Polski rap uliczny jest na ogół robiony przez mentalnych spadkobierców nazi skinheadôw, którzy kiedyś robili rock against communism i nagrywali piosenki wychwalające niemieckich zbrodniarzy. To jest samo towarzystwo, tylko panowie trochę stonowali z rasizmem, bo niektórzy mają wydziaranego tupaca na piersi. Ale tak to white power w duszy nie na koszulce. Z krzyżami celtyckimi też się nie obnoszą, bo by był skandal medialny. Ale na ich dzielnicach symbol ten jest wszechobecny na murach. Na marsze antyimigranckie też chodzą oni lub ich koledzy. Jakbyście ich spytali jakim cudem słuchają i robią muzykę stworzoną przez ludność napływową z blokowiska, to cię zwyzywają od lewaka. Ale to mnie nie dziwi. Znałem kiedyś boomera,który miał wytatuowane white power, a uwielbiał czarnych muzyków bluesowych. Jak go zapytałem jak to możliwe, to odpowiedzial, to "jest coś innego"
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 11:39
autor: WladcaSlimakow
"Dlaczego polski rap jest chujowy?"
Poprawiłem ci tytuł posta kolego
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 12:02
autor: hulaka
Ja tam np pojedyncze pierdy lubie, np nawet Kaczorka
Tja, z przymróżonym okiem. Potencjał widać czasem, ale to zawsze pojedyncze kawałki ... Dlaczego? Bo polscy raperzy nie mają flow żadnego i ograniczony umysł na ogół
I faktycznie większości brzmi w zasadzie tak samo, ja chyba w ogóle ostatnią PL płytę... Możliwe że to jeszcze jakieś złote czasy Ostrego, ale też już dla bitów słuchałem chyba hmm.. a nie ok
Right, right
Przecież chcesz ulicę... Też nie wszystko, ale Bałagane. Czy po prostu chcesz rapu dobrego o siedzeniu w puszce, nie wiem, szeleszczenia dresami...
Im gonna Jordan Peterson you, co to znaczy "uliczny rap"?
PS Niechcący przypomniany mega kawałek może nie na temat ale wrzucę o tak bo lubię w chuj
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 18:46
autor: gagugi
Ostatnio widziałem shorta z wywiadu z Method Manem. Wypowiadał się o stara szkoła vs. nowa szkoła. Powiedział, że jego generacja jednak czytała więcej książek niż ci młodzi. Ja dodam od siebie, że o ile w przypadku USA to prawda, tak w naszym już od starej szkoły nasi raperzy nie czytali książek. Podczas gdy na przykład Jay Z, którego nie lubię, ogarniał równocześnie hustling i miał bardzo dobre wyniki w nauce, o ile wierzyć Buscie Rhymsowi, tak u nas był kult prostoty. Posłuchajcie chociażby niektórych wczesnych wywiadów Włodiego (przyznam, że na starość się wyrobil, a za MF Dooma na koszulce props, chociaż zawsze wolałem MF Grimma). Tak więc wychodzi na to, że USA to kult bycia wordsmith ala Wu Tang I licznik który raper ma większy zasob słów od Szekspira (ponoć Aesop Rock na czele, gdzieś była strona z tym licznikiem), a Polsce zostaje ku wa fi, kwa fa, to jest kryminalny rap, ściągaj dziffko spodnie...
SuperRapMaster pisze: ↑02 maja 2024, 15:22
W Ameryce Nas, Biggie, Big L, czy Big Pun jakoś mogli mieć uliczną tematykę, a przy tym dobre flow, dobre wersy i wielokrotne, a w Polsce jakoś się przyjęło, że są ulicznicy i truskule, skillsy są dla truskuli, a dla uliczników czasownikowe i mądrości smutnego dresa.
W zachodniej Europie - Niemcy, Francja uliczni rzemieślnicy normalnie robili niuskul, czyli można. To tylko u nas w Polsce przyjęły się jakieś kwadratowe rymy, kwadratowe flow i truskul na ulicznej sztuce.
Poniżej pierwszy lepszy z brzegu przykład z Niemiec:
Fajny kawałek, dużo go katowałem, ale z ulicą to ma tyle wspólnego, że panowie jak widzą jakichś Albańczyków albo Turasów to przechodzą na drugą stronę ulicy.
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 21:47
autor: F88G
bo ulica jest chujowa proste
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 23:29
autor: ReservationAtDorsia
Tutaj jeden z wielu przykładów dlaczego uliczny rap polski jest po prostu kpiną:
Konus nawija z te moralizatorskie teksty o niewdzięcznych dzieciach, sprawianiu przykrości matce, a sam jest kurwa naczelnym przykładem takiego syna. Bandzior jebany, złodziej i diler narkotyków, garował puchę, ile top łez musiała jego matka wylać przez takiego synalka? Zero refleksji u tego debila.
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 23:38
autor: baqlashan
to samo można powiedzieć o 2paku
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 03 maja 2026, 23:59
autor: igorzastyy
A ile łez musiał wylać Grande
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 8:48
autor: Jasion94
Mnie to w "ulicznym rapie" rozczula ta ilość cimcioków i stucenciaków, którzy tego słuchają. Myślę że statystycznie jest ich więcej, niż docelowych odbiorców tej muzyki. Oczywiście sam też byłem ciumciokiem, i jako studencik ktory dostaje pieniadze od matki, słuchalem sobie Rogala DDL, ale z perspektywy czasu, to bym młodszego mnie poklepał po pleckach, i powiedział Dobrze już, dobrze
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 12:31
autor: igorzastyy
Czego się zatem słucha na wyższym levelu świadomości na jakim się znalazłeś?
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 15:26
autor: scam_sakawa
Gang Albanii, Dawid Obserwator, bity od Krakhałs, Sentino, Malik Montana, Oki, Żabson
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 15:55
autor: igorzastyy
Ciekawi mnie to, bo przeszedłem dokładnie odwrotną drogę i jak za czasów Ebe Ebe miałem go za kolejnego Wieszaka BHP, to z wiekiem bardzo doceniłem i sobie słucham.
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 16:42
autor: oldschool
scam_sakawa pisze: ↑04 maja 2026, 15:26
Gang Albanii, Dawid Obserwator, bity od Krakhałs, Sentino, Malik Montana, Oki, Żabson
Wyjebać Okiego i zgoda.
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 04 maja 2026, 19:22
autor: Burak
Rozumiem że ktoś może dorosnąć do Rogala, bo jest to tekstowo polska topka w rapie pełna błyskotliwych spostrzeżeń i wersów, ale podana w bezpośredni, prosty sposób który na pierwszy raz może wyglądać jak żart / jakieś pierdolenie (szczególnie znając tylko Ebe Ebe), ale wydorośleć to już nie rozumiem.
Rogal jest dobrym przykładem dlaczego polski uliczny rap nie jest chujowy tylko niedoceniony. Czy jest jakiś czarny uliczny raper z Ameryki który w teorii ma target typowego "prostego" amerykańskiego Murzyna (tak jak Rogal ma "typowego Sebiksa"), który żyje tu i teraz, zbytnio nie martwi się przyszłością i lubi się znieczulić różną chemią, który ma takie teksty z "przekazem", jebiące mainstream i sławę jak Rogal? Bo ja nie znam i jest to dla mnie ewenement na skalę światową, ale słabo śledzę zagraniczną scenę.
Taki ktoś jak Rogal ma prawo krytykować resztę sceny (jak to z resztą robił), a nie jakiś Grande Connection, który nie brał czynnego udziału w scenie (między bajki można włożyć to że niby ghostwritował teksty polskim raperom, na filmik Ry23 który powiedział "sprawdzam" nie odpowiedział), a tylko chciał się na tym wybić i na tym wyżyć siedząc na kawalerce 24/7 wykonując research do filmików, mówiąc że sława i kasa nie jest mu potrzebna bo robi poważne interesy, a jedyne interesy jakie robił to chyba z lisek.app zamawiając bułki z dostawą online. Owszem, takie filmiki wyjaśniające fałszywą scene są potrzebne, film na Śliwę sprawił mi dużo radości i dobrze że został wyjaśniony, jednak taka osoba wyjaśniająca nie powinna mieć sobie nic do zarzucenia plus być w jakiś sposób aktywna na scenie, a nie po pierwsze, tylko komentować jak Mateusz Borek, podgryzywać nogawki i spędzać większość swojego czasu czekając aż jakiemuś raperowi podwinie się noga, wiedząc że nawet jak przekażesz coś niesprawdzonego fałszywego, to nie będzie to miało żadnego wpływu na ciebie, bo przecież jesteś tylko youtuberem;))) a po drugie samemu nie będąc świętym, mówiąc że jest się grypsującym jednocześnie rozpierdalając się na znajomych z którymi robiło się szemrane interesy.
Rogal wróć, tęsknię
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 05 maja 2026, 2:53
autor: xxxkawo
igorzastyy pisze: ↑03 maja 2026, 19:25
Fajny kawałek, dużo go katowałem, ale z ulicą to ma tyle wspólnego, że panowie jak widzą jakichś Albańczyków albo Turasów to przechodzą na drugą stronę ulicy.
Lewan Lewan Lewan Lewandowski
Der Pole kommt, kommt dir dein Ot zieh'n
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 05 maja 2026, 8:54
autor: igorzastyy
Chłopaki ze 102 też fajne zwrotki u Kobika na tracku dali
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 05 maja 2026, 15:10
autor: Jasion94
igorzastyy pisze: ↑04 maja 2026, 12:31
Czego się zatem słucha na wyższym levelu świadomości na jakim się znalazłeś?
Skolima, dobre dupy w teledyskach, można potuptać nóżką, a nie słuchać kolejnego pierdolenia że ktoś się naćpał i teraz ma w życiu ciężko
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 05 maja 2026, 15:13
autor: igorzastyy
No i ok, proszę bardzo. Sam sobie luźniejszą muzykę lubię włączyć, ale Rogala to Ty szanuj.
Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 05 maja 2026, 15:20
autor: jam
SuperRapMaster pisze: ↑02 maja 2026, 23:06
przepraszanie Cypisa
oczywiscie, ze tak. W porownaniu z tymi imprezowymi chujowiznami, ktore sie od paru lat pojawiaja, to Cypis chociaz byl zabawny (czasem)