Łajzol najlepiej poskładane. poza tym props Ero, Włodi, Bilon, Pysk, Kwiatek Haze. dobry klimacik jest, oby więcej takich akcji, ale trochę mniej łaczków.
oldschool pisze: ↑22 gru 2022, 16:33
Jakie polskie abstrakty?
no, jak to w polskim rapie, tzn chujowe
oczywiście naciągane, ale pod ten nurt to by trzeba było podpiąć
Dodano po 49 sekundach:
choć w sumie, w zamierzeniu pewnie bardziej to miało być kserowanie griseldy
Dodano po 3 minutach 1 sekundzie:
Blendzior pisze: ↑22 gru 2022, 17:45
Nie ma czegoś takiego jak polski abstrakt. No chyba, że jakieś post lobotomiczne jazdy typu syny zaliczamy do tej grupy.
poza synami ewentualnie, bo gdzie oni w sumie pasują, jakieś tam momenty młodego dzbana i pono około 2019
No właśnie drugie co mi na myśl przychodzi to dzban, on nie ukrywa, ze dooma słucha i wtraca followupy a każdy abstraktowiec to lepsza lub gorsza kopia mf dooma. Abstrakt po polsku imo to powinny być sample new wave post punku itp cos jak debiut synow/art brut a nie soulowo jazzowe przepuszczone przez mase efektow jak to w usa robią. Cala jazda na abstrakt to jest wywolywanie uczucia nostalgii a kalka patentow z ny jest obca mentalnie. A wracając do erosa kawałek poza pojedynczymi łakami wyszedł bdb. Czuć ewidentnie, ze inspirowane było hg życie Warszawy.
Dla mnie wszyscy dobrze się wpasowali, o to chodziło aby były też młodziki jak Czerwin czy ten z P56 taka specyfika. Tak samo jak mniej znani zawodnicy jak ERHA czy Miki którego słyszałem ostatnio na drugiej płycie Siwersa..
Tak jak wspomniał oldschool pasował by tu Tedzik jeszcze, jak 022 to pełną gębą!