Strona 30 z 33
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 31 maja 2021, 12:35
autor: luk0as
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 31 maja 2021, 13:15
autor: vampmoney
A to konto to ktoś znaczący prowadzi?
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 31 maja 2021, 13:35
autor: luk0as
typek z obozu Cartiego, wspolpracowal z nim kiedys przy okazji klipow i sesji zdjeciowych, raczej nie jest to oficjalna zapowiedz ale mam nadzieje ze rozpoczecie rolloutu
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 01 cze 2021, 23:20
autor: DwaRazy
nadzieja umiera ostatnia

Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 20 lip 2021, 21:00
autor: Finesta
Chciałbym przeprosić ten album.
Obecnie ciężko mi się od niego oderwać, pierwsze dźwięki Rockstar Made zawsze potężne.
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 20 lip 2021, 21:39
autor: TheD
Usunięto
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 02 wrz 2021, 18:49
autor: instinkt
Donda chyba zmieniła mój take zarówno na Cartiego jak i przydługie albumy bo jak wczoraj wróciłem sobie do WLR to zaczęło mi się podobać
może się po prostu przyzwyczaiłem do jego wycia przez to ile razy przesłuchałem Off the Grid
bo produkcyjnie album podobał mi się już wcześniej
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 04 wrz 2021, 0:30
autor: luk0as
witamy w rodzince
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 04 wrz 2021, 1:00
autor: kshaq
Przy premierze totalnie mi ten album nie siadł. Z dwa miesiące temu jeszcze raz odpaliłem z ciekawości i przez tydzień nie mogłem się oderwać.

Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 04 wrz 2021, 12:02
autor: vampmoney
Top 5 albumów mojego życia
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 12 wrz 2021, 11:46
autor: sebring
są tu momenty ZAJEBISTE ale całości mimo że trwa tylko lekko ponad godzinę dłuży się w kurwę i brzmi jak zlepek trzech różnych albumów, słychać że niektore rzeczy były nagrywane długo przed releasem i pewnie z pomysłem na coś zupełnie innego niż finalny produkt
f33l lik3 dyin jest jego moją ulubioną piosenką a punk monk i teen x znajdują się w ścisłej czołówce jego tworczosci
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 13 wrz 2021, 10:05
autor: Woozard
Woozard pisze: ↑28 gru 2020, 21:49
Co pogrzebało ten projekt:
- świadome podkręcanie hype'u do granic możliwości enigmatycznymi ruchami w social mediach
- obiecywanie jakiegoś mrocznego, rewolucyjnego, wampirzego, punkowego konceptu, który finalnie zaczął i skończył się na merchu
- snippety (obstawiam, że WLR miało wyjść już rok temu, ale
specjalnie publikowane fragmenty utworów, które miały podbić hype wycieki stworzyły wyimaginowany obraz płyty w głowach słuchaczy, do którego Carti próbował później sformatować album)
- zmarginalizowanie roli Pierre'a Bourne'a, któremu powinno się przypisywać niemalże wszystkie atuty Die Lit
- tracklista, której konstrukcja miała na celu dostosowanie się do współczesnych wymogów portali streamingowych [

DOBRA TRAPOWA PŁYTA Z OSTATNICH 5 LAT, KTÓRA MA 24 NUMERY

]
- niesłyszalna rola Kanye jako executive'a
Nie wyciągam siebie poza nawias - też liczyłem, że to będą narodziny dream trapu (XD), kiedy rok temu słuchałem tych wszystkich leaków. Potem kompletnie zapomniałem o tym projekcie na cały 2020, więc do WLR podchodziłem na chłodno, chociaż nie bez oczekiwań - Die Lit to moim zdaniem bardzo dobra płyta.
Jestem po paru odsłuchach, oczywiście na raty, bo w całości strasznie mnie męczy ten projekt, co jest totalnym przeciwieństwem w stosunku do poprzedniczki. "Rockstar Made" genialnie wchodzi, pewnie ze 2-4 tracki pójdą do playlisty i na tym się skończy obcowanie z tym albumem w najbliższym czasie. Za jakiś czas zweryfikuję opinię.
To jest po prostu średniak. Chciałbym dać sobie wmówić, że to nowe 808's & Heartbreak. Poziom dna to też nie jest, bo na tle współczesnej, trapowej papki, Carti i tak się wyróżnia.
Z okazji premiery Narcissist (

) odświeżyłem sobie WLR i jednak mam dużo lepsze zdanie o tej płycie niż wtedy. Nie daję się wbijać w hypetrainy, ale jednak tutaj perspektywa czasu zrobiła swoje. To po prostu oryginalny, spójny projekt, który nie uniknął fillerów. 6-7/10 spokojnie. Polecam wrócić, tego po prostu się dobrze słucha.
Rockstar Made arcybanger, ale to wiedziałem już w dniu premiery

Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 13 wrz 2021, 10:19
autor: gawi
Widzę, że powoli zaczynacie doceniać to co hejtowaliście przy premierze. Ehh, to samo było przy Die Lit. Anyway, cieszę się że zmieniacie zdanie, bo to świetna płyta.
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 25 paź 2021, 21:55
autor: gawi
F33l Lik3 Dyin, jaki to jest przepiękny numer, chyba mój ulubiony z albumu, tak po czasie stwierdzam. No dobra, może jeszcze M3tamorphosis można stawiać obok. Po za tym najczęściej wracam do New N3on, King Vamp, Control, Punk Monk, ILoveUIHateU.
Wracacie? Najlepsza płyta Cartiego?
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 25 paź 2021, 21:57
autor: sebring
sebring pisze: ↑12 wrz 2021, 11:46
f33l lik3 dyin jest jego moją ulubioną piosenką
mówiłem tak, dopóki nie wróciłem do tej przepieknej samplowanej piosenki bon ivera, to jest samograj nie do zjebania i zdalem sobie sprawe jak leniwy sampling zostal tam odjebany i mi sie juz nie podoba, nie lubie bardzo tego zjawiska xd
a sama plyta tak jak w poscie wyzej napisalem
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 25 paź 2021, 22:02
autor: gawi
Ja wiem, że może to leniwy sampling; ale czy to oznacza że mamy nie lubić kawałka, bo producent złamał jakieś wyznawane przez nas zasady ?

Nawet jeśli kawałek jest lepszy od oryginału? Ja to odbieram (już gdzieś wyżej to chyba pisałem) jako follow-up do zakończenia MBDTF Kanyego przez Lost In The World, które jest również przerobionym kawałkiem Bon Iver. Ale czy to oznacza, że mamy go nie lubić?

Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 25 paź 2021, 22:06
autor: sebring
no napisałem, że zjawisko leniwego samplingu jest dla mnie drażniące, odbieram to jako brak pomysłowości i/lub umiejętności jako producent
nie trzeba się z tym zgadzać, to po prostu moje osobiste odczucie - dlatego też np. nie lubię touch the sky kanyego, bardzo oczywisty sampel przerobiony w równie oczywisty sposób przeszkadza mi w ogólnym odbiorze i psuje wrażenia z odsluchu
a lost in the world tez totalnie nie lubię swoją drogą xd
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 25 paź 2021, 23:24
autor: gawi
Ok rozumiem

. Akurat Kanye to ma sporo takich kawałków, ale mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza

Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 26 paź 2021, 8:39
autor: vampmoney
gawi pisze: ↑25 paź 2021, 21:55
Wracacie? Najlepsza płyta Cartiego?
Ścisły top płyt mojego życia wracam prawie ze codziennie od premiery, najlepsza od Cartiego? Tak ale Die Lit jest zaraz za rogiem
Re: Playboi Carti - Whole Lotta Red (2020)
: 26 paź 2021, 10:59
autor: gawi
No to teraz jeszcze tylko Grammy za najlepszy album

. Gdzieś krąży taka plotka, że WLR będzie nominowane. Jebać Grammy ale i tak czekam
