Najbardziej niedocenione płyty/utwory
Re: Najbardziej niedocenione płyty/utwory
Najbardziej niedocenioną płytą w polskim rapie jest „Nokaut” od poznańskiego składu Killaz Group. Jest to oficjalny debiut ekipy na rynku fonograficznym w składzie Kaczor & Gural. Osobiście dla mnie to jest jeden z najlepszych albumów, jakie ukazały się w polskim rapie. Świetne bity WhiteHouse, bardzo dobra nawijka Kaczora i Gurala (świetnie się chłopaki uzupełniają) i różnorodność poruszanych tematów. Szkoda, że Blend miał taką słabą promocję, przez co płyta nie osiągnęła takiego sukcesu jak „Na Legalu” Peji/Slums Attack i jest teraz niesłusznie pomijana w zestawieniach. A szkoda, bo to bardzo dobry rap.
Re: Najbardziej niedocenione płyty/utwory
ziomek na chuj to piszesz, każdy tutaj wie co to Killaz Group
FUCK OFF MR LAHEY
Re: Najbardziej niedocenione płyty/utwory
zawsze takie treściwe posty walę, a nie każdy może znać moje starsze posty, bo np. pierwszy album (nielegal) został wydany jeszcze z Kukem
Re: Najbardziej niedocenione płyty/utwory
Nie jestem psychofanem, ale Erkinga sporo się słuchało w czasach Sixpackow i trackó z NNFOF. Bardzo dobre były te płyty i on zajebiście wtedy leciał, ale nie przebił się nigdzie wyżej, a szkoda bo wtedy wychodził duży zalew gówna. Także pamiętam i doceniam jego wkład, piona Er jak czytasz.
ja chce tylko widzieć szczęście najbliższych
zanim jeszcze się przekręcę jak kickflip
zanim jeszcze się przekręcę jak kickflip
Re: Najbardziej niedocenione płyty/utwory
Erking zawsze props ale tak jak wyżej napisano, on sam chyba ma trochę wbite w większą rozpoznawalność



