Faktycznie troche brakuje trzeciej zwrotki ale podoba mi sie bardzo, props
W sumie moglaby wleciec jakas taka EPka z FORXSTem przed Galaktyką
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 15:36
autor: sven22
ksiazenieporzadek pisze: ↑19 gru 2020, 13:59
jak na polskie warunki to fajny kawałek
Ale że w Polsce napierdalają na ukulele i trójkątach, a w Ameryce studia do realizacji dzwieku za pare baniek, czy o co Ci chodzi?
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 15:42
autor: oldschool
Takie o, rozumiem co się ludziom w tym podoba, ale daleki jestem od spustów. Technicznie to wszystko jest ogarnięte zajebiście, bit fajny, ale jakichś dobrych linijek nie słyszę. Wątpię, żebym to zapętlał, ale zobaczymy.
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 15:42
autor: Prez
dobrze, że nie ma trzeciej zwrotki, jakoś większy repeat value mają dla mnie krótsze numery.
sam kawałek spoko, ale bez rewelacji, stać Que na więcej
ksiazenieporzadek pisze: ↑19 gru 2020, 13:59
jak na polskie warunki to fajny kawałek
Ale że w Polsce napierdalają na ukulele i trójkątach, a w Ameryce studia do realizacji dzwieku za pare baniek, czy o co Ci chodzi?
mam podobne zdanie i imo po prostu nic nowego do gry ten kawalek nie wnosi
dostajemy dobrze zarapowany kawalek z wysokobudzetowym teledyskiem
z drugiej strony nie dowiadujemy sie zupelnie nic, tekst jak to u Que pelen namedroppingu, akcentowanie, zabawa melodia, to wszystko jest dokladnie takie samo jak w stu innych kawalkach Queby
na standard polski jest to nieosiagalne dla wielu, bo tutaj mozna zrobic hit po prostu przeklejajac styl i flow z zachodu (np. Alberto, Tuzza, Young Igi czy Zabson) ale gdybysmy chcieli myslec o tym w kategoriach globalnych to nic w tym orginalnego nie ma
No dobra koledzy. Wam chodzi o rap, ja odnosiłem się do prudukcji. W tym kontekście żadnej przepaści nie widzę.
A że polski rap w większości przypadkach to gówno, to wiadomo nie od dziś.
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:07
autor: Bolo
Kto nie walił pod teen kasia to pedał
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:11
autor: mbunt
sven22 pisze: ↑19 gru 2020, 15:58
Wam chodzi o rap, ja odnosiłem się do prudukcji.
nie uwazasz ze to w dzisiejszych czasach jedno i to samo? w miare jak rap odszedl od skupienia na mitycznym przekazie, technice i tresci to z jakim producentem pracujesz /w jakim stylu dostajesz bity od roznych graczy determinuje co i jak rapujesz
np. poprzez swoja produkcje Nick Mira stworzyl cala fale raperow, ktorzy wniesli bardzo specyficzny styl do gry, Juice WRLD, Iann Dior, Yung Bans dostaja cala swoja estetyke rapowania z jego bitow i raczej nie wyjda poza pewna rytmike i tematyke
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:32
autor: sven22
@mbunt Wydaje mi się, że tak było od zawsze. Muzyka pod jaką będzie nawijał raper w pewien sposób narzuca klimat kawałka. A czy treść? To już zależy czy ktoś jest artystą, czy dobrym rzemieślnikiem, któremu raz coś wyszło i postanawia kuć żelazo póki gorące.
A co do produkcji to miałem na myśli skillsy producenckie forxsta, które w niczym nie ustępują od zagranicznych producentów, a jeśli ustępują, to w grę wchodzi kwestia wcześniej wspomnianego budżetu.
Na polskim podwórku przychodzi mi na myśli Bisz i jego projekty z Radexem. Połączenie pod względem marketingowym, umówmy się, jest mocno średnie.
Estetyka, w której się poruszają jest niszowa.
Jarek mógłby pizgać bragge pod hajpowane produkcje, ale tego nie robi. Chłopakom chodzi o coś więcej.
Na Twoim przykładzie myślę, że można śmiało stwierdzić, że są to w pewnym stopniu produkty.
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:43
autor: LuckyStrike
No i elegancko, aż mi się przypomniały nocne eskapady do bałaganu na chłodnej
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:45
autor: Thomell
Dobry kawałek i fajny teledysk
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 16:54
autor: sebring
nie kumam zachwytów totalnie, nie widzę w tym nic szczególnie wyjątkowego
bit najlepszy z całego numeru
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 17:21
autor: edenmar
Takie se to jest, ale rozumiem skąd zachwyty, bo jest w tym coś ze starego Queby, za którym niektórzy tęsknią. On gdzieś już rapował baaaardzo podobnie, nie mogę teraz skojarzyć konkretnego kawałka, ale mam wrażenie, że słyszałem to prawie 1:1 od niego.
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 17:28
autor: mbunt
sven22 pisze: ↑19 gru 2020, 16:32
Muzyka pod jaką będzie nawijał raper w pewien sposób narzuca klimat kawałka
W czasach boombapu tak nie bylo bo wszyscy nawijali pod takie same bity wiec zabawy tematem/trescia bylo wiecej. Wachlarz tematow poruszanych przez klasykow byl o wiele szerszy niz na wspolczesnych trendach. Drill = agresja, Nick Mira type beat = dziewczyny sa puste, biore tyle dragow, pustka we mnie, afrotrap = bawie sie tak dobrze wszystko jest super. Przez to, ze muzycznie wiecej sie dzieje wachlarz tematow na poszczegolnych bitach sie naturalnie zawezil. Sa artysci ktorzy lacza wiele estetyk ale przewaznie wychodzi to gownianie (e.g. Drake i jego proby drillu).
sven22 pisze: ↑19 gru 2020, 16:32
Bisz i jego projekty z Radexem
Szanuje go za to, ze jest to w jakims stopniu nowatorskie ale slucha sie tego beznadziejnie
Polaczenie obu czynnikow czyli nowa stylistyka fresh from Poland + brzmi to dobrze to jest level swiatowy ktory poza Stanami chyba tylko UK drill czy niemiecki afrotrap sa w stanie zrobic dobrze. Quebo jest artysta ktory probuje cos w tym kierunku robic ale na razie mamy tylko dobre brzmienie a innowacji malo. Z jego pozycja na scenie taka innowacja jest potencjalnie mozliwa ale Romantic Psycho byla plyta gdzie zamiast kreowac cos nowego zaprosil wielu gosci i dostosowal sie do ich stylowki (Sokol zrobil dokladnie to samo na swojej plycie). Na nowych projektach spodziewam sie wjazdu na estetyke sceny wschodniej, zreszta ten klip wyglada troche jak bardziej rapowy Tommy Cash.
Z drugiej strony nawet Rosjanie maja swoje unikalne brzmienie, wiec moze i na nas przyjdzie czas. Quebo kreci zachodnie liczby wiec moze i zachodnie poziomy kreatywnosci sie w koncu pojawia.
Re: Quebonafide
: 19 gru 2020, 17:35
autor: suraks
edenmar pisze: ↑19 gru 2020, 17:21
Takie se to jest, ale rozumiem skąd zachwyty, bo jest w tym coś ze starego Queby, za którym niektórzy tęsknią. On gdzieś już rapował baaaardzo podobnie, nie mogę teraz skojarzyć konkretnego kawałka, ale mam wrażenie, że słyszałem to prawie 1:1 od niego.