[film] Joker (2019)

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

MicBar
Posty: 673
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:53

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: MicBar »

Słyszałem opinie o zbyt starym Jokerze wśród ludzi wychodzących z kina. No ale Nicholson jako Joker miał 52 lata, więc Joker w momencie starć z Gackiem mógłby być od niego sporo starszy.
Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: KillerCroc »

Osobiście bym spokojnie dał 9/10, niesamowita gra aktorska. Odkąd oficjalnie film został zapowiedziany to czekałem, nie widziałem żadnych trailerów ani recenzji, spodziewałem się filmu który będzie kultywował tematy superbohaterów i złoczynców więc byłem kompletnie inaczej nastawiony.
Spoiler
Nie rozumiem za to do końca pretensji niektórych ludzi o wiek Jokera, o to że jest za stary etc. Ani razu nie miałem przez cały film wrażenia że bohater mógłby być młodszy, że to się nie zepnie z historią dorastającego Brucea który potem zostaje Batmanem bo traktowałem ten film jako kolejną już wersję wydarzeń na temat tego co sprawiło że Joker stał się tym kim jest. DC ma tyle odłamów swoich komiksów, tyle różnych linii fabularnych że nie kwestionuje tego ile Arthur ma lat bo uważam że to jest tylko kolejne spojrzenie na jego postać, kolejna wersja wydarzeń, kolejna kreacja jego postaci w danym otoczeniu. To trochę jakby widzieć Flashopoint Paradox i mieć pretensje o to że tam Joker jest matką Batmana ;)
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Awatar użytkownika
Drmz
Posty: 1124
Rejestracja: 23 kwie 2019, 8:12

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Drmz »

[mention]Luxair[/mention] Imo to zupełnie inny gatunek filmu niż Dark Knight. Mojej dupeczce Joker bardzo się podobał, chociaż nie miała pojęcia czego się spodziewać. Natomiast jestem pewien, że żaden z filmów o Batmanie by jej nie ruszył nijak.
Spoiler
Faktycznie, Arthur miał niezłe urojenia (vide relacja z czarnulką spod dwójki). Ale wydaje mi się, że trochę odleciałeś z tą interpretacją. Ten typ był tak autentyczny, że ciężko o innego Jokera "którego znamy". Nie widzę, żadnego problemu w tym, że w końcu udało im się zamknąć go w Arkham, skąd po prostu spierdolił i to pewnie nie raz.
kosciey pisze: 03 mar 2020, 13:07 wszyscy jesteście chujowo wypluci przez generator gówna.
lygrys pisze: 15 sty 2021, 17:13 Tak czy inaczej nie żałuje, bo wreszcie kupiłem durszlak
Rossi
Posty: 651
Rejestracja: 25 kwie 2019, 14:43

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Rossi »

Luxair pisze: 10 paź 2019, 21:48 Nie jestem przekonany. Dla mnie kreacja aktorska genialna (można się spierać czy nie przeszarżowana jak Daniel Day-Lewis w There Will Be Blood), ale sam film zaledwie dobry, niżej od Dark Knighta. Symboliczne sceny odbieram jako tryhardowanie reżysera który koniecznie chciał zrobić kultowe arcydzieło mimo że scenariusz był w sumie miksem Taxi Drivera i King of Comedy i tyle.

Można oczywiście dorabiać milion teorii, zwłaszcza na temat ostatniej sceny - np.:
Spoiler
* cała fabuła miała miejsce tylko w głowie chorego psychicznie pacjenta Arkham, który nawet nie był Jokerem którego znamy, bo byłby za stary żeby walczyć z dorosłym Batmanem
* od momentu zamknięcia się w lodówce (pozdro Indiana Jones) cała reszta to halucynacje z chłodu i niedożywienia
...ale jakoś akurat w przypadku tego filmu mi się nie chce.
dla mnie też ten film to 7/10 maksymalnie, wszystko jest tak przerysowane, że aż karykaturalne. Dziwi mnie, że tak mało tu o muzyce, która byłaby zajebista gdyby nie to że była taka sama i wypełniała 80% filmu (a w 19% pozostałych mamy śmiechopłacz jokera), co wyjście na ulice to te kurwa wiolonczele na pełną pizdę, moze dlatego że siedziałem blisko głośników zwróciłem na to większą uwagę, no ale i tak było tego za dużo po prostu.
Awatar użytkownika
GeorgePortfel
Posty: 105
Rejestracja: 04 maja 2019, 1:50

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: GeorgePortfel »

A ja wręcz odwrotnie, film zupełnie nie wydawał mi się przerysowany.
Spoiler
Dobrze pokazany proces przemiany, fajny portret psychologiczny. Przy takiej grze aktorskiej ja to spokojnie łyknąłem.

Po seansie rozkmina jak Joker doszedł do takiej siły i sprawności jaką ma w Mrocznym Rycerzu. Po pieresze będąc życiowym popychadłem i nie umiejąc obronić się przed nikim i niczym. Po drugie - mając w Dark Knight jakieś 60 lat. Bo między wydarzeniami z Jokera a Dark Knight Rises mija jakies 25 lat
Awatar użytkownika
checollada
Posty: 1270
Rejestracja: 27 kwie 2019, 12:34

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: checollada »

Kozacki film, bawiłem się super. Zajebista główna rola, klimat brudnego Gotham i muzyczka tej pani od Czarnobyla zrobiła robotę w chuj, ale przez większą część seansu miałem wrażenie, że to ciagle pusta wydmuszka dla niepoznaki przyozdobiona w jakieś złotko. No nie mówcie, jak tam te komentarze w internecie, ze ten film to taki ambitny rozpierdol i niesamowity dramat psychologiczny i coś tam jeszcze. No tak to mogą mówić ludzie, którzy w roku oglądają głównie te filmy z uniwersum DC/Marvella i może nowy Tarantino jeszcze kozak w chuj i król. Ja tam się chuja znam i oglądam Magdę Gesler głównie ostatnio, ale 1z2 slizger który trzaska dobre kino nałogowo to pewnie z dystansem podchodzi do tych szumnych haseł o arcydziele xd a wiem ze są/byli tu znawcy bo czytam posty i czasami wieczorem wciągnę coś co ktoś mówi ze dobre i rzeczywiście nieraz to są świetne wybory

Dałbym 7/10 ale serio podobał mi się gosciu od Jokera a momentami czułem niepokój wywołany dźwiękami wiec 8/10
Awatar użytkownika
Globe
Posty: 3353
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:47

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Globe »

Co do wieku głównego bohatera to nigdzie chyba nie pada konkretna liczba? Nie ma tyle lat co Joaquin Phoenix. Murray zresztą zwraca się do niego kid.
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7006
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: baqlashan »

pierwszy blockbuster od dłuższego czasu który nie jebie tandetą po ryju, super film
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Awatar użytkownika
gambler
Posty: 1838
Rejestracja: 19 kwie 2019, 23:29

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: gambler »

Byłem wczoraj. Coś jest w tym co piszecie, bo z kina wyszły dwie osoby. Ciekawe zjawisko, ale rzadko zauważam, a chodzę do kina 2-3 razy w miesiącu, co uważam za niezłą średnią.

Phoenix świetny, sam film jest bardzo dobry, ale mimo wszystko czegoś mi brakowało w scenariuszu i niektóre sceny wydawały się karykaturalne.

Zajebista muzyka. Obejrzę jeszcze raz w domu. Samo budowanie znanej nam postaci i występ staruszka De Niro też fajne.
yer a wizard, Harry
Awatar użytkownika
Miechu
Posty: 664
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Miechu »

Abstrachujac od filmu. Jebac Helios. Siedzę już pół godziny i oglądam jebane reklamy. I końca nie widać
Przyjechała babka rowerem, odleciała helikopterem
Awatar użytkownika
Sergiusz
Posty: 1105
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:22

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Sergiusz »

byłem dzisiaj bo dostałem bilet i spodziewałem się komiksowej rozpierduchy (za czym nie przepadam) a obejrzałem świetny film i cieszy mnie to, polecanko
Awatar użytkownika
KillerCroc
Posty: 2205
Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: KillerCroc »

Miechu pisze: 13 paź 2019, 12:55 Abstrachujac od filmu. Jebac Helios. Siedzę już pół godziny i oglądam jebane reklamy. I końca nie widać
Właśnie, ja miałem trzydzieści parę minut reklam przed rozpoczęciem filmu. Kilka osób też mi się żaliło że u nich te reklamay trwały podobną ilość czasu, o co chodzi w tym fenomenie?
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Awatar użytkownika
Rhubarb
Posty: 496
Rejestracja: 30 maja 2019, 17:13

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Rhubarb »

Reklamy z tego co wiem nie zależą prawie wcale od kina, a od dystrybutora, niektóre filmy na które jest mega hajpik maja wydłużone reklamy
kocur
Posty: 1066
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:34
Lokalizacja: Poznań

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: kocur »

W Cinema jak zawsze było z 20-25 minut
rubinstein
Posty: 1097
Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: rubinstein »

bardzo dobry film
taki troche taxi driver, takie notatki z podziemia
ale bardzo spoko, ze film mozna obejrzec, nie majac pojecia o uniwersum
Awatar użytkownika
Tylko dobre dzinsy
Posty: 581
Rejestracja: 08 paź 2019, 15:37

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Tylko dobre dzinsy »

Czy moje spostrzeżenia jakoby Joker był trochę podobny do Lśnienia są trafne?

Nie byłem na filmie, ale jak podobny motyw to jestem kupiony
Jak mlody g tylko troche mlodszy
Se wyjebalem z polski I ciagle na
Wolnosci mimo ze popelnilem wiele zbrodni
wst
Posty: 1721
Rejestracja: 15 lip 2019, 10:39
Lokalizacja: Sopot

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: wst »

Miałem te same odczucia z "Lśnieniem".
Awatar użytkownika
Lowrider
Moderator
Posty: 1854
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:04
Lokalizacja: ślizgawka

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: Lowrider »

KRZYSZTOF pisze: 11 paź 2019, 19:56 Co do wieku głównego bohatera to nigdzie chyba nie pada konkretna liczba? Nie ma tyle lat co Joaquin Phoenix. Murray zresztą zwraca się do niego kid.
byłem wczoraj wieczorem i wydaje mi się, że gdzieś pada stwierdzenie ze w jokerze jest w okolicy trzydziestki
oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: oyche »

a wiecie co dla mnie bylo chujowe?
Spoiler
motyw 'joker starts a movement', jak w jakims v for vendetta, w ogole mi to nie siedzialo, bylo takie... naiwne? zbyt komiksowe, przerysowane? juz pomijam nawet, ze ten 'movement' to komunistyczna rewolucja tfu
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
vivid
Posty: 371
Rejestracja: 18 kwie 2019, 12:00

Re: [film] Joker (2019)

Post autor: vivid »

Kurwa to samo pomyślałem, tylko bardziej skojarzyłem z 3 sezonem la casa de papel
ODPOWIEDZ