Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
: 25 cze 2019, 23:08
Forum muzyczne
https://slizgawka.eu/
To co lepsze to kwestia subiektywna, większość tutaj pisze o triple 6 w kontekście wpływu na rap jako fakcie dokonanym.theplaybook pisze: ↑25 cze 2019, 20:44 -3 6 mafia a zwłaszcza mystic stylez i kręcenie hajpu na nich to coś, czego nie ogarniam, Outkast czy UGK byli o wiele lepsi
Yeah, Master P nauczył raperów jak trzepać hajs z rapu, a cash money w zasadzie stworzyli Blingin'
No wiesz, mimo wszystko rap wywodzi się z ulicy i przede wszystkim z czarnej kultury. Obok Skuliego równolegle o gangsterce nawijał Ice-T, a gdyby nie oni to prędzej czy później temat ten i tak przewinąłby się w rapie, bo rap to ulica. 2 live crew może i byli obsceniczni, ale czy czarna kultura nie obfitowała w taką obsceniczność manifestującą się np w Funku lat 70tych? Moim zdaniem to o czym mówisz to jest naturalna ewolucja / konsekwencja rapu i tego jaką ścieżkę obierał, a Three 6 to jest mutant, rzecz, która nie miała ani jednego odpowiednika na scenie, bo to była wypadkowa wielu stylistyk, które w połączeniu stanowiły całkiem nowy, autorski nurt - który był nurtem muzycznym, a nie lirycznym. A to spora różnica.theplaybook pisze: ↑27 cze 2019, 7:42 rozumiem, ale o wielu raperach/grupach można powiedzieć podobnie, Schooly D stworzył gangsta rap, NWA utworzyli z tego maszynkę do robienia pieniędzy, 2 live crew ze swoimi obscenicznymi tekstami, które obecnie są czymś normalnym
Three 6 są w USA wśród młodziaków otoczeni większym kultem niż taki Nas czy WTC bo czas po prostu zweryfikował co się przyjęło w rapie i co ukształtowało w dłuższej perspektywie jego brzmienie, a co nie. Nie wiem czy istnieje druga tak często followupowana grupa jak triple 6, bujanie się na klipie z Juicy J jest traktowane jako niemal opatrzność samego Boga (pondro Rocky cieciu)theplaybook pisze: ↑27 cze 2019, 7:42 nie rozumiem tego kultu three six mafii, w sensie, kumam ich wpływ na tę muzykę
A wytworzyli? Moim zdaniem oni są w Polsce nadal niedoceniani, bo zasługują na kult co najmniej Wu Tang Clanu, ale cieszę się, że wreszcie zwiększa się świadomość o rapie z Memphis u polskiego odbiorcy. Od dawna piałem o wpływie memphisu na dzisiejszy obraz rapu, większość osób nawet nie kumała o czym mówię. Jest progres.theplaybook pisze: ↑27 cze 2019, 7:42 ale wśród słuchaczy w polszy (a może i nie tylko) wytworzyli sobie tę nienaganną opinię
Zjarał się jakimś dobrym towcem i daj jeszcze jedną szansę dla tego albumiku - https://www.youtube.com/watch?v=4Ny0ENF7soUtheplaybook pisze: ↑27 cze 2019, 7:42 ja tam 3 albo 4 podejścia do mystic stylez robiłem i mnie ten album w ogóle nie ruszył
Bankowo fakt jest to, poza slg nie spotkałem nikogo, który na pytanie o kultowe składy 90's wymieniłby Mafię.