Strona 4 z 25

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:03
autor: Godhand
@KillerCroc
Ale co ja Ci poradzę, że dla mnie każdy z wymienionych, Reno, Laik, Jimson, jest lepszym raperem od Ryśka, czy Tedego.
Nie ilość albumów, nie nowatorstwo (marketingowego Tedemu nie można odmówić), nie trwanie na scenie, ale po prostu, według Ciebie najlepszy. I dla mnie to oni właśnie.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:06
autor: Jose
Ładny post @kid

A Borixona serio można rozważać. Solowa dyskografia bardzo mocna.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:08
autor: yungXpaproch
kurwa co za przyjebane glosy. przeciez kazdy rozumujacy czlowiek wie, ze jedyna sluszna opcja z dostepnych w ankiecie jest belmondo. nikt (poza rogalem) nie ma ani troche podbicia do niego. to jest raper, ktory jest tak dobry, ze doslownie gra w swojej wlasnej grze. szanujac wszystkie pozostale opcje, no to jednak tbh wypierdalaja sie na starcie w starciu z belmondziakiem

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:16
autor: MalinowyJogurt
Przecież jakby wam puścić pierwszy raz jakiegoś Jimsona, Reno czy Laika i wymazać z głowy, że pisano o nich na forumku jako legendach to byście nawet 5 postów w ich tematach nie napisali, no chyba, że "nuda :sleep: "

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:20
autor: macias
Ale że Tede w topce to nigdy bym się nie spodziewał

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:24
autor: Godhand
MalinowyJogurt pisze: 12 sty 2022, 22:16 Przecież jakby wam puścić pierwszy raz jakiegoś Jimsona, Reno czy Laika i wymazać z głowy, że pisano o nich na forumku jako legendach to byście nawet 5 postów w ich tematach nie napisali, no chyba, że "nuda :sleep: "
Słuchałem ich sporo przed rejestracją na forum, czy nawet przed uświadomieniem sobie jego istnienia.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:25
autor: ART
odruchowo chcialem dac na tede no bo to tede, ale dalem na bajlando za najlepszy peak i najlepsze dymy zwiazane z tym hip hopowcem
mialem jeszcze dylemat z oskarem z grupy problem, moze zmienie glos po meskim graniu w przyszlym roku
a sentino to co najwyzej dobry odtworca zagraniczniakow co cos tam umie rapowac

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:29
autor: elkacpero
belmondo to młody g obudził mnie lodzik dziś

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:38
autor: koniec
belmondo największy talent w historii pl rapu hands down i z jednej strony talent pewnie trochę rozmyty przez różne odpały ale z drugiej strony gdyby nie był takim odpałowcem to pewnie nie byłby takim talentem. Jestem pewien, że jeśli przed zaćpaniem się uda mu się wydać jeszcze ze dwa albo trzy projekty to nie będę miał wątpliwości co do tego, że jest polskim goatem. Sento i Tede też myślę rozsądne głosy, trochę dalej piki, każdy inny to śmiech na sali, jebnijcie się w czambur
ART pisze: 12 sty 2022, 22:25 moze zmienie glos po meskim graniu w przyszlym roku
problem ma być w męskim graniu czy coś takiego? :bag:

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:44
autor: KillerCroc
Godhand pisze: 12 sty 2022, 22:03 Ale co ja Ci poradzę, że dla mnie każdy z wymienionych, Reno, Laik, Jimson, jest lepszym raperem od Ryśka, czy Tedego.
Nie ilość albumów, nie nowatorstwo (marketingowego Tedemu nie można odmówić), nie trwanie na scenie, ale po prostu, według Ciebie najlepszy. I dla mnie to oni właśnie.
Wszystko zależy co rozumiesz przez GOATa, ja nie potrafię uznać raperów, którzy nawet w swoich największych czasach byli bardziej ciekawostkami niż pełnoprawnymi kandydatami. Nie będę się spierał, czyja racja jest lepsza ani odmawiać skillsów wymienionym raperom, sam jeżdżę autem, w którym byś znalazł Następny Level Reno ale dla mnie zbyt małe piętno po sobie pozostawił żeby był poważnym kandydatem

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 22:44
autor: ART
^^zero zdziwka jesli tak bedzie, a ostatnie ruchy tych ancymonow wskazuja na "rozwoj" w taka strone

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:02
autor: czardi
wiadomo, że Pikers i nikt nie jest nawet blisko

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:12
autor: Jose
MalinowyJogurt pisze: 12 sty 2022, 22:16 Przecież jakby wam puścić pierwszy raz jakiegoś Jimsona, Reno czy Laika i wymazać z głowy, że pisano o nich na forumku jako legendach to byście nawet 5 postów w ich tematach nie napisali, no chyba, że "nuda "
Ale to takie pierdolenie, jak i o tym, kto ma ile wyświetleń.

Bo co, jakby puścić w 2022 roku "Następny Level" to nuda? No jasne, chujowo nagrane, przeterminowane pancze w dużej mierze, bity nie bangerowe. "Levelki" w 2022? Za dużo tekstu, przecież trzeba same hooki.

Tyle że trzej wymienieni panowie w czasach, w których nagrywali byli topką pod względem pisania i rapowania. Każdy z nich miał zajebiście oryginalny styl, czego nie ma w zasadzie żaden ze współczesnych raperów, bo wszyscy powstali ze spermy Quebonafide. Ich twórczość niekoniecznie przetrwała, brzmi nieco archaicznie, jestem przekonany, że może 5% nowych słuchaczy zajarałoby się nimi, ale to nie znaczy, że "GWPI" czy "UZWM" nie są napisane na levelu, na którym teraz nie pisze nikt, totalnie nikt, zarówno pod względem techniki, jak i poetyckości/delikatności. Laik sprawił, że przez dekadę (!) ludzie czekali na sylwestra, że posłuchać kogo tym razem wspomni (albo i nie) na kolejnym Levelu. Wszyscy stworzyli swoje legendy, podczas gdy obecnie raperzy szybko wystrzelają w górę i w większości równie szybko spadają.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:15
autor: ksiazenieporzadek
MalinowyJogurt pisze: 12 sty 2022, 22:16 Przecież jakby wam puścić pierwszy raz jakiegoś Jimsona, Reno czy Laika i wymazać z głowy, że pisano o nich na forumku jako legendach to byście nawet 5 postów w ich tematach nie napisali, no chyba, że "nuda :sleep: "
ewentualnie "chujowe" poza "nuda" jeszcze

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:16
autor: MalinowyJogurt
@Jose Sam czekałem, lubię każdego z tych raperów i w tamtych czasach na pewno byli topką podziemia i do dziś lubię wrócić do niektórych kawałków, jednak na GOAT moim zdaniem to trochę za mało.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:18
autor: czardi
Ja na przykład nie potrafię zrozumieć tego prowa z Kazem, słucham teraz płyty z 2016 roku i to brzmi jak jakiś 2006, wkurwiający głos, to samo flow co kawałek i jakieś populizmy jak przepalony OSTR, tylko Belmondziak ratuje w "Do następnego", no ale każdy ma swoich bożków xd

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:20
autor: Jose
O Reno myślę podobnie (choć lubię obie płyty i sporo gościnek lubię), ale branie Laika i Jimsona pod uwagę jak najbardziej uważam za zasadne (no, może Laika do pewnego momentu). Szczególnie że Godhand przeciwstawił ich Tede i Peją, którzy dyskografie mają dość nierówne.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:28
autor: yytr
Zdecydowanie Kaz, bo wymyślił język, którym gadasz z kolegami.

Rogal, Pikers, Belmondo, Gog, gdzieś za nim. Chyba najbliżej Rogalowi, bo nagrał kilka dobrych i spójnych albumów, czego niestety brakuje pozostałym chłopakom.

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:49
autor: Piters
Dla mnie Laik i Smarki to legendy i ich uwielbiam (Jimsona cenie, ale jakos nigdy nie bylem wielkim fanem. Reno lubiłem na Levelu i potem featach, ale jednak daleko temu do topki). Ale jak ich słuchałem już te lata temu to nigdy nie czułem, że oni zrobili coś takiego o czym bym nie pomyślał. To nadal był rap jaki znałem, tylko wyniesiony na skurwysyńsko wysoki poziom. Belmodno (i Kaz, ale ten troche mniej) dali mi takie coś, że wcześniej nigdy bym nie pomyślał, że można se to tak zrobić tutaj. Ale jak już zrobili to wydawało się oczywiste i naturalne. To mnie jarało strasznie wtedy.

A co do Pikersa to od wielu lat moja topka i nikt tego w Polsce tak nie robi, ale psuje mu brak jednej w pełni dobrej płyty oraz to że na jeden totalny rozpierdol przypada niesłuchalny numer (poza chyba 2019, tam co puszczał to praktycznie zawsze był sztos)

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu

: 12 sty 2022, 23:55
autor: ksiazenieporzadek
czardi pisze: 12 sty 2022, 23:18 Ja na przykład nie potrafię zrozumieć tego prowa z Kazem, słucham teraz płyty z 2016 roku i to brzmi jak jakiś 2006, wkurwiający głos, to samo flow co kawałek i jakieś populizmy jak przepalony OSTR, tylko Belmondziak ratuje w "Do następnego", no ale każdy ma swoich bożków xd
to odpal sobie gruz / scib