Jay-Z - The Blueprint (2001)
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Ulubiona płyta od niego, Black album sie nie umywa.
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Warto przypomnieć, bo to chyba nie jest tak popularna ciekawostka, że Jay w sumie zajebał w całości pomysł na Never Change, po tym jak Kanye pokazał mu jaki numer nagrał pod jego bit lokalny raper z Chicago.
-
milford966
- Posty: 236
- Rejestracja: 03 lut 2022, 20:54
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
on serio to wydał w dzień wtc?
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
tak.
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Zjebało mu to promocję mocno
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
blueprint najlepsze to fakt, ale zaraz potem jest trylogia volumow, niedocenione wydawnictwa
jasny wracaj na forum
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Może by tak było gdyby Eminem nie wpierdolil mu kawałka, a tak to jednak debiut.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
wg mnie eminem zrujnował ten album, ja słucham tej płyty bez tego kawałka w ogóle
jasny wracaj na forum
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
No to tym bardziej debiut wyżej.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
na debiucie to on nawet rapować nie umiał, no i te jebane mafioso bity, archaiczne już w momencie wyjścia
jasny wracaj na forum
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Ok. Ładne pierdolenie, nie powiem.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
debiut nie ma podjazdu ani do blueprinta, ani wszystkich in my lifetime, ani black album, czy to kontrowersyjne? nie wiedziałem
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: Jay-Z - The Blueprint (2001)
Na tej płycie są porządne bity, Jay-Z się bawi flow
Kłóciłem się o wizerunek Jay-Z ze znajomym, ja uważam że dużo jest hustlingu i to na plus, pierwszy robił raczej taki hustling
Są gry słowne, wiadomo że nie wszystkie kumam, ale podoba mi się sam zamysł
Kłóciłem się o wizerunek Jay-Z ze znajomym, ja uważam że dużo jest hustlingu i to na plus, pierwszy robił raczej taki hustling
Są gry słowne, wiadomo że nie wszystkie kumam, ale podoba mi się sam zamysł
Wciąż mam hip hop we krwi







