Jeśli ktoś mówi Lex luger gimby nie znajom tzn że jestem stary
Tede - Vox Veritatis (2025)
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Ich bin unterwegs nachts in Berlin
Ich hab' kein'n Bock meine Waffe zu zieh'n
Ich hab' kein'n Bock meine Waffe zu zieh'n
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Bo gimby na pewno nie znajo, lata temu hejt a teraz wszystkie jego produkcje sprzed 15 lat brzmią bardziej świeżo i nowocześniej niż te obecne i to Lex był inspiracją obecnych producentów z usa typu Metro Boomin czy Tay Keith. I Tede
pierwsze takie odniesienie w polskim rapie do człowieka który ukształtował brzmienie trapu na kolejne pokolenia
Tdf zawsze wyprzedzał i ustalał trendy na polskiej scenie rapu. To jest żywa legenda i w sumie nie wiem czy pod względem caloksztaltu Tede nie jest najlepszym raperem w całej historii polskiego rapu 
pierwsze takie odniesienie w polskim rapie do człowieka który ukształtował brzmienie trapu na kolejne pokolenia
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Nwj żołnierz jak mi się wkręcił ten numer po czasie
w ogóle wracając po długiej przerwie do tego albumu - wokale Tede są niesamowicie czymś spierdolone, jakby jego glos i tak już zdarty i chujowy jest dodatkowo czymś znieksztalcony i to jest w kazdym numerze i bardzo źle się tego slucha, jakaś zjebana edycja
Edit: to o czym pisałem wyżej w kolejnym numerze "survival" to masakra, Tede brzmi jak jakiś typ z wiadomości glosowej z żądaniem okupu taki komputerowo zniekształcony głos
Edit: to o czym pisałem wyżej w kolejnym numerze "survival" to masakra, Tede brzmi jak jakiś typ z wiadomości glosowej z żądaniem okupu taki komputerowo zniekształcony głos
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
autotune jest w wokalu non stop. mnie też to wkurwia i przez to w głównej mierze ta płyta jest dla mnie słaba. są momenty gdzie jest ok, jakies pojedyncze traki mi siadają, ale ten wokal wszystko psuje.

no nawijając to w sumie ma rację. przecież ciągle jest mowa o przekazie, który może być jednocześnie jakąś ideą, która ma coś zmienić (w takim przypadku rap może być po coś). nic w tych wersach złego nie widzę
- Bryx Fenrir
- Posty: 3919
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Jeżdżąc do pracy udało mi się przesłuchać na kilka razy. Bardzo przyjemny album, każdy znajdzie tam numer co polubi, mi najbardziej siadł NWJ Żołnierz i Scarra Baina przez to jakie on flow w tym refrenie zrobił, uwielbiam. Ogólnie szkoda, że nie wykorzystał potencjału w numerze Milfy, tam bit forteca, to się prosi żeby Tedas poleciał. Ale mocny, mocny album Jacy. 4/6
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Pewnie są też jakieś odrzuty Nie dane na CD
-
tomeczek2301
- Posty: 714
- Rejestracja: 22 mar 2021, 12:08
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
33 utwory popierdolilo go
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
1CD > 2CD
Miejscami Tedas włącza zajebiste flow, aż jestem pozytywnie zaskoczony
Miejscami Tedas włącza zajebiste flow, aż jestem pozytywnie zaskoczony
- bilderberg
- Posty: 265
- Rejestracja: 14 sie 2019, 12:22
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Kolejny klip z generatora Zgrywusa.
Na livie gadał że w Hiszpanii nagrali 3 klipy więc cos jeszcze będzie z Malagi
Na livie gadał że w Hiszpanii nagrali 3 klipy więc cos jeszcze będzie z Malagi
- Cz4rny1337
- Moderator
- Posty: 11025
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:52
-
VerminatorX
- Posty: 325
- Rejestracja: 26 lip 2025, 21:47
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
W końcu się zebrałem i przesłuchałem ten album w całości. Strasznie mnie wymęczył. Tej płyty chyba trzeba słuchać na raty. Niby nie mam się do czego doczepić, bity dobre, Jaca płynie fajnie, chociaż strasznie się słucha jego zajechanego głosu którego nawet autotune nie może wygładzić, a jednak nic jakoś nie zapadło w pamięć. Może dlatego, że jest za długi.
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
pamietam że lata temu w wywiadzie u winiego padła ta przekmina na nazwe tego albumu i tede podkręcał że to będzie jego pożegnalna płyta. on to podtrzymuje i reklamuje te płyte jako ostatnią?
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Lata temu się mówiło, że ostatnia płyta Tedego ma się nazywać Pan Tedeusz.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- Haczapurjan
- Posty: 3965
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Tede - Vox Veritatis (2025)
Zamówiłem właśnie z Empiczku, żeby mu „podbujać cyfrę”, ale złota z tego raczej nie będzie. Era kruszców za płyty raczej się bezpowrotnie dla Tedzika skończyła. Może jakby było stare rozliczanie sprzed 2013, że za 7,5 koła pogonionych (jak jest 2CD) jest złoto, to MOŻE












