zamowilem Adizero EVO SL w og kolorystyce bialo-czarne, bo wyszly za ok. 115EUR w Decathlon. Beda testowane na przemian z Asics Novablast 5. Ale troche mam pietra o rozmiary tych kicksow i na wszelki wypadek zamowilem tez kondony ochronneXD na palce i paznokcie. Niby zbieraja pozytywne opinie, ale nigdy nie mialem z czyms takim do czynienia, a wy? Za to po ostatnim pol maratonie w Zoom Fly 6 stracilem paznokcia i mialem cztery pecherze wypelnione krwia - w tym dwa paznokcie sa fioletowe. Tylko to raczej nie z winy butow, a z winy skarpet do biegania, bo pewnie giry sie przegrzaly. I szkoda w sumie, bo to juz ktorys raz jak mam problem z odpadajacym paznokciem od biegania. Teraz bedzie wstyd zdjac skarpety na plazy. Az mi sie przypomina akcja za malolata, jak mialem ten sam case paznokciowy i chowalem pletwy pod piasek, zeby nie bylo widac fioletowych plytek.
Bieganie
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
Re: Bieganie
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Re: Bieganie
Sprawdź skład tych skarpet, bo byłem ostatnio w Decathlonie i zauważyłen że wszystkie skarpety Kiprun mają w składzie >90% poliamid a reszta elastan xD to niezłe kurwa skarpety do biegania
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Re: Bieganie
Chujowej baletnicy itp. Ponad 10k przebiegłem i żadnych problemów z kontuzjami, stopami, paznokciami, kutasami.
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
spoko filmik, Ingebregsten wiadomo legenda, no i też fajny przykład treningu progowego który mozna sobie zrobić i na 100% efektywny
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
Dobra, bo się chłopaki nudzą tamqualite_de_schizoide pisze: ↑19 cze 2026, 11:00 Ta no nie ma tu co komplikować, tylko starać się sprawe upraszczać:D rzeczywiście to wszystko jest bardzo proste
Wiadomo, że najlepiej słuchac organizmu i ogólnie rzecz biorąc "upraszczać", ale trzeba też brać pod uwagę co się chce osiągnąć. Jeśli biegasz na wyniki to jednak warto wprowadzać jakieś zmiany/treningi. A jak biegasz żeby było fajnie - to fajnie. Ja zacząłem biegać po prostu żeby się zacząć ruszać, potem mi wjechały jakieś chęci na wyniki, które mnie i moje możliwości szybko zweryfikowała rzeczywistość. Teraz biegam żeby biegać, ani wyników ani frajdy z tego nie mam, a ciągle próbuję coś poprawić żeby jednak się biegało trochę lepiej i lżej.
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
Trochę na pewno niedobrze jak bieganie ani nie daje frajdy ani wyników. Może to też jest dobry powód by coś zmienić w treningu i może coś zaskoczy. Jednak frajda musi być. Z tym słuchaniem własnego ciała to też myślę że dużo osób będzie miała tendencję by niedowartościowywac swoich możliwości no i też przeceniać zmęczenie po treningach, kluczem jest właśnie ta manipulacja intensywnością.
Z tymi celami no to ja chcę biegać szybciej i móc biegać dłużej lub też i dłużej i szybciej:D myślę że wiele osób mogłoby tak odpowiedzieć, wydaje mi się że kluczem jest właśnie ten chociaż 1 na 5 bardzo mocno trening jak interwały, bieg progowy etc. To na takich treningach podnosimy swoją poprzeczkę.
A ile km miesięcznie biegasz?
Moim zdaniem też jak udaje nam się progresows, stawać się szybszym bardziej wytrzymałym no to to podlewa naszą zajawkę, ja się tym jaram przynajmniej i to mnie napędza
Myślę że jak ktoś dużo godzin i tak poświęca i ma spory kilometraż to fajnie dorzucić jakąś odpowiednią metodę i można serio góry przenosić i mieć zajebiste wyniki, jednocześnie nie tracąc frajdy i nie być przemęczony bo jak kręcisz większość treningów na niskiej intensywności to jest czysty czill
A że już w offtopicu mieli dość to mnie nie dziwi bo ja o sporcie to mogę pierdolic cały dzień, moja dziewczyna coś o tym wie xd
Z tymi celami no to ja chcę biegać szybciej i móc biegać dłużej lub też i dłużej i szybciej:D myślę że wiele osób mogłoby tak odpowiedzieć, wydaje mi się że kluczem jest właśnie ten chociaż 1 na 5 bardzo mocno trening jak interwały, bieg progowy etc. To na takich treningach podnosimy swoją poprzeczkę.
A ile km miesięcznie biegasz?
Moim zdaniem też jak udaje nam się progresows, stawać się szybszym bardziej wytrzymałym no to to podlewa naszą zajawkę, ja się tym jaram przynajmniej i to mnie napędza
Myślę że jak ktoś dużo godzin i tak poświęca i ma spory kilometraż to fajnie dorzucić jakąś odpowiednią metodę i można serio góry przenosić i mieć zajebiste wyniki, jednocześnie nie tracąc frajdy i nie być przemęczony bo jak kręcisz większość treningów na niskiej intensywności to jest czysty czill
A że już w offtopicu mieli dość to mnie nie dziwi bo ja o sporcie to mogę pierdolic cały dzień, moja dziewczyna coś o tym wie xd
Ostatnio zmieniony 19 cze 2026, 12:01 przez qualite_de_schizoide, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
Próbuj biegać wolniej niż byś chciał, nauczenie się odpuszczania to cholernie ważna rzecz w bieganiu, a nagle okazuje się, że robi się to przyjemniej
Re: Bieganie
Biegam co 2/3 dni 6km. Więc wychodzi około 70 km miesięcznie. Nie jest to dużo, ale regularnie. Do tego nieregularnie rower, jakieś 20/30 km raz na dwa tygodnie w okolicach średniej 20km/h.
Jestem w tych ludzi, którym sport sprawiał przyjemność jak byli młodzi
Jestem w tych ludzi, którym sport sprawiał przyjemność jak byli młodzi
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
Imo jak masz taka regularność to można by sobie pomyśleć o ustalienu tych 3 dni na bieganie. 4 z 5 treningów z rzędu właśnie robić w niskiej intensywności na czillu spokojnie nawet nie musisz się sugerować tętnem jak nie lubisz ale to ma być spokojnie serio, między 45-60minut, jak masz czas i chęci możesz sobie zrobic 70minut równie dobrze. No i jak wypadnie ten 5 trening w końcu to robisz go bardzo mocno - interwały norweskie, interwały jakieś krótsze, dłuższe, bieg progowy w różnych kombinacjach, fartlek. W chuj jest możliwości. No i wracasz potem dalej do tamtych biegań, powiedzmy pon-środa-piątek.
Ale to jak uważasz. Po prostu to co można łatwo zmodyfikować i przełamać stagnację moim zdaniem. A takie interwały można pokochać love-hate relationship, gdy walczysz o życie jest trochę emocji:D zmiany są nieduże ograniczają się do ustalenia tej struktury i dobrze będzie
Ja już trochę ćwiczę i mam jobla na tym punkcie i trochę za rzadko by mi było teraz 20procent mocnych treningów. To przy połączeniu pływania i biegania (2x w tygodniu pływanie i tyle samo biegania) 1 trening jest wolny spokojny, a drugi mocny z każdej dyscypliny. No i organizm dobrze reaguje, z tym że sen i jedzenie wtedy coraz ważniejsze się staje
Dodano po 59 minutach 50 sekundach:
@chaya https://www.facebook.com/story.php?stor ... 3971520350
Ale to jak uważasz. Po prostu to co można łatwo zmodyfikować i przełamać stagnację moim zdaniem. A takie interwały można pokochać love-hate relationship, gdy walczysz o życie jest trochę emocji:D zmiany są nieduże ograniczają się do ustalenia tej struktury i dobrze będzie
Ja już trochę ćwiczę i mam jobla na tym punkcie i trochę za rzadko by mi było teraz 20procent mocnych treningów. To przy połączeniu pływania i biegania (2x w tygodniu pływanie i tyle samo biegania) 1 trening jest wolny spokojny, a drugi mocny z każdej dyscypliny. No i organizm dobrze reaguje, z tym że sen i jedzenie wtedy coraz ważniejsze się staje
Dodano po 59 minutach 50 sekundach:
@chaya https://www.facebook.com/story.php?stor ... 3971520350
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
Wszystkie te rzeczy, które opisałeś są mi znane. Tylko problem mam z wprowadzeniem tego w życie. Mam tak pojebane w głowie, że nie widzę sensu biegać spokojnie. Biegam tak jak mnie niosą nogi, nic mniej, nic więcej. Do tego dochodzi u mnie to, że ja się co trening zmuszam do niego
nie lubię tego robić, więc jeszcze większy bałagan. Jak zaczynałem biegać to widziałem progres, więc z automatu głowa inaczej działała. Miałem większe chęci do zwiększania tempa, zwiększania dystansu itd. Teraz jak stanąłem w miejscu to i chęci brak. Ale tak jak mówię, to mój bałagan w głowie! Ale fajnie przeczytać wskazówki
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
Nie ma sprawy, życzę poprawy czasów i odzyskania frajdy z biegania:D widzę po sobie że to co robię daje efekty także właśnie staram się przekazywać to dalej by inne osoby też korzystały i były zadowolone z efektów
U mnie zajawka ma dużą moc teraz, wzrosła jeszcze po tych ostatnich zawodach bo udało się nawet jakieś miejsce zdobyć w kategorii wiekowej i mam przeświadczenie że można naprawdę się rozwijać i poprawiać, być coraz szybszym i wytrzymalszym. Chciałbym w przyszłym rok zejść na 5km poniżej 18, a 10 poniżej 40. No i coraz niżej cały czas bo ograniczenia są tylko w naszych głowach
U mnie zajawka ma dużą moc teraz, wzrosła jeszcze po tych ostatnich zawodach bo udało się nawet jakieś miejsce zdobyć w kategorii wiekowej i mam przeświadczenie że można naprawdę się rozwijać i poprawiać, być coraz szybszym i wytrzymalszym. Chciałbym w przyszłym rok zejść na 5km poniżej 18, a 10 poniżej 40. No i coraz niżej cały czas bo ograniczenia są tylko w naszych głowach
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
mi udalo sie znalezc przyjemnosc we wzglednie wolnych biegach, bo nie dosc, ze energia aktywacyjna do podjecia takiej aktywnosci jest mniejsza, bo czlowiek wie, ze sie nie zajedzie, to dodatkowo taki biegging z coraz lepszym tempem na identycznym tętnie dodaje ten mierzalny element progresu, ktory napedza cala maszynerie
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
@sheider zajebiste jest też to że po takim biegu masz więcej siły niż miałeś przed. To pomaga w regeneracji, układ sercowo naczyniowy to kocha.
Główne korzyści:
Zwiększona wydolność tlenowa: Poprawia zdolności organizmu do transportu i wykorzystania tlenu, co zwiększa ogólną kondycję.
Lepsze spalanie tkanki tłuszczowej: Przy długotrwałym wysiłku na tej intensywności ciało efektywniej pozyskuje energię z kwasów tłuszczowych.
Szybsza regeneracja: Niskie obciążenie pozwala na częstsze treningi, ponieważ organizm nie potrzebuje dużo czasu na wypoczynek.
Ekonomika biegu: Ciało uczy się zużywać mniej energii i tlenu do utrzymania tego samego tempa, co przekłada się na dłuższy i lżejszy bieg.
Rozwój kapilar i mitochondriów: Wspomaga tworzenie nowych naczyń krwionośnych i zwiększa liczbę centrów energetycznych w komórkach.
Najlepsze jest to z tymi mitochondriami. W codziennym życie to wszystko przekłada się na to że będziesz mieć niższe ciśnienie, niższe tętno spoczynkowe, oddychanie wydajniejsze bardziej prawidłowe. No i spalasz też głównie tłuszcz, energia jest z tego pobierana a nie z glikogenu jak na szybszych biegach. Szybciej regenerujesz się między treningami.
Główne korzyści:
Zwiększona wydolność tlenowa: Poprawia zdolności organizmu do transportu i wykorzystania tlenu, co zwiększa ogólną kondycję.
Lepsze spalanie tkanki tłuszczowej: Przy długotrwałym wysiłku na tej intensywności ciało efektywniej pozyskuje energię z kwasów tłuszczowych.
Szybsza regeneracja: Niskie obciążenie pozwala na częstsze treningi, ponieważ organizm nie potrzebuje dużo czasu na wypoczynek.
Ekonomika biegu: Ciało uczy się zużywać mniej energii i tlenu do utrzymania tego samego tempa, co przekłada się na dłuższy i lżejszy bieg.
Rozwój kapilar i mitochondriów: Wspomaga tworzenie nowych naczyń krwionośnych i zwiększa liczbę centrów energetycznych w komórkach.
Najlepsze jest to z tymi mitochondriami. W codziennym życie to wszystko przekłada się na to że będziesz mieć niższe ciśnienie, niższe tętno spoczynkowe, oddychanie wydajniejsze bardziej prawidłowe. No i spalasz też głównie tłuszcz, energia jest z tego pobierana a nie z glikogenu jak na szybszych biegach. Szybciej regenerujesz się między treningami.
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
zanim zacząłem biegać, to trochę sobie rowerowalem (średnio 150km tygodniowo) i pomimo tego, jak dochodziło do spontanicznego biegu typu przebieżka podczas spaceru z psem, to łapałem zadyszkę niczym koncertujący Sento po zagraniu pierwszego numeru xD
sądziłem, ze kondycyjne przełożenie z jednej dyscypliny na drugą będzie większe, ale najwyraźniej są one dość specyficzne i nie zaznałem jakiegoś wyczuwalnego boosta
w każdym razie, to polecam taki styl życia, podmieniłem część objętości z bicyklowania na binożenie i od razu człowiek czuje się jakiś taki sprawniejszy, trochę jakby bardziej kompletny sportowo
sądziłem, ze kondycyjne przełożenie z jednej dyscypliny na drugą będzie większe, ale najwyraźniej są one dość specyficzne i nie zaznałem jakiegoś wyczuwalnego boosta
w każdym razie, to polecam taki styl życia, podmieniłem część objętości z bicyklowania na binożenie i od razu człowiek czuje się jakiś taki sprawniejszy, trochę jakby bardziej kompletny sportowo
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
Dokładnie tak. Polecam jeszcze wrzucić mobility zestaw w miarę regularnie do serialu i nagle się okazuje że 3dychy to nie żadne wszystko boli, tylko peak sprawności fizycznej.
A faktycznie można się zdziwić z tym że może być małe przełożenie właśnie na inny sport i trochę inna specyfika będzie.
Ja na pewno w końcu kupię te szosę i zacznę trening typowo pod triatlon (pływanie i bieganie jest, brakuje roweru póki co) to myślę że kombinacje tych trzech będzie mocna. Ograniczyłbym wtedy trening siłowy z 6 godzin na 2 godziny w tygodniu i bym się skupił na wydolności. Fajne są jednak te zawody, wyzwania no i rywalizacja i możliwość stanięcia na podium przynosi więcej emocji niż podtrzymywanie formy na siłce
A faktycznie można się zdziwić z tym że może być małe przełożenie właśnie na inny sport i trochę inna specyfika będzie.
Ja na pewno w końcu kupię te szosę i zacznę trening typowo pod triatlon (pływanie i bieganie jest, brakuje roweru póki co) to myślę że kombinacje tych trzech będzie mocna. Ograniczyłbym wtedy trening siłowy z 6 godzin na 2 godziny w tygodniu i bym się skupił na wydolności. Fajne są jednak te zawody, wyzwania no i rywalizacja i możliwość stanięcia na podium przynosi więcej emocji niż podtrzymywanie formy na siłce
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Re: Bieganie
@qualite_de_schizoide robiles juz pomiary fizjologiczne u jakiegos speca? Wiesz taki test gdzie cie wrzucaja na bieznie w masce, biegniesz rytmem ktory ci narzucaja, oni pobieraja ci krew na palcu podczas biegu i pozniej ci wszystko ladnie kalkuluja vo2max, mas, ilosc czerwonych krwinek w ml krwi, itd... i jeszcze ze specem sobie obgadujesz swoje treningi i swoje cele
Dodano po 2 minutach 6 sekundach:
Ja widzialem propsy dla energyandsport np, oni robia w calej polsce dosyc czesto te badania. Ksiazki tej pani Ani tez wydaja sie zajebiste chociaz mi sie ciezko czytalo bo jednak zbyt techniczne to dla mnie bylo
Dodano po 2 minutach 6 sekundach:
Ja widzialem propsy dla energyandsport np, oni robia w calej polsce dosyc czesto te badania. Ksiazki tej pani Ani tez wydaja sie zajebiste chociaz mi sie ciezko czytalo bo jednak zbyt techniczne to dla mnie bylo
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
- qualite_de_schizoide
- Posty: 2395
- Rejestracja: 30 cze 2019, 17:19
Re: Bieganie
@bronek wiem ocb. Właśnie jestem fanem Blumenfelta, mistrz świata, Norweg, gościu któremu wykryto największy pułap tlenowy w historii pomiarów. Ponad 100 mu wynik wyszedł.
A sam osobiście nie robiłem, myślałem o tym kiedyś autentycznie ale póki co środki finansowe nie umożliwiają. Ale to akurat spoko narzędzie, bo ci normalnie określają próg mleczanowy i strefy tętna dokładnie a szczególnie próg to coś co dobrze wiedzieć ile ma.
Chciałem kiedyś przeczytać książki o fizjologii wysiłku Anny Lumanowej Jakubowskiej, ale nie mogłem dostać tych książek w bibliotece. Fajna pozycja to Tlenowa przewaga. Można się dowiedzieć z tej książki jak zwiększyć tolerancję na dwutlenek węgla - test TWOT, polecam. Bardzo łatwo przeprowadzić i możliwe że wynik będzie niski, wtedy też mamy duże pole do poprawy a zarazem oczywiście wyników sportowych.
Super są też książki Rossa Edgleya polecam bardzo. Rich Roll również fajną książkę wydał jego historia jest inspirująca.
A sam osobiście nie robiłem, myślałem o tym kiedyś autentycznie ale póki co środki finansowe nie umożliwiają. Ale to akurat spoko narzędzie, bo ci normalnie określają próg mleczanowy i strefy tętna dokładnie a szczególnie próg to coś co dobrze wiedzieć ile ma.
Chciałem kiedyś przeczytać książki o fizjologii wysiłku Anny Lumanowej Jakubowskiej, ale nie mogłem dostać tych książek w bibliotece. Fajna pozycja to Tlenowa przewaga. Można się dowiedzieć z tej książki jak zwiększyć tolerancję na dwutlenek węgla - test TWOT, polecam. Bardzo łatwo przeprowadzić i możliwe że wynik będzie niski, wtedy też mamy duże pole do poprawy a zarazem oczywiście wyników sportowych.
Super są też książki Rossa Edgleya polecam bardzo. Rich Roll również fajną książkę wydał jego historia jest inspirująca.
Na zdrowie dzieciak niech kapie
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?
Chcę tu i teraz, bo znudziło mi się kurwa czekanie łapiesz?





