Przecież to jest mundialowa klasyka gatunku
Francja i Argentyna miały w 2022 JEDEN mecz z drużyną ze swojej ligi, na swoim poziomie, w drodze do finału.
Francja win z Anglią w ćwierćfinale, Argentyna w karnych Holandią.
Chorwacji ofc nie można liczyć w 2022 w tej samej kategorii, tak poza tym jedni i drudzy musieli klepać Australię czy Orły Michniewicza










