Strona 4 z 5

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 22:48
autor: zemsta1camzata
zajebista plyta, czasami se odpale nawet w 2023

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 22:59
autor: mario995
instinkt pisze: 31 lip 2023, 22:29 dla mnie pierwszy słuchalny album Quebonafide to Romantic Psycho
Głos rozsądku. Kiedyś włączyłem eklektyke - stękanie niebywałe. Do czasu RP Quebo i jego flow było dla mnie totalnie nie do przejścia (poza pojedynczymi numerami)

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 23:04
autor: Kysys
Na dzień dzisiejszy to wracam wyłącznie do dwóch tracków z tego materiału "Open Bar" i "Eden Hazard"

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 23:16
autor: tomeczek2301
wiadomo ze zajebisty krążek, manekin, Eden hazard, codzienność dalej czasem na słuchawkach :joint: :joint:

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 23:43
autor: 1909
Przyzwyczajony by być prawie dorosłym, nauczony żyć w niesprawiedliwości :oops:

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 31 lip 2023, 23:44
autor: scam_sakawa
Kysys pisze: 31 lip 2023, 23:04 Na dzień dzisiejszy to wracam wyłącznie do dwóch tracków z tego materiału "Open Bar" i "Eden Hazard"
Ja podobnie, może jeszcze Kostka Rubika ze względu na sampel R.E.M., ale ogólnie płyta zestarzała się wybitnie niedobrze.

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 7:28
autor: Prez
mario995 pisze: 31 lip 2023, 22:59
instinkt pisze: 31 lip 2023, 22:29 dla mnie pierwszy słuchalny album Quebonafide to Romantic Psycho
Głos rozsądku. Kiedyś włączyłem eklektyke - stękanie nie bywałe. Do czasu RP Quebo i jego flow było dla mnie totalnie nie do przejścia (poza pojedynczymi numerami)
Ja mam totalnie odmienne odczucia, słuchając RP mam wrażenie, ze Que zgubił flow i nawija jak pizda

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 9:20
autor: kapper1
Prez pisze: 01 sie 2023, 7:28 słuchając RP mam wrażenie, ze Que zgubił flow i nawija jak pizda

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 9:31
autor: jAg
Ta płyta to jego Opus Magnum. Luz w nawijce, świeżość, linijki, wszystko tam grało. Mój osobisty klasyk.

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 10:18
autor: mario995
Prez pisze: 01 sie 2023, 7:28 Ja mam totalnie odmienne odczucia, słuchając RP mam wrażenie, ze Que zgubił flow i nawija jak pizda
Faktycznie flow na RP jest bardziej "senne" i to się może nie podobać, ale ja np je lubię bo pasuje do tych wolniejszych bitów. Dla mnie największą przewagą jest to, że Que dużo mniej moduluje głosem co wydawało mi się u niego strasznie na siłę
Chociaż mój odbiór wynika z tego, że ja zawsze wolałem raperów, którzy rapują bardziej "swoim" głosem niż jakoś na siłę go zmieniają ( stary Pezet, Włodi, Wena, Wilku, Borygo, Ostry etc.)

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 11:13
autor: Dolarydolary
Kurde jak ten czas szybko zapierdala xD

Osobisty klasyczek. Pozdro Kuba

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 13:09
autor: Bunnymen77
Myślicie, że ile realnie może być warta ta płyta z mocno pogiętym digipackiem? Woziłem w aucie i nie dbałem o to specjalnie. Niestety.

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 14:03
autor: Prez
widziałem, że w dobrym stanie po 3-4 stówki lata ostatnio

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 14:36
autor: Bunnymen77
to chyba przegapilem moment, moze cos jeszcze wyda, to hype wzrosnie

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 01 sie 2023, 23:04
autor: 8es
Mam na półce z podpisem :v

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 02 sie 2023, 5:42
autor: Tiger
Usunięto...

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 02 sie 2023, 9:13
autor: DoubleB
dobry album, żadna płyta que nie leży mi w całości, ale tu jest najwięcej tych mocnych kawałków. jak na 2013 to wysoki poziom, no doubt, jak pierwszy raz usłyszałem avengers i eden hazard to byłem pod wrażeniem, bardzo fajnie to leci i również
zemsta1camzata pisze: 31 lip 2023, 22:48 czasami se odpale nawet w 2023

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 02 sie 2023, 11:27
autor: edenmar
Taki średniak szczerze mówiąc. Musiałem sobie odświeżyć, bo większości z tego mixtape'u nie pamiętałem. Eden Hazard to wciąż fajny kawałek, do którego zdarza mi się wracać (super feat Muflona). Codzienność daje radę z tym refrenem Danny'ego, może Manekin, ale poza tym to dużo braggi i patentów, które są dobre na jeden odsłuch. Nie wydaje mi się, żeby się ta płyta jakoś bardzo zestarzała i gówno po latach, ale pod stwierdzeniem, że to opus magnum też bym się nie podpisał

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 02 sie 2023, 18:23
autor: 2rzyn
Tylko eden hazard byl spoko

Re: Quebonafide - Eklektyka (2013)

: 02 sie 2023, 23:26
autor: CobraBOY
Dupę mi ściska, że miałem ten album z 1szego rzutu (Właśnie dzięki forum SLG, wdzięczność) i ojebałem go za 160zł 2 lata po premierze, żeby kupić bilet na HHK. Ostatecznie trochę mi zabrakło do pełnej kwoty, więc skończyło się to rozjebaniem siana na zioło :( Widzę po ile lata dziś i boli booli, choć jakbym miał, to tym razem bym jej nie sprzedał