obejrzałem i mnie się podoba, bardzo podoba. jakże wysublimowane poczucie humoru muszą mieć ci, którzy twierdzą że byli zażenowani tym serialem... Te drobne żarty, uśmiechy do kamery, gagi dziejące się w tle, mega sprawa. Więcej takich komedii.
Zajebisty serial, niesamowite jest to że te żarty wydają się tak oczywiste i proste, a jednocześnie bawią w chuj i aż dziwne ze dopiero teraz coś takiego powstalo.
Z minusów to tak na prawdę tylko cała postać Macieja i jego wątek miłosny z Anielą. No to jest kurwa dramat i oglądając drugi raz musze to przewijać bo mnie skręca z żenady. Typ ma strasznie panczable mordę i styl wypowiedzi, do tego o ile inne postacie fajnie mixują dawne czasy z obecnymi, tak Maciej odpierdala tam jakieś barwy szczęścia. Niestety ten wątek miłosny zajmuje dużą część serialu przez co rzutuje na odbiór całości. Do tego wątek Jezusa - totalnie zbedny.
Najwieksze plusy to przyjazd miastowych i zderzenie wsi z miastem, postać Żyda, Bogdan, Janek Pawełek oczywiście (jego relacja z Andrzejem ). Szkoda że wątek sejmików i ogólnie relacji ze światem zewnetrzym nie był bardziej pociągnięty bo te momenty tez były fajne, no ale wiadomo, wszystkiego się nie upcha.
Żart wydają się oczywiste i proste bo są oczywiste i proste, taka serialowa wersja JOB w w XVIII wieku i humor też na takim poziomie - mi się tam generalnie podobało ale budowania jakieś otoczki INTELIGENTNEGO poczucia humoru i WIZJONIERSKIEGO serialu tylko przez to że odbywa się w innym setupie i wymaga wiedzy nt historii Polski na poziomie podstawówki gdzie żarty są momentami prostackie i trywialne to jakiś grubszy lot; imo bez większego pomysłu na siebie mający być zbiorem gagów czyli trochę jak wspomniany JOB właśnie. Dla mnie takie 7/10
@mas ja się nie spotkałem z kimkolwiek kto by budował taką otoczkę. Nie chodzi o to że to jest jakiś wysublimowany humor, raczej o to że np. ja nie śmiałem się tak na żadnym polskim filmie od czasów killera i chlopaki nie płaczą. Tylko tyle i aż tyle.
6/10
Ze dwa odcinki były naprawdę joł, reszta tak w kratkę czasem spoko, czasem meh.
W ogóle to interesujące jest patrzeć jak prawacy wyklinają ten serial za bekę z prawdziwego polaka, a zaś ci którym się to bardzoo podoba zwykle są nieco bardziej lewoskrętni, ot taka dziwna prawidłowość.
Oglądajać mam wrażenie, że ten serial jest obliczony, by jednocześnie śmieszyć i dzielić.
Pewno przez to, że sporo gagów to jakieś kopiuj wklej ze świata polityki, to jakoś tak dziwnie. "Ja panu nie przeszkadzałem" np. no ileż można..
Chętnie obejrzę 2 sezon, ale nie żebym jakoś specjalnie czekał.
mas pisze: ↑15 sty 2024, 16:06
Żart wydają się oczywiste i proste bo są oczywiste i proste, taka serialowa wersja JOB w w XVIII wieku i humor też na takim poziomie - mi się tam generalnie podobało ale budowania jakieś otoczki INTELIGENTNEGO poczucia humoru i WIZJONIERSKIEGO serialu tylko przez to że odbywa się w innym setupie i wymaga wiedzy nt historii Polski na poziomie podstawówki gdzie żarty są momentami prostackie i trywialne to jakiś grubszy lot; imo bez większego pomysłu na siebie mający być zbiorem gagów czyli trochę jak wspomniany JOB właśnie. Dla mnie takie 7/10
Zgadzam się, tylko dałbym trochę niższą ocenę. Nakręcony jest PRZEPIĘKNIE i to największy plus, ma jakiś tam klimat, który jest regularnie jebany nawałnicą mrugnięć okiem tak niewyszukanych, że humor w serialu okresliłbym odpowiednikiem tych gorszych kabaretów sprzed lat tylko dla fajnopolactwa. Pooglądałem całość bo oczy się cieszyły w przeciwieństwie do kącików ust. Co do zasadności wątku miłosnego, czy mesjanistycznego to zawsze ciężko mi oceniać takie rzeczy bo przyjmuje dzieło takim jakim spłodził je twórca ale nie raziły jakoś bardzo, może to przez to jak po pierwszym odcinku spadły mi oczekiwania względem fabuły. Jako całość powiedzmy 5/10, z czego 9/10 za to jak to wygląda a -4/10 za "bardziej żułta morda xdddDDD"
Co tu tak cicho, jakie wrazenia? Jestem po 4 odcinkach i mocny zawod póki co. Coś mi sie zdaje że Muflon to tam tylko w jakiejś części odpowiadał za tekst, bo nie wierzę ze po tak dobrym tekście w 1 sezonie mógłby zacząć pisać tak czerstwe gówno jakie sie tu momentami pojawia i aż kłuje w oczy (np. scena z Geraltem). Totalnie nie czuje tego klimatu który udalo sie wytworzyć w 1 sezonie, mam wrażenie jakby ktos wrzucil tamte postaci do nowego serialu
ja jestem po 5 odcinkach i dla mnie kozak tak samo jak 1 sezon. scena geraltem dla mnie zajebista. prześmiewcza w chuj. także jak na razie to ja polecam