Strona 29 z 44
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:10
autor: pwk
ej, ale ja uwielbiam uliczny rap, jak ktoś w to umi to jest to najlepszy podgatunek dla mnie, patrz Oskar, Zyto, HAŁASTRA, Kabe czy Kaz
czy ja czegoś nie rozumiem i na forum dla lamusow jarają się jakimiś ciepłymi strefami etc.? bo coś mi ciężko uwierzyć
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:13
autor: Bolo
Pwk ironia jest to ze sam wypowiadasz się z poziomu wyroczni i królewicza ze żyto najlepszy i chuj kto uważa inaczej to królewicz i nosa zadziera. Żyto jest chujowy, może się wam podobać, xhuj mi do tego ale twierdzenie ze jest obiektywnie dobry to odlot.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:15
autor: pwk
ja nie piszę trzech slow, które maja wydźwięk „nie, tak nie jest, zamykam ci mordę dopisaniem, ze nie, tak nie jest”
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:20
autor: Bolo
Fakt, piszesz pare zdan więcej które maja taki wydźwięk.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 21:22
autor: Finesta
W oddali ma jednocześnie najgorszy i najlepszy tekst jaki słyszałem od dawna
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 22:10
autor: sebring
w moim odczuciu zyto jest zajebistym narratorem i opowiada te historyjki jakby malował obrazy, w dodatku nie jest to takie jakby "rzemieślnicze" tylko idealnie przedstawia scenerię i ludzi występujących w tym co opowiada aniżeli 90 numer w którym kaz balagane opowiada o tym jak podał czy kukon czestujacy małolatki narkotykami, jak dla mnie klasa w chuj rap żyta i brakuje mi takiej subtelności w pl rapie
w ogóle odnoszę wrażenie że on jest jednym z najbardziej "murzyńskich" raperów pod kątem pisania czy rapowania i tego jak to kuma, nie mam absolutnie nic popierającego tą tezę ale takie mam odczucia kurde
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 23:52
autor: bvng
Ty kurwa Alberto słuchał kiedyś?
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 7:36
autor: OmarStooleyman
Brakuje warsztatu to zaczyna się dopisywanie ideologii xD, to w sumie wspólny mianownik do obrazów wielu wanna be artystów gdzie sam opis jest dłuższy niż przekaz dzieła. Malować umie każdy, ale stworzyć obraz to już nie bardzo.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 10:04
autor: Johnny
Prosta prawda jest taka, że dobry raper nie potrzebuje tabunu obrońców walczących o jego
dobre imię w internetach

Bez Noona to by ten temat miał z max 10 stron, gdzie lubujący się w byle czym poklepali by się po plecach i byłby fajrant
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 11:05
autor: jkravo
nie ma to jak napierdolic 200 postów w 2 tygodnie na forum a potem pisac ze to forum dla lamusow xd
a co do czasownikowych rymów to oczywiście można to zignorować tak samo jak można zignorować źle docięty sampel albo syczący wokal, no ale poza rzadkimi przypadkami gdy wynika to z jakiejś konwencji no to brzmi to po prostu chujowo i psuje i tak jest w tym przypadku
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 16:50
autor: Bakan
pieschrodingera pisze: ↑05 paź 2021, 15:33
Bakan pisze: ↑05 paź 2021, 0:14
Przesłuchałem i ten Żyto strasznie te produkcje Noona marnuje. Przecież ten festiwal czasowników w „W oddali” woła o pomstę do nieba, a generalnie takich zabiegów jest tu sporo.
Ty to słuchasz czy czytasz? Jakie to ma znaczenie, że jest tam mnogo czasowników jeśli dobrze się tego słucha? Chcesz sztuki dla sztuki? to wypożycz lesbian porno.
No jak dla Ciebie dobrze się słucha rzeczy w stylu stałem-srałem-obrzygałem to spoko, tyle że nie ma to nic wspólnego z dobrym rapem/dobrze napisaną zwrotką itd. Ja naprawdę nie wymagam, żeby każdy był Wankejem ale minimum przyzwoitości jednak by się przydało, a u Żyta tego nie ma. Przecież to jest zupełnie nieakceptowalny poziom i nie rozumiem jak można tego w ogóle bronić.
pwk pisze: ↑05 paź 2021, 15:41
przypierdalanie się o jakość rymów w 2021 XD
A kiedy się mieliśmy przypierdalać? W 1995? Chyba rap w Polsce funkcjonuje już na tyle długo, że jakiegoś minimum możemy oczekiwać.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:15
autor: pieschrodingera
Bakan pisze: ↑06 paź 2021, 16:50
No jak dla Ciebie dobrze się słucha rzeczy w stylu stałem-srałem-obrzygałem to spoko, tyle że nie ma to nic wspólnego z dobrym rapem/dobrze napisaną zwrotką itd. Ja naprawdę nie wymagam, żeby każdy był Wankejem ale minimum przyzwoitości jednak by się przydało, a u Żyta tego nie ma. Przecież to jest zupełnie nieakceptowalny poziom i nie rozumiem jak można tego w ogóle bronić.
Tak w 2021 lepiej słucha mi się Żyto niż Wankeja i mówię to w t-shirtcie Dinal.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:16
autor: Jiigsi
Myślałem, że przestaliśmy się przejmować takimi rzeczami jakoś po 2013
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:25
autor: KillerCroc
Największą bolączką tego albumu jest to, że na bitach Noona nawija Żyto i w tym całym problem imo. Wiadomo że on ma dość specyficzny i prostacki sposób pisania i nie jest to niby wada ale jednak mi się tego ciężko słucha bo dla mnie to są zmarnowane beaty i tyle. I tak naprawdę to nawet nie zarzut w stronę Żyta bo na tych beatach mógłby nawijać ktoś inny a ja dalej bym myślał "Kurde ale by tu pasował Rogal" albo "Nie no spoko ale ja chce instrumental" i tak samo miałem przy płycie Magiery z Kukonem gdzie do dziś w aucie mam tylko płytę z instrumentalami bo... niby spoko rap ale jak mam wybór to

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:26
autor: Bakan
pieschrodingera pisze: ↑06 paź 2021, 17:15
Bakan pisze: ↑06 paź 2021, 16:50
No jak dla Ciebie dobrze się słucha rzeczy w stylu stałem-srałem-obrzygałem to spoko, tyle że nie ma to nic wspólnego z dobrym rapem/dobrze napisaną zwrotką itd. Ja naprawdę nie wymagam, żeby każdy był Wankejem ale minimum przyzwoitości jednak by się przydało, a u Żyta tego nie ma. Przecież to jest zupełnie nieakceptowalny poziom i nie rozumiem jak można tego w ogóle bronić.
Tak w 2021 lepiej słucha mi się Żyto niż Wankeja i mówię to w t-shirtcie Dinal.
Pytanie czy gdybyś miał okazję słuchać Wankeja z 2021, a nie sprzed dekady (czy z kiedyś tam), to miałbyś identyczne zdanie.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:33
autor: pieschrodingera
Słyszałem Wankeja z 2021(albo 2020? nie pamiętam kiedy było to hot16) i było to średnio przyjemne doświadczenie.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:34
autor: pwk
Oskar zjada Wankeja technika, jak pisałem na Dinalach pisali teksty razem, wiec ta magiczna technika Wankeja jest trochę wątpliwa
za to Oskar na takim C30 lepi rymy jak na klatce naklejki (follow-up tematyczny, żeby mie było)
taki Kickdown czy Tori Black to techniczny majstersztyk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:38
autor: Jiigsi
Ale to ty dzwonisz
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 17:47
autor: Bakan
pieschrodingera pisze: ↑06 paź 2021, 17:33
Słyszałem Wankeja z 2021(albo 2020? nie pamiętam kiedy było to hot16) i było to średnio przyjemne doświadczenie.
No ok, ale mówimy tu o Wankeju-emerycie, a nie czynnym raperze. Zresztą Wankej to miał być tylko przykład, równie dobrze możesz tu wrzucić jakiegokolwiek innego rapera kojarzonego z techniką. Generalnie razi mnie jak ktoś leci na czasownikach, nie wymagam piętrowych w co drugim wersie, ale uważam, że pewne standardy trzymać należy, bo to co odjebał Żyto w wyżej wspomnianym numerze (i kilku innych momentach) to dla mnie po prostu pisanie na odpierdol. Tyle.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 06 paź 2021, 18:00
autor: pieschrodingera
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić co Wankej miałaby nam do zaoferowania w 2021 jako czynny raper, ale prawdopodobnie byłby kimś zupełnie innym niż kiedyś, bo w innym wypadku formuła już dawno by się wyczerpała, więc takie gdybanie nie ma za bardzo sensu.
Ja już nie mam 18 lat i słuchanie rapu. który skupia się głównie na formie kosztem całej reszty dla mnie jest nudne(no chyba, że są jakieś bujające bangery, ale tego akurat nie można powiedzieć o rapie Wankeja). Dlatego trafia do mnie Żyto, a nie trafia większość tego co scena ma teraz do zaoferowania.
edit:
Był taki moment gdy te wszystkie podwójne rymy czy gry słowne typy "Budzę się, a tu zamiast studia studia" to było co świeżego i można było się tym jarać. Ale w 2021 na nikim to nie robi wrażenia i jest to coś anachronicznego za co można co najwyżej otrzymać tytuł grubego Filipka.