Kilka miesięcy temu to dotknęło kogoś mocniej, bo... dostał zgłoszenie do prokuratury o zniesławienie
I teraz teoria spiskowa.
W którymś filmiku po powrocie mówi, że to być może "dzięki temu użytkownikowi" zasięgi skoczyły do góry. Pokazuje tam screen z jutubowym nickiem użytkownika Mateusz Carter. Na tym koncie nic nie ma poza jakimś filmikiem z sylwestrowych fajerwerków, wygląda jak typowe czyjeś konto do przeglądania i dodawania filmików do ulubionych. Mówiąc o tym, że zasięgi ruszyły, albo żartuje, albo może chodzi o to, że jednak gdzieśtam ludzie się dowiedzieli, że dostał pozew i blokadę na jakiś czas (pisali na glamrapie chyba) i się bardziej zainteresowali tematem.
Możemy się jednak zastanowić, czy to nie ukryta wskazówka, bo KMWTW, że Mateusz Carter to od lat facebookowy profil... Białasa. Czyżby Grande dawał do zrozumienia, że to pozew od SBM? ;]
Fajnie, że taki typ się pojawił i nagrywa, to najlepsze wbijanie szpilek o polskim rapie obok "Absurdów w polskim rapie" (swoją drogą już dawno nie było Absurdów, mam nadzieję że autor się nie znudził, bo sama forma tam była majstersztykiem). Sporo oczywistości, ale też to są rzeczy które ja wiem, ty wiesz, ale większość słuchaczy polskiego rapu i młodszych ludzi nie wie. A czy to do nich trafi? Niestety na pewno nie, bo raz że ludzie dziś mają wyjebane na wszystko, a dwa, że jednak forma w jakiej to przedstawia i ton wypowiedzi nie zachęcają osób z zewnątrz (ja się mogę jarać, że typ bezpardonowo jedzie z kurwami, ale fani np. Kizo raczej sobie pomyślą - co to za lamus pierdoli coś o moim idolu, i krytykuje nasze torebki?). W związku z tym potencjał w filmikach Grande raczej widzę rozrywkowy "dla nas" niż edukacyjny "dla nich".