BalmainPikasso pisze: ↑27 maja 2021, 21:01
Mi to marzyłby się długogrający album zespołu Mach-Lib
przecież madlib nudy zapodaje straszne ostatnimi czasy. z alciem lepiej by siadło
Raczej bym nie przeceniał w przypadku Madliba takiego czynnika jak forma producenta.
Na brzmienie instrumentali na danym projekcie duży wpływ ma też konkretny raper podejmujący współpracę, a Mach ma akurat świetne ucho do bitów.
W każdym razie projekt z Alchemistem tez byłby piękny, "Floor seats" to jeden z jego najlepszych tracków
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 27 maja 2021, 22:12
autor: Finn
Nie ma się co ograniczać do jednego producenta. Moje typy: Nicholas Craven, the Alchemist i Preservation.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 27 maja 2021, 23:24
autor: k4ve
a ja dalej twierdze że takich bitow jak na The G.A.T. nikt z podanych osob by mu nie wysmażył
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 29 maja 2021, 1:46
autor: Finn
może i masz rację, genialne są. jak ktoś chce pogadać o jakimś albumie, to zapraszam na pw.
Dodano po 1 dniu 1 godzinie 48 minutach 3 sekundach:
siusiak mu w pupę
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 29 maja 2021, 12:38
autor: gawi
Eetam, przesadzasz. 7/10 to może odrobinę zaniżona ocena, ale sama treść recenzji jak najbardziej odpowiednia co do zawartości
Biorąc pod uwagę reakcje melona z poprzedniego roku to i tak się mocno do niego przekonał
Myślę, że następny album oceni już na 9/10
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 03 cze 2021, 21:33
autor: Kotglu
Mach-Hommy to dla mnie obecnie najlepszy żyjący raper ze Stanów. Miałem wrócić z wrażeniami i tylko takie mną targają w trakcie słuchania
Póki co album roku.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 03 cze 2021, 22:17
autor: Beny
Kotglu pisze: ↑03 cze 2021, 21:33
Póki co album roku to Haram i EPka Alc’a.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 05 cze 2021, 20:50
autor: Bolo
robie tis ablazaurowi z okładką ktoś jeszcze chce? czas realizacji jutro 9 rano, pondro cena 6 dych za nadruk a3. plus statek.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 06 cze 2021, 7:50
autor: Jiigsi
1. Jiigsi
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 07 cze 2021, 22:29
autor: Finn
Mach-Hommy - Folie Á Deux ft. Westside Gunn, Keisha Plum (Official Video)Spoiler
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 08 cze 2021, 7:32
autor: instinkt
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 08 cze 2021, 13:02
autor: Rupert
zachęcony propsami sprawdziłem i wow serio kozak
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 10 cze 2021, 17:06
autor: Yayo
Najlepsza płyta tego roku z tego co słyszałem. Podoba mi się nawet bardziej od "Pray For Paris", która była dla mnie najlepszą płytą zeszłego roku.W sumie to dopiero po tym albumie w pełni doceniłem Mach-Hommy'ego i zostałem fanem. Dopiero obczajam resztę jego dyskografii, więc w sumie nie wiem jak ma się do tego krążka reszta, ale to co słucham do tej pory jest mega. Swoją drogą zajebiście podśpiewuje, zwłaszcza zrobiło to na mnie wrażenie w "Murder CZN" i "Au Revoir". Chyba trochę lepiej wyprodukowane to cd niż "Mach's Hard Lemonade", brzmienie rzeczywiście bardziej Griseldowe, co dla mnie jest na plus. Westside Gunn świetne gościnne zwrotki. Jaram się mega. Ciężko będzie to przebić.
"Dump Gawd FlyGod Praise Both!"
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 11 cze 2021, 10:43
autor: Kotglu
Kolejni sie poznali która jest płytą roku dobrze dobrze.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 11 cze 2021, 15:05
autor: niuhniuh
kto sprawdzał jak jeszcze nie świeciło słońce niech wróci teraz, ale to wchodzi w to słońce
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 01 lip 2021, 15:22
autor: TheD
Usunięto
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 01 lip 2021, 22:59
autor: Kotglu
Mi towarzyszy rotacja jeśli chodzi o wyławianie najlepszych kawałków z płyty. W ogóle jaką ta płyta ma głębie to ja pierdole. Dawno nic w hiphopie mną tak nie wstrząsneło. Nie jest to typ klasyka, część ludzi powie że nudy, że abstrakty mało popularne. Mega rzecz dla mnie osobiście. Hommy odpalił tu niezłą petarde na micu. I o to chodzi.
Re: Mach-Hommy - Pray for Haiti (2021)
: 01 lip 2021, 23:37
autor: Finn
Nie no, na tym albumie chyba nikt się nie wynudził. Genialny w każdym calu.