Jasek pisze: ↑27 maja 2019, 13:30
Na huj cała walka jak sam minutowy fragment jest na poziomie freestyle Eldoki, tyle, że wcześniej przygotowany XD nie wiem co by mogło to, kurwa, uratować albo raczej, chociaż, przymknąć na to oko
właśnie ten fragment to czysty freestyle (o zgrozo, myślałem że wena lepiej leci na free) bo zapomniał tekstu
moxxi pisze: ↑26 maja 2019, 10:41
Jak Wena wypierdala że zapomniał 3 ZWROTKI XD to tylko potwierdza, że ten event to obsrane gówno i wyszło tak jak większość mogła się spodziewać, biorąc pod uwagę cały ten opis to chyba Wini chujowo im wytlumaczył jak to ma wyglądać. Poza tym powinni to wrzucić w całości od razu jak napisał [mention]LuchaYao[/mention], a tak to chuj essa na 0/4
Nie, to tylko potwierdza, że WENA (z całym szacunkiem do rapowych dokonań) to chyba od przerwy z koncertami już naprawdę nic nie potrafi. VNM na panczach zawsze lepszy niż WENA. Ja się zastanawiam czemu nie sprawdzono w tej formule jedynego gościa, który wszystkie oficjalne takie imprezy wygrywał czyli 3-6. Przecież on vs Filipek na grind time mogło być dobre, a tu próbują ludzi jak pod fame mma. Bez predyspozycji. WENA to się w ogóle skompromitował tutaj.
Czyli Wini nie ma pojęcia o tym co robi skoro zaprasza takich Wudoe, w sumie ostatnio w opiniach kontrowersyjnych był post o Winim i trzeba się pod tym podpisać
moxxi pisze: ↑27 maja 2019, 18:24
Czyli Wini nie ma pojęcia o tym co robi skoro zaprasza takich Wudoe, w sumie ostatnio w opiniach kontrowersyjnych był post o Winim i trzeba się pod tym podpisać
Być może Wini doskonale wiedział co robi. Ludzie chcą oglądać, jak Wena dostaje wpierdol i właśnie to dostali
[mention]mql[/mention] [mention]zadlo[/mention] [mention]gonny_trebor[/mention] [mention]Jose[/mention] [mention]Mider[/mention] i reszta czatu, upraszam o nieoglądanie, zróbmy sobie tę chorą przyjemność premiery podczas czatu
Polecam obejrzeć dla samego Venoma bo odrobił prace domową i idzie sie uśmiechnąć, a Wudoe kurwa to chyba stand up jak kabaret moralnego niepokoju ja pierdole musze to rozchodzić
Właśnie obejrzane i kurwa - mina Weny od drugiej zwrotki VNMa przepowiadała co będzie działo się dalej. Czekam na przeróbkę, w której po barsach Wudoe będzie słychać dźwięk świerszczy, bo niedużo brakowało w oryginale. Już chuj w te linijki, ale V zaprezentował się pięć pięter lepiej pod względem gry scenicznej, reagowania na wersy w jego stronę, a biedny Michałek nadal jak typ z rzekomą charyzmą, której nikt nie potrafi wskazać.