ostatnio jak wyszedl z pierdla to wypuscil mocne S4TW i Cartera IV, a na dodatek jego dupa przespala sie z Drizzym. Teraz czuje, ze rozejdzie sie po kosciach i dostanie najwyzej areszt domowy
kozacki numer, az dziwne ze dosc cicho o nim, moze przez to ze bez klipu. bit sam niesie raperow, wszyscy klada wykurwiste zwroty. zawsze po przesluchaniu tego typu kawalka smiac mi sie chce z obroncow tych zabsonow i young igich tlumaczacych ich kompletnie bezplciowe teksty tym, ze ich muza ma po prostu bujac. tak jakby nie dalo sie polaczyc radiowego brzmienia z ciekawymi/bekowymi linijkami
Re: Lil Wayne
: 18 sie 2021, 22:38
autor: TheD
Usunięto
Re: Lil Wayne
: 18 sie 2021, 22:59
autor: koniec
moody pisze: ↑18 sie 2021, 21:44
tak jakby nie dalo sie polaczyc radiowego brzmienia z ciekawymi/bekowymi linijkami
no da się i co z tego skoro i tak większość słuchaczy ma w piździe te ciekawe/bekowe linijki
Re: Lil Wayne
: 07 wrz 2021, 0:20
autor: jesse7
Wrócilem sobie dziś do Carter'a IV chyba na forumku nie ma tematu. Rany boskie jakie to było zajebiste.
Re: Lil Wayne
: 07 wrz 2021, 7:26
autor: gawi
Zgadzam się, zaraz obok III chyba najbardziej lubiany przeze mnie Carter
Re: Lil Wayne
: 07 wrz 2021, 13:39
autor: gods bidness
Carter II i III to klasyki gatunku.
Re: Lil Wayne
: 07 wrz 2021, 16:47
autor: Mystair
dla mnie Carter II najlepszy i best rapper alive to real talk wtedy, ale reszta dyskografii(+ mixtape'y) też potężna i lubię wielu raperów z US, ale jednak goat nr 1 to Weezy
Re: Lil Wayne
: 07 wrz 2021, 22:08
autor: jesse7
Jeśli chodzi o Carter'a IV to Blunt Blowin, She Will, President Carter, Mirror