Strona 4 z 15

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 11:55
autor: 2rzyn
Juz sie koncze przypierdalac ale czy naprawde miałki, sredni i w wielu momentach nudny quebo moze byc wymieniany jako goat? No chujowo moim zdaniem.

Moje pokolenie wymiera chyba :(

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 11:57
autor: oyche
po raz pierwszy w historii ślizgerów kategoria raper roku będzie miała sens dzięki quebo, hejterzy dupal cicho

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 12:20
autor: Offcheck
TdW pisze: 30 kwie 2020, 11:51 Jeśli brać pod uwagę największa ilość sprzedanych płyt, najwięcej złotych i platynowych oraz najwiekszy i najwierniejszy fanbase przez te wszystkie lata to naturalnym wyborem byłby Peja lub OSTR
Czy jest jakiś gatunek muzyki, w którym za GOAT jest uznawany wykonawca, który opchnął najwięcej płyt? :)

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:11
autor: KillerCroc
No wydaje mi się że powinno się mimo wszystko wziąć to chociaż w minimalnym stopniu pod uwagę bo dla mnie typ który nigdy nie wypuścił nawet legalnej płyty może być zajebistym raperem ale goatem bym go nie nazwał :dunno:

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:23
autor: mlodyperkez
oyche pisze: 30 kwie 2020, 11:57 po raz pierwszy w historii ślizgerów kategoria raper roku będzie miała sens dzięki quebo, hejterzy dupal cicho
nie nie gadajcie ze bedziecie na niego glosowac bo zrobil jakas tandetna szopke promocyjna i wydal przecietny popowy album

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:35
autor: JoeyJoeJoe
Offcheck pisze: 30 kwie 2020, 12:20 Czy jest jakiś gatunek muzyki, w którym za GOAT jest uznawany wykonawca, który opchnął najwięcej płyt?
Podbijam to. Wg mnie GOAT powinien po prostu robić zajebistą muzykę, mieć jakościową i zmienną dyskografię oraz wywrzeć duży wpływ na gatunek, w którym tworzy, a jeśli przy okazji sprzeda dużo płyt no to fajnie, ale nie jest to wymóg.

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:36
autor: guzi
Obrazek
"tandetna szopka promocyjna" :lol:

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:38
autor: oldschool
[mention]guzi[/mention] no i? Jak sprzedał tyle płyt, to nie mogła to być według kogoś tandetna szopka promocyjna?

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:38
autor: oyche
skuteczna szopka promocyjna*

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:39
autor: mlodyperkez
[mention]guzi[/mention] tandetna to nie synonim slowa nieskuteczna, pzdr

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:48
autor: przedszkolanek
checix69 pisze: 30 kwie 2020, 13:23 nie nie gadajcie ze bedziecie na niego glosowac bo zrobil jakas tandetna szopke promocyjna i wydal przecietny popowy album
będą, i na płytę też (jak to się nie okaże płytą roku w plebiscycie to będę zdziwiony), ale slg co roku musi dać w ślizgerach jakiś odpał

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 13:50
autor: DwaRazy
oczywiście Rychu
zadatki na goata ma Pikers ale to jeszcze czas pokaże
Rogal miał szanse ale odszedł w stronę eksperymentu i totalnej dekonstrukcji - co jest ofc świetne, ale bardziej go widzę jako wybitnego artystę niz goata

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 14:30
autor: buhhhda
2rzyn pisze: 30 kwie 2020, 7:39 Pezet = noon na powaznej i klasycznej
to jest dyskusja o goat. linijki w porownaniu do bitów się bardzo zestarzały.

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 15:18
autor: 2rzyn
Na klasycznej owszem. Na powaznej ani troche.

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 16:41
autor: Bryx Fenrir
Jeśli brać pod uwagę wszystkie składowe i wybrać tylko jedną osobę, która zasługuje na tytuł GOAT to bez wątpienia Rychu Peja.

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 16:59
autor: Jose
Peja byłby dobrym tropem (i mógłbym się zgodzić), ale brakuje mu najważniejszego - kozackiej dyskografii.

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 20:02
autor: Mko21
baqlashan pisze: 28 kwie 2020, 13:09 Dla mnie tylko Jimson
A największe zadatki na GOAT mają typy z Ćpaj Stajl

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 20:13
autor: Jasek
Bezkonkurencyjnie Gog, jest jak Bóg, który nigdy nie zasiadł w ludzkim świecie i cały czas jest w mazurskim niebie.

Pikers jest tutaj Jezusem, łysym bogiem, który zszedł na ziemię, żyje wśród ludzi, napierdala tyle tracków co Gog, i tak samo zróżnicowanych, aczkolwiek krócej i na bardziej przyziemnym poziomie, choć to nadal coś między niebem a ziemią.

Rogal DDL jest dojebanym Belialem na sterydach, w pełni brutalnym i hermetycznym, choć wywodzi się z tego samego świata co Gogu, to jednak po przeciwnej, miejskiej stronie, jednak mają podobny światopogląd, co wyraża się chociażby w tym, że obydwoje nie lubią obcych i nie wpierdalają mięsa.

Mahometem może być Aleksander z ĆpajStajl jak bedzie na tej drodze

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 20:41
autor: baqlashan
Jasek pisze: 30 kwie 2020, 20:13 nie wpierdalają mięsa
czyli hawajska podwójna szynka jednak nie leci?

Re: GOAT - dyskusja

: 30 kwie 2020, 20:49
autor: widzeszalenstwo
wymienianie w tym temacie pikersa, ktory nie jest nawet w top3 raperow na swoim osiedlu, to jest dla mnie jakies kuriozum kompletne