Jak na Łajciora to nawet dobra odpowiedź, Beezy już z Lankiem jest w studio, do wieczora będzie odpowiedź..i jak tamto to był taki ojcowski pstryczek, tak teraz będą działa coś czuję. Bo niektóre wersy mogły ukuć
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 13:41
autor: ether
Wlaczam diss bialasa i co to robi w temacie hip hop? Niech sie beefuje z marcinem z boysów w takiej stylówie
Ten to akurat może wypierdalać beztalencie rapowe, gdyby nie sb nawet koledzy na podwórku by o nim nie usłyszeli
Łajcior tylko trochę lepszy, ciężko jest rymować bez rymów (i bez stylu)
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 13:46
autor: moody
Pierwsza przewaga tego beef nad kendrick vs drake jest taka, ze tu padaja przynajmniej jakies konkretne zarzuty, a nie jakies chuj wie co typu "slyszalem ze zone bijesz ale nic konkretnie nie wiem, a ja slyszalem ze jestes pdfem ale tez nic nie wiem wsm"
Na razie bialas zdecydowanie gora
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 13:52
autor: Jolo
Jolo pisze: ↑12 maja 2024, 8:53
Może się nie umówili, ale śmierdzi mi to...wydaję sie jakby chłopaki pozazdrościli beefu z Ameryce... nawet jest tu trochę podobieństw. W White 2115 robi(a może robił?) bajeczne liczby swego czasu chyba był TOP1 jeśli chodzi o liczbę odtworzeni. Muzyka bardziej lajtowa i melodyjna.. a z drugiej strony gość co też robi liczby ale znacznie mniejsze, bardziej liryczny i tak jak Kendrick z szacunkiem na scenie, bardzo dużo raperów młodego ortu gada że to był ich wzór itp a stara szkoła go szanuje. Kolejna sprawa, to podobieństwo w plotkach, 2115 ma młode fanki, Bedi przecież był oskarżany A nie wiem czy dobrze kojarzę Zui, coś gadała na Białasa że był agresywny.
Szczerze? Dobrze, nich w to wejdzie jeszcze kilka osób, trzeba takiego "orzeźwienia" na scenie ale pozornie wszyscy się trzymają.
nawet diss nazwał jak Drake
Liczę ze Białas przestanie być ojcem, a odpali mocne działa.
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 13:53
autor: manymanecki
moody pisze: ↑12 maja 2024, 13:46
Pierwsza przewaga tego beef nad kendrick vs drake jest taka, ze tu padaja przynajmniej jakies konkretne zarzuty, a nie jakies chuj wie co typu "slyszalem ze zone bijesz ale nic konkretnie nie wiem, a ja slyszalem ze jestes pdfem ale tez nic nie wiem wsm"
Na razie bialas zdecydowanie gora
Chłopaczki z zagranicy mogą się uczyć od naszego podwórka mówisz
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 13:57
autor: NEGRO
FruitOffTheWall pisze: ↑12 maja 2024, 13:24
White brzmi jakby krzyczał że TO ONI SĄ ZLI NIE JA, strasznie na siłę to
Zgadzam sie z tym akurat.
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 14:02
autor: Moltisanti
No bialas za wiele nie pokazal w tym dissie, wyśmiał wyjebanie się white z bitu a sam w tym numerze się wykoleił pare razy wersowo tez marnie, wers z 10k na dom dziecka najgorszy, wers z niewychodzeniem z domu zakończony brakiem rymu i gonieniem bitu.
Dissu tego wacka to nawet nie komentuje bo ciężko to przesłuchać, ogólnie poko co trochę jak szpaku vs macias. Inicjator slabo, ale przeciwnik na poziomie beki z lokalnych
A no i lanek
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 14:07
autor: camzat
a idź pan w chuj
po co ten autotune spierdolec dał
do tego beka że białas dissuje się z typem o ksywie biały
jeszcze brakuje rapera o ksywie bleach zeby dolaczyl sie do tego gowna
pierdolota się złamasy tylko LPC
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 15:10
autor: CCORD
Przesłuchałem kawałek i obie odpowiedzi, i muszę przyznać, że choć nie jestem fanem Białasa, to jego kawałek słuchało mi się dużo lepiej niż te od łaka2115
Kurde, no nie wiem, abstrahując od treści, dla mnie to jest asłuchalne po prostu, nie oczekuję, że będzie składał jak Wankej, ale te wersy takie niekomfortowe jakby na siłę szukał rymu, ale nie mógł znaleźć... No i bardzo mnie drażni to jak kończy niektóre wersy, jakby nie umiał modulować głosem, tak płasko, sztywno. W drugim kawałku miałem wrażenie jakby chciał brzmieć jak Mata, tylko że Mata dużo lepiej rapuje.
Tego nypla to nie sprawdzałem, czy jego kawałek ma jakiekolwiek znaczenie? Nie słyszałem nigdy nic od niego i sądząc po jego sławie na tym forum, nie wiem czy chcę się pod tym względem rozdziewiczać.
Niemniej, fajnie, że coś się dzieje, chciałbym żeby ktoś coś jeszcze ponagrywał.
camzat pisze: ↑12 maja 2024, 14:07
jeszcze brakuje rapera o ksywie bleach zeby dolaczyl sie do tego gowna
Czy wtedy Szpaku dołączy się do dissu, bronić honoru Naruto?
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 15:34
autor: Kalom
CCORD pisze: ↑12 maja 2024, 15:10
Nie słyszałem nigdy nic od niego i sądząc po jego sławie na tym forum, nie wiem czy chcę się pod tym względem rozdziewiczać.
to zdecydowanie najlepszy utwór żeby się rozdziewiczyć, dość unikatowe doświadczenie
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 16:22
autor: SWN
Jeny, wreszcie ktoś wziął się za Łajciora, moja ścisła topka raperów, których sukcesu nie potrafię wytłumaczyć. W sensie potrafię i wiem czemu mogło się to spodobać wapującym przy fortnite, ale rozpędziło się to do absolutnie przesadzonych rozmiarów.
Ten słynny już singiel o zapalaniu papieroska był tak prymitywnie skuteczny i mimowolnie zapadający w pamięć, że aż dobry (w swojej kategorii), ale wszystko co ten człowiek robił później albo było próbą powtórzenia tego samego zabiegu i zażynaniem tej samej melodyki w kółko (wspomniane już w jego temacie 4 płyty z letniaczkami) - serio brzmienie jego refrenów można zgadywać już zanim się zaczną - albo od jakiegoś czasu nieudolna próba bycia buntownikiem fashionistą, co jak często bywa na naszym podwórku, równało się po prostu z podpierdoleniem patentów raperów zza oceanu. W tym przypadku najbardziej padło chyba na Yeata (co wytknął zresztą sam Białas), który sam też jest znany z podpierdolenia patentów swoich byłych ziomków, zajebiście się to wszystko spina.
Białas jest oczywiście trzy półki lepszym raperem jeśli chodzi o surowe skillsy, Łajcior musi pewnie dostawać konwulsji za każdym razem kiedy trzeba nagrać track bez posiłkowania się autotunem i rymowaniem "EJ" z "JE", bo jak zostało już wspomniane sto razy w tym temacie - lirycznie jest na poziomie jakiegoś Friza śpiewającego se z Ekipą że ma wakacyjny luz, siedzimy sobie z ziomkami, przestań się już martwić, EJ.
Wprost odwrotny skillset do bycia raperem bitewnym, więc jeśli nagle nie pojawi się z jego strony jakiś przełom typu informacja że Białas miał receptę na opakowanie leków od których sie szybciej chudnie zrobił w chuja jakiegoś swojego ziomka albo jest ojcem dziecka rapera Solar to nie widzę tutaj innego zakończenia niż sprawne wypunktowanie przypadkowości kariery Łajciora, tylko po chuj żeś go brał do labelu w takim razie skoro on taki chujowy - to chyba akurat wszyscy wiemy.
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 16:38
autor: Piters
SWN pisze: ↑12 maja 2024, 16:22
tylko po chuj żeś go brał do labelu w takim razie skoro on taki chujowy - to chyba akurat wszyscy wiemy.
no właśnie nie do końca, bo przecież przed SB to nikt go nie znał praktycznie chyba
Re: [Beef] Białas vs White 2115
: 12 maja 2024, 16:40
autor: Moltisanti
Wytłumaczy mi ktoś gdzie w tym jego festynowym rapie jest element syropowego rapu Yeata? Bo któryś raz to słyszę wiec coś w tym musi być ale za chuj nie wiem co