Strona 4 z 4

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 19 gru 2025, 21:01
autor: unboxera

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 13:13
autor: dr zjeb
Istnieje jakaś wersja "It ain`t hard to tell", gdzie sampel z Majkela jest wyraźniejszy/głośniejszy?

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 15:49
autor: 2rzyn
Skad ten pomysl?

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 18:47
autor: dr zjeb
Od dzieciaka uwielbiam "Human Nature", no i nawet na słuchawach mam non stop wrażenie że to jest dosłownie na granicy słyszalności w tle i mogłoby lecieć minimalnie głośniej. Tzn. ja sobie zdaję sprawę, że to też jest element genialności tego bitu ale no nic nie poradzę, posłuchałbym takiej bardziej festyniarskiej i dosłownej wersji chętnie.

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 19:07
autor: ART
15 minut roboty przeciez, rozdzielisz se stemy zlozysz spowrotem z podglosnionym samplem i sie podzielisz na forum slizgawka.eu

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 19:12
autor: marmolad_k2
Można też wpisać Illmatic samples w jutube i wyskoczy.

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 19:15
autor: ART
ok ale co to ma do rzeczy

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 19:37
autor: 2rzyn
dr zjeb pisze: 26 maja 2026, 18:47 Od dzieciaka uwielbiam "Human Nature", no i nawet na słuchawach mam non stop wrażenie że to jest dosłownie na granicy słyszalności w tle i mogłoby lecieć minimalnie głośniej. Tzn. ja sobie zdaję sprawę, że to też jest element genialności tego bitu ale no nic nie poradzę, posłuchałbym takiej bardziej festyniarskiej i dosłownej wersji chętnie.
A big bear player hatas slyszales? :D

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 20:00
autor: fromage
Murzyn idź się udus a nie illmatica słuchasz
Jebać ciebie dosłownie oraz illmatica też


Od lat słyszę to samo – „Illmatic to Biblia”, „Najlepszy album w historii hip-hopu”, „Nas przepowiedział przyszłość”. Przestańcie. To jest kwadrans nudy zapakowany w kasetę, którą w 94’ chwalili ludzie w pękatych spodenkach. Ostrzę łyżwy na tym „arcydziele”:

1. Bity jak z automatu do żwirków – Słychać, że DJ Premier nagrywał to na zepsutym commodorze. „NY State of Mind” – ten sam sample co w każdym drugim utworze. Zero polotu, werbel suchy jak wytłumaczenie typa, że nie przyjdzie na grilla.
2. Teksty Nasa – chłopak miał 20 lat i myślał, że filozofuje. „Life’s a bitch and then you die” – głębokie jak kałuża na podwórku. Połowa zwrotek to wyliczanki: „gun, money, hunger, crime”. Nowy Jork w ruinie? Weź popatrz na bloki na Targówku, tam jest ruina, a nie jakieś twoje Queensbridge Project.
3. Każdy bit brzmi jakby deszcz lał przez 40 minut – dosłownie utopiłbym się w tym mroku. Gdzie jest chociaż jeden podskok? Banger? Nic. Przez pół płyty czekam, aż coś wybuchnie, a tu dalej sączy się ta melancholia dla studentów socjologii.
4. Porównania z Polską – jak ktoś mówi „Polski Illmatic”, to kaleczenie obu dzieł. Wolska postawiłaby to na deski. Chociaż O.S.T.R. robił klimat bez tego smrodu zadęcia.
5. No i co z tego, że twoja pierwsza płyta była ok jeśli potem zaliczyłeś „Nastradamus” i „Hip Hop Is Dead”? – Illmatic żyje tylko dlatego, że ludzie boją się przyznać, że usnęli przy trzecim kawałku.

Podsumowanie: Illmatic to najnudniejsza płyta dla kozaków, którzy na osiedlu boją się zapytać o godzinę. Dajcie mi raczej „Doggystyle” albo „The Infamous” – tam jest jaja i taras. A Nas? Niech se ogląda backstage KRS-One. 🛹

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 20:04
autor: horrypaz
co dziś miałeś na obiad?

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 20:05
autor: Parlae
Dzięki za opinię Grok.

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 20:08
autor: bcn
@fromage wjechales w ten temat jak microsoft na rynek
Spoiler
łojooj

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 20:44
autor: 2rzyn
Serze... nie dosc ze ułomny jestes to jeszcze gluchy

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 22:03
autor: gods bidness
Pocałujcie mnie w dupę.

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 26 maja 2026, 23:29
autor: dr zjeb
@ART ta sztuka obca mi jest niestety. Tu by musiał wjechać mój człowiek @4-HO-MET i poratować, no ale nie może bo rozjebali go federalni.
Spoiler
I dobrze :joint:
2rzyn pisze: 26 maja 2026, 19:37 A big bear player hatas slyszales?
Nie znałem :bowdown: Zajebiste

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 27 maja 2026, 12:25
autor: Burr
Illmatic<It Was Written

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 27 maja 2026, 12:47
autor: 2rzyn
Zbyt chamski sampel ze stinga na poczatku plyty i kilka slabszych momentow. Illmatic > it was written

Re: Nas - Illmatic (1994)

: 27 maja 2026, 14:21
autor: Burr
Wiesniackie sample to akurat zawsze była domena Nasa