Miętha - Audioportret (2019)
Re: Miętha - Audioportret (2019)
kiedyś obczaiłem Kalendarz i się zajarałem ale całej płytki nie chciało mi się sprawdzić. dzisiaj po singlu Czarnego HIFI ze Skipem odpaliłem tę płytkę no i bardzo ładne to jest, momentami mi się trochę zlewa (zarówno muzycznie jak i tekstowo), ale po nakurwianiu przez dłuższy czas bangerow na przemian z eksperymentalnymi rapami to taka lajtowa muzyczka mi bardzo przyjemnie wchodzi. dodatkowo nie jestem zbytnio fanem takiego gejówa type of music, dla porównania takiej Bitaminy nie mogę słuchać. tylko ten Ostatni after do wyjebania. najgorzej że to taka muzyczka do siedzenia z dupeczko, jarania blantów i picia alkoholu a jedyne co z tego mam to piwo 
TO SYBERIA
ZIMNO NA TYCH PERYFERIACH
ZIMNO NA TYCH PERYFERIACH
Re: Miętha - Audioportret (2019)
Teraz promka jest w sklepie Asfaltu - dla wszystkich ich wydawnictw darmowa dostawa (plus jeszcze rabaty w zależności od wyboru)
Siemano, stolica WWA, a nie Waszyngton,
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką
