Strona 4 z 4

Re: Kto jest prawdziwym G

: 07 lip 2026, 15:21
autor: Kalom
@ariusia666 real g

Re: Kto jest prawdziwym G

: 07 lip 2026, 20:27
autor: 99mayday
9ijw7 pisze: 07 lip 2026, 10:11
99mayday pisze: 04 lip 2026, 0:01 Oskar83 - tutaj mam pewien dysonans między tekstami a wywiadami, ale na pierwszych płytach Oski brzmiał jak gość który liznął tematu i jego historię na bitach brzmiały jak ziomka co nie raz dał komuś po mordzie więc u mnie ma takie 7/10 i słychać że czeka na wyrok także z fartem mordo
W książce "To nie jest hip-hop. Rozmowy II" Oskar mówił, że wcześniej długo pracował w jakimś korpo za biurkiem i miał całkiem spoko zarobki. Większość tekstów to kreacja pod projekt i podkoloryzowane historie z imprez. Jeżeli to legit info to chyba Steez jest bardziej G niż on xD
To dziwna fazka
Mi Oskar na pierwszych dwóch płytach brzmiał jak gościu co liznął tematu, głos był patolski, treść była wybitnie na temat, a patrząc na to jak wyglądał jeszcze w Dobrym Towarze ostatnie co bym o nim pomyślał to pracownik korpo...

Do tego o ile zdaje sobie sprawę że część historii jest mocno konceptualna i inspirowana otoczeniem tak np. ostatni kawałek z Zawiałow gdzie nawija że przed 30 był operatorem wysięgników też mi bardziej do niego pasuje niż historia z korpo

Re: Kto jest prawdziwym G

: 08 lip 2026, 21:49
autor: MinisterBrakuKultury
Mnie ciekawią takie postacie jak:

Kaz
Olgierd

Generalnie znam dużo ludzi w wwa i nie spotkałem się z nikim kto Jacka zna osobiście.

Może akurat to nie Ci ludzie.

Re: Kto jest prawdziwym G

: 08 lip 2026, 23:07
autor: gagugi
Z Pele to trochę zawiedziony jestem.
Z całej molesty wydaje się najbardziej sympatyczny. W dodatku chyba najbardziej alt, interesujący się też muzyką gitarową. Taki starszy kumpel z osiedla lub kuzyn, na którym próbowałeś wzorować swój wczesny gust muzyczny. Potem się trochę rozminęliście, bo zaczął sympatyzować z młodzieżą wszechpolską, ale w twojej pamięci ma status autorytetu, który otworzył ci oczy na muzykę

Ale Fu... nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale okradł babcię na gruby hajs? Panie Fu, Pan naprawdę oyebau emerytkę?
Musiała Pana Bozia pokarać wadą zgryzu, stąd Pana dykcja w niektórych kawałkach. Rozumiem, że koledzy brali Pana na imprezy jako ochroniarza, ale okradanie emeytów w Warszawie wiąże się z ryzykiem, że okradniesz powstańca. Co do powstania mam mieszane uczucia, ale jednak ci ludzie walczyli za naszą wolność.

Re: Kto jest prawdziwym G

: 08 lip 2026, 23:18
autor: igorzastyy
To nie jest Pele, bo Pele już nie żyje, choć nie skoczył z okna i nie założył pętli na szyję

Re: Kto jest prawdziwym G

: 09 lip 2026, 0:36
autor: oKulTywowany
Edzio po zakazie wjazdu na Oblock prosto od przedstawiciela groźnej rasy. Pradziwy G shock

Re: Kto jest prawdziwym G

: 09 lip 2026, 2:27
autor: bcn
gagugi pisze: 08 lip 2026, 23:07 Z całej molesty wydaje się najbardziej sympatyczny. W dodatku chyba najbardziej alt, interesujący się też muzyką gitarową.
ciekawe jak przyczepy

Re: Kto jest prawdziwym G

: 10 lip 2026, 17:58
autor: ariusia666
Kalom pisze: 07 lip 2026, 15:21 @ariusia666 real g
dziękuję za uznanie i pozdrawiam

Re: Kto jest prawdziwym G

: 26 lip 2026, 19:42
autor: rsl
Chada i można zamykać ten temat.

Re: Kto jest prawdziwym G

: 27 lip 2026, 23:49
autor: Mizter
waszka g

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 10:04
autor: 2rzyn
Chada bal sie weryfikacji swojego punktu G w wiezieniu wiec wyskoczyl z okna

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 10:54
autor: Ema
Polski rap to w 90% rap od bananów i farmazonów, była jedynie garstka ludzi, która można było nazywać og .
Śp Tomek Chada jak najbardziej, polski odpowiednik tupaca, całe życie thug life, to on był pierwszym raperem co naliczał innych frajerów i ściągał hajs , min od volta, w tym wszystkim był bardzo kulturalny i uśmiechnięty, chodził w wyprasowanych dresach i używał dobrych perfum, mama tedego potwierdzi.
Freeze? żaden gangster og, miał smykałkę do robienia sałaty, handlował złotem, niestety był młody, głupi i lubił się flexować błyskotkami, a że to była końcówka pojebanych lat 90, to go odjebali i okradli, ale to nie czyni go og.
Kaczy proceder ? kiedyś zwykły chłystek, złodziejaszek, diler, na samym koncu łańcucha. Jakiś czas temu zamarzył być polskim escobarem i jak ktoś już wspomniał , awionetkami dragi przemycał, dziwne tylko, że sobie cały czas śmiga na wolce po tym numerze .
Malik ? Zwykły kebab, kozojebca, syn cwela z afganistanu, to tego peta Nizioł zgasił jednym spojrzeniem i Malikowi zwieracze puściły, jest gdzieś nawet filmik na necie

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 11:52
autor: Burak
Janusz Walczuk? Boss warszawskiej mafii, to ponoć dla niego Kaczy Proceder drogą lotniczą szmuglował narkotyki, obraca się w środowisku hip-hopowym żeby rekrutować naiwnych ludzi którzy będą dla niego biegać z tematem, kreuje się na ciumcioka żeby zmylić Polskie służby, git, OG

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 15:42
autor: Oportunistycznyebaka
Ema pisze: 28 lip 2026, 10:54 Freeze? żaden gangster og, miał smykałkę do robienia sałaty, handlował złotem, niestety był młody, głupi i lubił się flexować błyskotkami, a że to była końcówka pojebanych lat 90, to go odjebali i okradli, ale to nie czyni go og.
Zawsze myślałem, że zginął po postrzeleniu, bo chciał się pobawić w G i na jakąś akcji dostal, bo bullets aint got no name

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 17:26
autor: nobezprzesady
Grubo, jak to właśnie Freeze jest w panteonie nieudaczników polskiej myśli killerskiej xD
Niedoświadczeni zabójcy przyjęli zlecenie, ale nawet nie usiłowali się dowiedzieć czegoś o braciach Chojnickich, o ich zachowaniu czy zwyczajach. Nie mieli więc pojęcia, że Grzegorz Chojnicki nigdy nie rozstaje się z bronią. Gdy likwidatorzy pojawili się w barze, ofiara była lepiej przygotowana do starcia od zabójców. Jeden z wynajętych kilerów - Piotr Matejski - został ciężko ranny. Jego wspólnik zdołał go wciągnąć do samochodu i uciec. Porzucił jednak konającego kolegę na poboczu ul. Torfowej w Pruszkowie. Po kilku minutach Matejski zmarł.

Re: Kto jest prawdziwym G

: 28 lip 2026, 19:36
autor: Ema
Oportunistycznyebaka pisze: 28 lip 2026, 15:42
Ema pisze: 28 lip 2026, 10:54 Freeze? żaden gangster og, miał smykałkę do robienia sałaty, handlował złotem, niestety był młody, głupi i lubił się flexować błyskotkami, a że to była końcówka pojebanych lat 90, to go odjebali i okradli, ale to nie czyni go og.
Zawsze myślałem, że zginął po postrzeleniu, bo chciał się pobawić w G i na jakąś akcji dostal, bo bullets aint got no name
kurwa racja, pojebało mi się z tym skejtem, catanim

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/e ... wy/ml15q9c

To tego Friza jebac, chciał wydymac Freda, a Fred wydymal jego. Skurwysyny kilera z Pazurą się naoglądali, tyle że życie to nie komedia, tylko ludzki dramat