickq
Damglu
Posty: 73
Rejestracja: 26 sty 2024, 14:28
Lokalizacja: Jarosław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Damglu »

Nie, na pewno nie najgorsza. Choćby ta ostatnia jest gorsza. Ja też nie twierdze że TPAB jest niesłuchalne. Poprostu dla mnie osobiść przehypowana.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11047
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: 2rzyn »

Damglu pisze: 10 mar 2024, 18:45
2rzyn pisze: 10 mar 2024, 17:07 przereklamowana płyta, mocno się zawiodłem
1+. Kompletnie nie rozumiem czemu ona jest w top rapu różnych magazynów o hh w kategoriach najlepszy album. Widać za stary jestem i nie znam się.
bo wiesz wystarczy wziąć muzyków na płytę i już MUSISZ kurwa się podniecić bo inaczej chuja się znasz
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
Krew
Posty: 1876
Rejestracja: 10 maja 2019, 9:49

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Krew »

Damglu pisze: 10 mar 2024, 18:49 Nie, na pewno nie najgorsza. Choćby ta ostatnia jest gorsza. Ja też nie twierdze że TPAB jest niesłuchalne. Poprostu dla mnie osobiść przehypowana.
Przepraszam, mozesz miec rację bo o tym nowym zapomniałem, sajkofanstwo moje zakonczylo sie po bardzo dobrym DAMN
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Groszek »

Mocne pierdolenie w tym temacie widzę płyta ofc sztos 9/10
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Damglu
Posty: 73
Rejestracja: 26 sty 2024, 14:28
Lokalizacja: Jarosław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Damglu »

Żeby ten album pakować w top500 wszechczasów Rolling Stone i to gdzieś wysoko to ło panie trzeba mieć nierówno pod sufitem. Albo po prostu jestem za stary i się nie znam.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4025
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: jogi »

Jesteś za stary i nie znasz się.

To jest jeden z najlepiej zagranych i zarapowanych albumów wszechczasow. K. w swoim peaku, ponure treści pięknie kontrastujące z raczej ciepłym słonecznym funkiem, w środku trapowego bezkresu wtedy to było dla mnie ogromne wytchnienie. No i ta jego pewność siebie i robienie właśnie czegoś całkowicie po za nurtem i po za oczekiwaniami. W chuj mocna rzecz cały czas.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11047
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: 2rzyn »

@horrypaz mowil ze chujowe flow ma tu kendrick miejscami wiec nie moze byc to najlepiej zarapowane
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
horrypaz
Brak Kultury
Posty: 4229
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:43
Lokalizacja: Hands, Underwood

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: horrypaz »

ja sie nie znam
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8366
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Kendrick Lamar - To Pimp a Butterfly (2015)

Post autor: Parlae »

przedszkolanek pisze: 01 lut 2023, 17:54 wpadłem, żeby napisać, że chujowy album i max 5/10
Tyle mi wystarczy. Opinia wyrobiona.
https://www.last.fm/user/Parlae

I got a ray gun in my hand
Pow, pow, pow, pow, pow, pow
ODPOWIEDZ