Re: Raper- głos pokolenia
: 15 paź 2021, 21:42
Bardzo ciekawy temat i myślę, że sporo trudniejszy niż mogłoby się wydawać. Dla zabawy się trochę rozpiszę na ten temat.
Najpierw należałoby zdefiniować, czym głos pokolenia właściwie jest i w sumie też czym jest samo pokolenie.
Krótka odpowiedź jest taka, że nie ma czegoś takiego jak ogólnie przyjęta definicja głosu pokolenia, więc tak naprawdę można zdefiniować jakkolwiek po swojemu i to będzie musiało być w porządku. Ja widziałbym to na dwa sposoby:
1) Raper (czy tam artysta) poruszający tematy trafiające do ogółu czy sporej części danego pokolenia
2) Raper (czy tam artysta), który jakoś wywarł wpływ na sporą grupę danego pokolenia w sposób w jakimś stopniu zauważalny (poprzez popularność, ale też wielu artystów było zajebiście popularnych w jakimś tam momencie, a nie wywarli na społeczeństwo jakiegokolwiek wpływu)
Teraz przejdźmy do tego, czym jest pokolenie. Tutaj najłatwiej wybrać terminy, którymi wszyscy się posługują, chociaż nie są udowodnione naukowo, czyli: boomerzy, pokolenie X, Y (millenialsi) i Z (zoomerzy). Z perspektywy rapu możemy się w sumie skupić tylko na pokoleniu X, millenialsach i zoomerach, bo proste, że dla boomerów żaden raper nie może być głosem pokolenia. W latach ich młodości nawet nikt z USA nie rapował.
No to teraz luźne propozycje raperów, którzy pasowaliby do chociaż jednej definicji z poszczególnego pokolenia.
Pokolenie X
Liroy, Wzgórze Ya-Pa 3, później Molesta - szarość i chujowość lat 90, brak perspektyw, a jednocześnie ostre imprezy, lejący się alkohol i napierdalanki na ulicach. Czysta rzeczywistość lat 90, która dotyka większości pokolenia. Żeby było jasne, piszę tu o Liroyu tylko z "Alboomu", na późniejszych płytach mniej pasuje do schematu, ale sukces i rozpoznawalność to on jednak osiągnął.
Pokolenie Y (millenialsi)
Wspomniany kilkukrotnie w temacie Smarki Smark, chociaż mało kto spoza rapowego środowiska i nawet w pizdu osób ze środowiska nie miałoby pojęcia kto to, więc zupełnie nie spełnia drugiego kryterium. Ale pierwsze jak najbardziej spełnia - motyw przewodni jego rapu to studiowanie, praca nad sobą, zderzenie się ze ścianą, emigracja zarobkowa, wiązanie końca z końcem, ale jednocześnie wielkie plany i cele, a przy tym duża niepokorność i skurwysyństwo. Do bólu pasuje to do stereotypów pokolenia.
Magik też pasuje, choć tematykę miał dużo bardziej abstrakcyjną. To był po prostu koleś o zajebiście dużej charyzmie, który trafił do ogromnej liczby słuchaczy, również spoza środowiska.
Kto jeszcze? Może trochę Tede ze SPORT-u (później raczej nie), może Pezet z płyt z Noonem, może OSTR z pierwszych płyt. Dla niektórych pewnie Bisz czy nawet Laik, ale to już dość mocno naciągane. Pewnie jeszcze kilku by się znalazło, którzy pasowaliby dużo bardziej, ale my mind's gone blank...
Pokolenie Z (zoomerzy)
Tutaj totalnie nie wiem, bo nie znam się za bardzo na nowej szkole i wielu graczy z obecnej sceny po prostu nie znam, ale pasuje mi tu Żabson. Przynajmniej on "odhacza" prawie wszystkie stereotypy na temat tego pokolenia, a i zdobył sporą popularność, choć można by dyskutować na temat jego wpływu na cokolwiek w tej całej rap grze.
Najpierw należałoby zdefiniować, czym głos pokolenia właściwie jest i w sumie też czym jest samo pokolenie.
Krótka odpowiedź jest taka, że nie ma czegoś takiego jak ogólnie przyjęta definicja głosu pokolenia, więc tak naprawdę można zdefiniować jakkolwiek po swojemu i to będzie musiało być w porządku. Ja widziałbym to na dwa sposoby:
1) Raper (czy tam artysta) poruszający tematy trafiające do ogółu czy sporej części danego pokolenia
2) Raper (czy tam artysta), który jakoś wywarł wpływ na sporą grupę danego pokolenia w sposób w jakimś stopniu zauważalny (poprzez popularność, ale też wielu artystów było zajebiście popularnych w jakimś tam momencie, a nie wywarli na społeczeństwo jakiegokolwiek wpływu)
Teraz przejdźmy do tego, czym jest pokolenie. Tutaj najłatwiej wybrać terminy, którymi wszyscy się posługują, chociaż nie są udowodnione naukowo, czyli: boomerzy, pokolenie X, Y (millenialsi) i Z (zoomerzy). Z perspektywy rapu możemy się w sumie skupić tylko na pokoleniu X, millenialsach i zoomerach, bo proste, że dla boomerów żaden raper nie może być głosem pokolenia. W latach ich młodości nawet nikt z USA nie rapował.
No to teraz luźne propozycje raperów, którzy pasowaliby do chociaż jednej definicji z poszczególnego pokolenia.
Pokolenie X
Liroy, Wzgórze Ya-Pa 3, później Molesta - szarość i chujowość lat 90, brak perspektyw, a jednocześnie ostre imprezy, lejący się alkohol i napierdalanki na ulicach. Czysta rzeczywistość lat 90, która dotyka większości pokolenia. Żeby było jasne, piszę tu o Liroyu tylko z "Alboomu", na późniejszych płytach mniej pasuje do schematu, ale sukces i rozpoznawalność to on jednak osiągnął.
Pokolenie Y (millenialsi)
Wspomniany kilkukrotnie w temacie Smarki Smark, chociaż mało kto spoza rapowego środowiska i nawet w pizdu osób ze środowiska nie miałoby pojęcia kto to, więc zupełnie nie spełnia drugiego kryterium. Ale pierwsze jak najbardziej spełnia - motyw przewodni jego rapu to studiowanie, praca nad sobą, zderzenie się ze ścianą, emigracja zarobkowa, wiązanie końca z końcem, ale jednocześnie wielkie plany i cele, a przy tym duża niepokorność i skurwysyństwo. Do bólu pasuje to do stereotypów pokolenia.
Magik też pasuje, choć tematykę miał dużo bardziej abstrakcyjną. To był po prostu koleś o zajebiście dużej charyzmie, który trafił do ogromnej liczby słuchaczy, również spoza środowiska.
Kto jeszcze? Może trochę Tede ze SPORT-u (później raczej nie), może Pezet z płyt z Noonem, może OSTR z pierwszych płyt. Dla niektórych pewnie Bisz czy nawet Laik, ale to już dość mocno naciągane. Pewnie jeszcze kilku by się znalazło, którzy pasowaliby dużo bardziej, ale my mind's gone blank...
Pokolenie Z (zoomerzy)
Tutaj totalnie nie wiem, bo nie znam się za bardzo na nowej szkole i wielu graczy z obecnej sceny po prostu nie znam, ale pasuje mi tu Żabson. Przynajmniej on "odhacza" prawie wszystkie stereotypy na temat tego pokolenia, a i zdobył sporą popularność, choć można by dyskutować na temat jego wpływu na cokolwiek w tej całej rap grze.