Strona 30 z 32

Re: VNM

: 08 maja 2026, 14:49
autor: 2rzyn
Cwelozaur rap. Ja pierdole venom, wez moze nie puszczaj tych snippetow tylko przyjeb calym albumem to przynajmniej sila razenia bedzie wieksza, nawet jesli to sila razenia sraki

Re: VNM

: 08 maja 2026, 14:56
autor: Prez
2 lata trzymal ten bit zeby go nie spierdolic, po czym finalnie totalnie go spierdolil. dokladnie takiego VNMa sie spodziewam juz do konca jego kariery

Re: VNM

: 08 maja 2026, 14:56
autor: oyama
to jest ten caly ICEMAN?

Re: VNM

: 08 maja 2026, 15:11
autor: CCORD
Zacznę od tego, że VNMa znam głównie z paru featów, beefu z Jimsonem i z tego, że kolega w gimnazjum często o nim opowiadał. Czytając dyskusję na ostatnich stronach, moja główna refleksja jest taka, że EDKT to o kilka poziomów zbyt dobry skrótowiec (brzmi jak "edykt", mocno) dla tak beznadziejnej nazwy jaką ma ten album...

Naprawdę, tragiczne, aż bym się wstydził (przed sobą) sprawdzić.

Re: VNM

: 08 maja 2026, 15:20
autor: Karkovsky
Burak pisze: 08 maja 2026, 14:36
Spoiler
Spoiler
Obrazek
Fał gad demyt daj mi pracować
nie mam czasu przerzucać z ig twoje pro blemy

Obrazek

Re: VNM

: 08 maja 2026, 16:01
autor: kurator
igorzastyy pisze: 08 maja 2026, 13:11 A ja dla pocieszenia powiem, że według mnie najlepsza zwrotka na płycie "Bukowski" to zwrotka VNMa, co oczywiście nie jest jakimś wyznacznikiem, ale pocieszać się można.

:bag:

Z tego wszystkiego przypomniała mi się całkiem zabawna bitwa o 20 koła, gdzie V gruzował Wudoe, chociaż bardziej ten drugi zaniemógł. Prznajmniej tak to zapamiętałem


Re: VNM

: 08 maja 2026, 16:20
autor: igorzastyy
Która zwrotka na tym gównianym albumie była lepsza?

Re: VNM

: 08 maja 2026, 16:24
autor: kurator
Odpal sobie ksywa to Mes i nie zabieraj mi więcej czasu

Re: VNM

: 08 maja 2026, 16:27
autor: igorzastyy
Nie mam zamiaru tracić czasu na powtórne słuchanie tego gówna. Nie próbuj więcej zabierać mi czasu

Re: VNM

: 08 maja 2026, 16:46
autor: Karkovsky
Ksywa to mes to kawałek idealny. Reszta płyty słaba, Apteka jeszcze całkiem spoko z Winicjuszem

Re: VNM

: 08 maja 2026, 17:06
autor: 2rzyn
Dlaczego wiekszosc mainstreamowych raperow na pewnym etapie zamienia sie w psychicznego pojebusa w terapii ze stanami depresyjnymi i musi takie cyrki odpierdalac w socjalach? Nie mozna sobie normalnie zycia poukladac?

Re: VNM

: 08 maja 2026, 17:07
autor: Megidox
Bo narkotyki zmiataja z planszy

Re: VNM

: 08 maja 2026, 17:12
autor: TdW
kurator pisze: 08 maja 2026, 16:01
igorzastyy pisze: 08 maja 2026, 13:11 A ja dla pocieszenia powiem, że według mnie najlepsza zwrotka na płycie "Bukowski" to zwrotka VNMa, co oczywiście nie jest jakimś wyznacznikiem, ale pocieszać się można.

:bag:

Z tego wszystkiego przypomniała mi się całkiem zabawna bitwa o 20 koła, gdzie V gruzował Wudoe, chociaż bardziej ten drugi zaniemógł. Prznajmniej tak to zapamiętałem

Ojezu pamiętam to, ciary żenady :D

Re: VNM

: 08 maja 2026, 17:14
autor: baqlashan
wejścia v po czasie są lepsze niż sądziłem. jak wychodziło byłem jak e tam, ale jednak spoko bez tryhardu pocisnał tego allegrowicza

Re: VNM

: 08 maja 2026, 17:22
autor: TdW
Żenada oczywiście odnośnie "freestyle'u" Weny xD

Re: VNM

: 08 maja 2026, 18:27
autor: Moltisanti
Nie jestem w stanie czytać tych storek w całości bo ciarki żenady. Oczywiście nie promuje płyty moimi tajemniczymi wysrywami ale jak cos to macie tu snippet
:bowdown:

Re: VNM

: 08 maja 2026, 19:10
autor: nobezprzesady
2rzyn pisze: 08 maja 2026, 17:06 Dlaczego wiekszosc mainstreamowych raperow na pewnym etapie zamienia sie w psychicznego pojebusa w terapii ze stanami depresyjnymi i musi takie cyrki odpierdalac w socjalach? Nie mozna sobie normalnie zycia poukladac?
Ponieważ wybierają terapię w nurcie przysotosowanym do wspierania ludzi z zupełnie innymi problemami, a kompletnie niedopasowanym do wspierania przeciętnego rapera. Jako że terapeuci CBT nie słyną z umiejętności identyfikowania faktu, że ich praca w takich przypadkach bardziej klientowi szkodzi niż pomaga, to po odpowiednio długim czasie kończy się to tak, jak się kończy.

Re: VNM

: 08 maja 2026, 19:22
autor: aleksy
nobezprzesady pisze: 08 maja 2026, 19:10 Ponieważ wybierają terapię w nurcie przysotosowanym do wspierania ludzi z zupełnie innymi problemami, a kompletnie niedopasowanym do wspierania przeciętnego rapera. Jako że terapeuci CBT nie słyną z umiejętności identyfikowania faktu, że ich praca w takich przypadkach bardziej klientowi szkodzi niż pomaga, to po odpowiednio długim czasie kończy się to tak, jak się kończy.
rozwiń jak masz ochotę, bo temat CBT jest mi bliski i chętnie zapoznam się z krytyką

Re: VNM

: 08 maja 2026, 19:23
autor: igorzastyy
Żeby CBT coś dała to trzeba pracować nad sobą i chcieć. Jak idzie tam narcyz narkoman pokroju Mesa to może być różnie.

Re: VNM

: 08 maja 2026, 19:28
autor: aleksy
tak to można powiedzieć o każdej terapii