Taco Hemingway
- piernikowyskoczek
- Posty: 9167
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: Taco Hemingway
e żyjesz? jakaś płyta coś
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: Taco Hemingway
Re: Taco Hemingway
Jakoś znudziła mi się jego muzyka.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
Re: Taco Hemingway
Jak dla mnie ostatnią płytą jaką wydał to Pocztówka, Jarmark Europa do zapomnienia. W sumie i tak czekam mocno co tam wymyśli po przerwie.
W ogóle mimo, że to nie był ten skill co teraz to uważam, że Umowa była jego primem. Od tamtej pory nie był już tak ciekawy i enigmatyczny jak później. Potrójkątowa, bardziej dopracowana surowość była jego mocą. Piszę to choć Szprycer, Wosk czy w/w Pocztówkę uwielbiam.
Dawaj coś nowego byku
W ogóle mimo, że to nie był ten skill co teraz to uważam, że Umowa była jego primem. Od tamtej pory nie był już tak ciekawy i enigmatyczny jak później. Potrójkątowa, bardziej dopracowana surowość była jego mocą. Piszę to choć Szprycer, Wosk czy w/w Pocztówkę uwielbiam.
Dawaj coś nowego byku
Re: Taco Hemingway
O ile Jarmark to żenada, to Europa jest spoko. Na początku mi nie siadła, ale jak wróciłem po latach to doceniłem. Jest tu parę fajnych, bujających numerów.
Re: Taco Hemingway
A ja ostatnio, to 2 lata temu przesłuchałem jakąkolwiek płytę od niego. A byłem fanem w okresie Marmuru, Wosku, Szprycera i Cafe Belga. Mam nawet fizyki tych płyt. Potem już przejadła mi się jego twórczość. Szczególnie, jak zaczął się udzielać gościnie u kolegów z branży. Poskładać potrafi i zaliczył duży progres, natomiast brakuje mi większego wariactwa w jego tekstach. Nudy.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Taco Hemingway
niech wypierdala
- benzoabuser
- Zbanowany
- Posty: 5547
- Rejestracja: 25 sie 2019, 18:58
Re: Taco Hemingway
+1, każdy kto robi sobie z życia w warszafce jakiś styl bycia zasługuje na przyjazd pośpiesznej śmieciarki w tempie priorytetowym
znajdę wszystkie kurwy świata i rozjebie
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
!EXTRA ANNOTATION!
ALL OF MY POSTS ARE FICTION
- oKulTywowany
- Posty: 2735
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Taco Hemingway
Nooooo bo warszawka to tylko bloki ławka hwdp i mokotów elooo jlb dzieci ulicy
This page is no longer available.
Re: Taco Hemingway
Na pewnym etapie zbyt cukierkowe i gazetowyborczo-warszawkowe się to zrobiło |
Ale do Szprycera dyskografia bardzo mocna
Po czasie mój układ jego dyskografii wygląda tak
1. Szprycer
2. Marmur
3. Umowa
4. Pocztówka
5. Belga
6. Wosk
7. Trójkąt (nie da się tego dziś słuchać głównie przez strasznie gimbiarską tematykę ale byłem mocnym fanem będąc młodszym xD)
8. Europa
9. Jarmark
Do pierwszych sześciu mogę wracać bez żadnego zażenowania, bardzo dobre materiały. Umowę bardzo długo uznawałem za absolutny top - podobała mi się jej hip-hopowość i luz (pisałem to nawet na forumku w temacie), ale po czasie, jak tak dłużej pomyślę, to jednak Marmur lepiej odbieram na dłuższą metę, a Szprycer ma mega lekki klimat który kojarzy mi się z fajnym okresem żyćka
Od kiedy Taco wkręcił sobie, że musi na bitach naprawiać świat dużo stracił, choć nadal technicznie rapuje świetnie. Im lżejsza w przekazie jego płyta tym lepiej. Mam nadzieję, że do stylistyki z ostatnich dwóch EPek nie będzie już wracał. Pocztówka przy takim Jarmarku to super fajna, lekka płyta
Ale do Szprycera dyskografia bardzo mocna
Po czasie mój układ jego dyskografii wygląda tak
1. Szprycer
2. Marmur
3. Umowa
4. Pocztówka
5. Belga
6. Wosk
7. Trójkąt (nie da się tego dziś słuchać głównie przez strasznie gimbiarską tematykę ale byłem mocnym fanem będąc młodszym xD)
8. Europa
9. Jarmark
Do pierwszych sześciu mogę wracać bez żadnego zażenowania, bardzo dobre materiały. Umowę bardzo długo uznawałem za absolutny top - podobała mi się jej hip-hopowość i luz (pisałem to nawet na forumku w temacie), ale po czasie, jak tak dłużej pomyślę, to jednak Marmur lepiej odbieram na dłuższą metę, a Szprycer ma mega lekki klimat który kojarzy mi się z fajnym okresem żyćka
Od kiedy Taco wkręcił sobie, że musi na bitach naprawiać świat dużo stracił, choć nadal technicznie rapuje świetnie. Im lżejsza w przekazie jego płyta tym lepiej. Mam nadzieję, że do stylistyki z ostatnich dwóch EPek nie będzie już wracał. Pocztówka przy takim Jarmarku to super fajna, lekka płyta
- scam_sakawa
- Posty: 9612
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Taco Hemingway
Nie zgodzę się co do Trójkąta, bo choć już nie słucham to nie widzę powodu, żeby go odrzucić ze względu na motyw przewodni i tematykę.
Jeśli chodzi o samego Taco to liczę na odbicie od klimatów Jarmark/Europa, Pocztówka ostatnia dobra.
Nie wiem, co by to konkretnie miało być, chciałbym wierzyć, że Taco jeszcze czymś delikatnie potrafi zaskoczyć.
Jeśli chodzi o samego Taco to liczę na odbicie od klimatów Jarmark/Europa, Pocztówka ostatnia dobra.
Nie wiem, co by to konkretnie miało być, chciałbym wierzyć, że Taco jeszcze czymś delikatnie potrafi zaskoczyć.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Taco Hemingway
Gościnka na 2115, 2115 - DRESSCODE ft. Taco Hemingway
Re: Taco Hemingway
Szkoda, że Taco nie nagrał płyty w języku angielskim. Jak tak sobie pomyślę, który polski raper mógłby się podjąć takiego przedsięwzięcia to Fifi wydaje się być naturalnym kandydatem. Jest bystrym obserwatorem, ma warsztat i łeb na karku. Z językiem angielskim i z dobrymi bitami też nie byłoby żadnego problemu.
Wiem, że ma na koncie kilka luzaków po angielsku, ale to było jeszcze chyba nawet zanim zaczął wrzucać śmieszenie filmiki na jutubka.
Gość, który wyprzedaje stadiony nie musi się silić na odstawianie chałturek. Tak w zasadzie to nic nie musi. Jeśli szuka w życiu wyzwań, to to jest wyzwanie na jego miarę.
Wiem, że ma na koncie kilka luzaków po angielsku, ale to było jeszcze chyba nawet zanim zaczął wrzucać śmieszenie filmiki na jutubka.
Gość, który wyprzedaje stadiony nie musi się silić na odstawianie chałturek. Tak w zasadzie to nic nie musi. Jeśli szuka w życiu wyzwań, to to jest wyzwanie na jego miarę.
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: Taco Hemingway
Solowy Taco wyprzedalby dziś stadion w Poznaniu czy Gdańsku? Tak z ciekawości.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: Taco Hemingway
Tylko ciebie to obchodzi w sumie.RIVALDO111 pisze: ↑29 kwie 2023, 15:54 Solowy Taco wyprzedalby dziś stadion w Poznaniu czy Gdańsku? Tak z ciekawości.
Nagrać może, nikt zagranicą tego słuchać nie będzie, a ludzie w Polsce początkowo się będą spuszczać jaki to on mądry, a sami szybko to olejąkendo pisze: ↑29 kwie 2023, 15:46 Szkoda, że Taco nie nagrał płyty w języku angielskim. Jak tak sobie pomyślę, który polski raper mógłby się podjąć takiego przedsięwzięcia to Fifi wydaje się być naturalnym kandydatem. Jest bystrym obserwatorem, ma warsztat i łeb na karku. Z językiem angielskim i z dobrymi bitami też nie byłoby żadnego problemu.
Wiem, że ma na koncie kilka luzaków po angielsku, ale to było jeszcze chyba nawet zanim zaczął wrzucać śmieszenie filmiki na jutubka.
Gość, który wyprzedaje stadiony nie musi się silić na odstawianie chałturek. Tak w zasadzie to nic nie musi. Jeśli szuka w życiu wyzwań, to to jest wyzwanie na jego miarę.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Taco Hemingway
Mnie też ciekawi, po chuj się odzywasz w ogóle jak masz tylko tyle do powiedzenia
Re: Taco Hemingway
Myślę, że jakby wypuścił jakiś nowy solowy materiał to wyprzedałby stadiony. Jest hajp po 2020 club, więc myślę, że na jesień dałoby radę. Poza tym Torwar, Lotnisko Bemowo i tego typu obiekty już wyprzedawał 
- Moltisanti
- Posty: 4814
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Taco Hemingway
Przeciez juz nikt nie pamięta o tym paździerzu. Hype to taco ma za poprzednie rzeczy i za taconafide a nie za jakieś 2020Jest hajp po 2020 club
Re: Taco Hemingway
kendo pisze: ↑29 kwie 2023, 15:46 Szkoda, że Taco nie nagrał płyty w języku angielskim. Jak tak sobie pomyślę, który polski raper mógłby się podjąć takiego przedsięwzięcia to Fifi wydaje się być naturalnym kandydatem. Jest bystrym obserwatorem, ma warsztat i łeb na karku. Z językiem angielskim i z dobrymi bitami też nie byłoby żadnego problemu.
Wiem, że ma na koncie kilka luzaków po angielsku, ale to było jeszcze chyba nawet zanim zaczął wrzucać śmieszenie filmiki na jutubka.
Gość, który wyprzedaje stadiony nie musi się silić na odstawianie chałturek. Tak w zasadzie to nic nie musi. Jeśli szuka w życiu wyzwań, to to jest wyzwanie na jego miarę.
Zachodzi pytanie - po chuj. Po co ktoś ma słuchać polaka rapującego po angielsku jak jest tyle dobrego amerykańskiego i angielskiego rapu, że normalnemu człowiekowi nawet życia nie starczy żeby tego wszystkiego odsłuchać. Tym bardziej po co takiemu Anglikowi słuchać jakiegoś poldona, dukajacego łamana angielszczyzna na bicie. Można robić dobry rap po polsku, I się odnaleźć za granica np Popek czy Malik, I nikt nie musi rapowac po angielsku, bo nawet gdyby taki Smarki smark spróbował nagrywać angielszczyzna, to by brzmiało to podobnie do tych nagrywek Pikeja
Re: Taco Hemingway
Żeby sprawdzić, co z tego wyniknie. Tylko tyle i aż tyle.Zachodzi pytanie - po chuj.














